X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Mrówka i słoń tej samej wielkości. Toon Tellegen nie tylko dla dzieci

Ostatnia aktualizacja: 12.06.2014 03:18
Holenderski pisarz przyznaje, że pisząc historie o zwierzętach myślał o dorosłych. Po jego książki sięgają również chętnie dzieci, więc jego opowieści stały się znakomitą lekturą dla całej rodziny.
Audio
  • Toon Tellegen nie tylko dla dzieci (Moje książki/ Jedynka)
Toon Tellegen w studiu radiowej Jedynki
Toon Tellegen w studiu radiowej JedynkiFoto: A.Szałowska/Polskie Radio

Pierwsze bajki Toon Tellegen zaczął pisać trzydzieści lat temu na zamówienie swojej córki. Wcześniej był znany głównie jako autor wierszy. - Bajki z założenia niekoniecznie miały być przeznaczone dla dzieci, ale przypadły do gustu zarówno czytelnikom dorosłym, jak i dziecięcym - tłumaczy autorka programu "Moje książki" Magdalena Mikołajczuk.
Toon Tellegen ponoć nie lubi udzielać wywiadów. W czasie rozmowy sam podpowiedział miłe i ciekawe pytanie, które kiedyś usłyszał: "w co jest pan ubrany, kiedy pan pisze?". - Odpowiedziałem wtedy: "W ten sweter, który mam na sobie", choć nie było to zgodne