Ekspert: zamieszki w Kazachstanie mogą opóźniać rosyjskie działania na Ukrainie

Ostatnia aktualizacja: 06.01.2022 19:25
W antyrządowych protestach w Kazachstanie zginęło co najmniej kilkanaście osób. Władze odpowiedzieli siłą na demonstracje, których bezpośrednim powodem były noworoczne podwyżki cen gazu. Organizacja Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym wyśle swoje Zbiorowe Siły Pokojowe do Kazachstanu. Trzon wojsk stanowią rosyjscy komandosi. 
Policjanci patrolujący ulicę podczas wiecu w sprawie podwyżki cen energii w Kazachstanie, 5 stycznia 2022 r.
Policjanci patrolujący ulicę podczas wiecu w sprawie podwyżki cen energii w Kazachstanie, 5 stycznia 2022 r. Foto: PAP/EPA/STR

Zamieszki w Kazachstanie 

W Kazachstanie od 2 stycznia trwają zamieszki. W wielu miastach, w tym w Ałmatach, Nur-Sułtanie, Aktau i Aktobe doszło do starć demonstrantów z policją. Kazachstański przywódca ogłosił stan wyjątkowy na terenie całego kraju. Tamtejsze ministerstwo spraw wewnętrznych poinformowało o bandach rabujących sklepy i bankomaty, a prezydent oświadczył, że w kraju działają terroryści.

Mieszkańcy Kazachstanu wyszli na ulice po tym, jak rząd ogłosił podwyżki cen paliw.  Dodatkowo protestujący zażądali odsunięcia od władzy byłego prezydenta Nursułatana Nazarbajewa i jego ludzi. Urzędujący prezydent zdymisjonował rząd, odwołał swojego  poprzednika ze stanowiska przewodniczącego Rady Bezpieczeństwa i sam przejął jego obowiązki. 

- Nazarbajew od momentu rozpoczęcia tych protestów nie udziela wypowiedzi publicznych i nie jest wymieniamy podczas wypowiedzi przez prezydenta Kasyma-Żomarta Tokajewa. To rodzi spekulacje, w dużej mierze słuszne - mówi na antenie Program 1 Polskiego Radia Arkadiusz Legieć z PISM. - Wygląda na to, że Tokajew chce się usamodzielnić i samodzielnie czerpać wszystkie korzyści płynące z tej władzy poprzez ukształtowanie nowego układu polityczno-społecznego w Kazachstanie, kształtowanie nowych schematów korupcyjnych i schematów, które pozwolą mu na trwałe wpisać się w historię Kazachstanu w wyższej randze niż pełnomocnik Nazarbajewa - ocenia ekspert 

Posłuchaj
21:26 Jedynka/Więcej świata - 6.01.2022.mp3 Arkadiusz Legić o napiętej sytuacji w Kazachstanie i zaangażowaniu rosyjskim (Więcej świata/Jedynka)

 

Rosja wysyła swoje wojska 

Prezydent Kazachstanu Kasym-Żomart Tokajew poprosił sojuszników z Rosji, Białorusi, Armenii, Kirgistanu i Tadżykistanu o pomoc wojskową w stłumieniu zamieszek. Według najnowszych doniesień, w Ałmaty policjanci i żołnierze zastrzelili kilkudziesięciu demonstrantów, którzy szturmowali budynki rządowe. 

O wysłaniu przez Rosję żołnierzy poinformował sekretariat Organizacji Układu o  Bezpieczeństwie Zbiorowym (ODKB). Kilka dni wcześniej rzecznik Kremla Dymitr Pieskow wyraził przekonanie, że Kazachstan jest w stanie sam rozwiązać swoje problemy.

- To jest pewien teatr polityczny. Rosja wcale nie chciała być w Kazachstanie, ale została poproszona o pomoc przez swojego sojusznika - wskazuje gość Jedynki. - Fakty są zupełnie inne, gdyż filarem polityki Rosji wobec władzy centralnej jest zinstrumentalizowanie kryzysów, napięć i problemów wewnętrznych państw regionu, po to aby zabezpieczyć własne interesy - dodaje. 

Protesty w Kazachstanie a eskalacja na Ukrainie  

Zdaniem eksperta PISM obecne wydarzenia w Kazachstanie wpływają na działania Rosji na Ukrainę. Zaznacza, że interwencja Rosji w Kazachstanie będzie wymagała przekierowania części środków z Ukrainy. 

- Rozciągnie przestrzeni działań operacyjnych nie jest na rękę Moskwie, ponieważ Rosja nie dysponuje nieograniczonymi możliwościami oddziaływania - podkreśla Arkadiusz Legieć. - Wydarzenia w Kazachstanie z pewnością przyczynią się do tego, że sytuacja na Ukrainie może już nie być tak eskalowana przez Rosję, jak to było planowane wcześniej - ocenia. 

Ponadto w audycji:

W rocznicę szturmu na Kongres zwolenników Donalda Trumpa, prezydent Joe Biden oskarżył swego poprzednika o próbę siłowego przejęcia władzy po przegranych wyborach 2020 roku. Donald Trump w oświadczeniu zarzucił Bidenowi, że stara się odwrócić uwagę Amerykanów od własnych porażek. Relacja Marka Wałkuskiego oraz rozmowa z dr Renatą Nowaczewską, amerykanistką z UW. 

- Wizyta na Ukrainie Wysokiego Przedstawiciela Unii Europejskiej ds. Zagranicznych Josepa Borrella. Więcej w materiale Michała Strzałkowskiego. 

Czytaj także:

***

Tytuł audycji: Więcej świata

Prowadziła: Magdalena Skajewska 

Goście: Arkadiusz Legić (PISM), dr Renata Nowaczewska (UW) 

Data emisji: 6.01.2022

Godzina emisji: 17.32

IAR/ans 

Czytaj także

Nowe informacje z Kazachstanu. Policja aresztowała ok. 2 tys. osób

Ostatnia aktualizacja: 06.01.2022 13:41
Ministerstwo spraw wewnętrznych Kazachstanu poinformowała, że policja kazachska aresztowała ok. 2 tys. osób podczas zamieszek w Ałmatach. Niepokoje społeczne w tym kraju trwają od 2 stycznia i są wywołane wzrostami cen paliw.
rozwiń zwiń