"Rosja będzie grała na kolejne rozmowy". Dr Raubo o negocjacjach Moskwy z NATO i USA

Ostatnia aktualizacja: 12.01.2022 19:33
Po ponad dwuletniej przerwie doszło do pierwszego posiedzenia NATO-Rosja. - Moskwa jest skazana na granie w tego typu negocjacje, bo zastosowała narzędzia, które prowadzą albo do bardzo brutalnego dla niej użycia siły, albo tak naprawdę do próby kamuflowania swojego blefu w Europie - mówi w Programie 1 Polskiego Radia dr Jacek Raubo z Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu i portalu Defence24.
Rozmowy NATO-Rosja
Rozmowy NATO-RosjaFoto: PAP/EPA/OLIVIER HOSLET / POOL
  • - To nie były łatwe rozmowy - sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg ocenił dzisiejsze posiedzenie Rady NATO-Rosja
  • Dotyczyło ono zwiększonej koncentracji rosyjskich wojsk na Ukrainie i przy granicy z tym krajem, a także agresywnych działań Rosji wobec państw Sojuszu
  • Zdaniem dr. Jacka Rauby dla Rosji ważne jest uczestniczenie w negocjacjach ze Stanami Zjednoczonymi i kultywowanie wizji globalnego mocarstwa

Reprezentujący Polskę w tej naradzie wiceminister spraw zagranicznych Marcin Przydacz powiedział, że nie wyrażono zgody na gwarancję, iż NATO nie będzie rozszerzać się na Wschód i nie przyjmie w przyszłości Ukrainy i Gruzji w poczet swoich członków. NATO podczas rozmów wzywało Rosję do deeskalacji sytuacji, ale jak powiedziała Wendy Sherman, wiceszefowa dyplomacji USA, "Rosja nie zobowiązała się do deeskalacji".

"To nie jest groźba wobec Rosji"

Jens Stoltenberg zagroził, że jeśli Rosjanie po raz kolejny użyją siły przeciwko Ukrainie, to trzeba będzie poważnie zastanowić się nad potrzebą dalszego zwiększania obecności wojskowej Sojuszu w jego wschodniej części.

- To nie jest żadna groźba wobec Rosji. Jest to po prostu jasne postawienie sprawy. Sojusz Północnoatlantycki jest sojuszem obronnym i gwarantuje pewien standard bezpieczeństwa wszystkim państwom członkowskim. W przypadku użycia siły w pobliżu granic flanki wschodniej będzie to naturalna kolej rzeczy, że musimy dokonać pewnej rewizji, jeśli chodzi o posiadane zasoby obronne i odstraszające oraz dokonać wzmocnienia - twierdzi dr Jacek Raubo.

Stany Zjednoczone i NATO po ostatnich rozmowach pozostają przy swoich stanowiskach, zapewniając, że nie ustąpią Rosji, natomiast Moskwa zapowiada, że nie będzie deeskalowała sytuacji. Czy jesteśmy chociaż trochę w innym miejscu niż jeszcze przed ostatnimi rozmowami?

- Uzyskaliśmy naprawdę znaczny sukces, jeśli chodzi o naszą perspektywę. Teraz to NATO ma komfort strategiczny, polegający na tym, że pokazaliśmy całemu światu: "Jesteśmy sojuszem obronnym o charakterze bardzo transparentnym, jeśli chodzi o koncentrację wojsk i ich działania. Pokazaliśmy chęć wyciągnięcia ręki w zakresie kooperacji z Rosją i tak naprawdę to strona rosyjska wykonuje wrogie działania" (…). Wydaje mi się, że to sprzężenie zwrotne dyplomatyczne i medialne jest bardzo istotne dla obserwacji, że to my jesteśmy wbrew pozorom w lepszej sytuacji, bo Rosji pozostaje jedynie to, co jest klasyczne, czyli groźba brutalnej siły, a to jest ograniczona możliwość działania - uważa dr Jacek Raubo.

Potrzebne kolejne rozmowy

Jeszcze w czwartek odbędą się spotkania w ramach OBWE, które zamkną przewidziany na ten tydzień cykl rozmów Zachodu z Rosją. Widać już jednak, że potrzebne będą kolejne spotkania, co powtarzali wszyscy uczestnicy dotychczasowych rokowań.

- Rosja jest skazana na granie w tego typu negocjacje, bo zastosowała narzędzia, które prowadzą albo do bardzo brutalnego dla niej i w konsekwencji być może katastrofalnego m.in. dla systemu ekonomicznego czy też systemu władzy użycia siły, albo tak naprawdę do próby kamuflowania swojego blefu w Europie poprzez właśnie negocjacje. To nie jest zaskakujące, że strona rosyjska będzie przede wszystkim grała na kolejne rozmowy - ocenia dr Jacek Raubo.

- Pamiętajmy, jak ważne dla Rosji jest ulokowanie się w kontekście negocjacji bezpośrednich ze Stanami Zjednoczonymi w przypadku kultywowania pewnej wizji mocarstwa globalnego czy też, jak woleliby mówić rosyjscy przywódcy, supermocarstwa - dodaje.

Poza tym w audycji:

- Premier Boris Johnson przeprosił za spotkanie na Downing Street, zorganizowane podczas lockdownu. To kolejna głośna impreza, do jakiej doszło z udziałem jego współpracowników, i kolejny skandal, który podkopał pozycję szefa brytyjskiego rządu. Materiał Magdaleny Skajewskiej.

- Czeski parlament głosuje w sprawie wotum zaufania dla nowego rządu pod przewodnictwem Petra Fiali. Rozmowa z prof. Piotrem Bajdą z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie.

- ONZ wezwała do zebrania 5 mld dolarów na pomoc humanitarną dla Afganistanu. Byłaby to największa w historii transza oenzetowskiego wsparcia dla pojedynczego kraju. Materiał Wojciecha Cegielskiego.

Czytaj także:

Posłuchaj
18:52 Jedynka/Więcej świata - 12.01.2022 Rozmowy NATO-Rosja, Boris Johnson przeprasza za głośną imprezę zorganizowaną podczas lockdownu, nowy rząd w Czechach, Afganistan (Jedynka/Więcej świata)

***

Tytuł audycji: Więcej świata

Prowadził: Michał Strzałkowski

Goście: dr Jacek Raubo (Uniwersytet Adama Mickiewicza w Poznaniu i portal Defence24), prof. Piotr Bajda (Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie)

Data emisji: 12.01.2022

Godzina emisji: 17.32

DS

Czytaj także

Ekspert: zamieszki w Kazachstanie mogą opóźniać rosyjskie działania na Ukrainie

Ostatnia aktualizacja: 06.01.2022 19:25
W antyrządowych protestach w Kazachstanie zginęło co najmniej kilkanaście osób. Władze odpowiedzieli siłą na demonstracje, których bezpośrednim powodem były noworoczne podwyżki cen gazu. Organizacja Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym wyśle swoje Zbiorowe Siły Pokojowe do Kazachstanu. Trzon wojsk stanowią rosyjscy komandosi. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Możliwość zwiększenia oddziaływania na Kazachstan". Dr Eberhardt o obecności rosyjskiej armii

Ostatnia aktualizacja: 07.01.2022 19:10
W Kazachstanie, w związku z trwającymi od początku stycznia zamieszkami, pojawiły się rosyjskie wojska. - W interesie rosyjskim jest rozgościć się w Kazachstanie i potraktować tę operację jako dodatkowy przyczółek zwiększający wpływy rosyjskie w Kazachstanie - mówi w Programie 1 Polskiego Radia dr Adam Eberhardt, dyrektor Ośrodka Studiów Wschodnich.
rozwiń zwiń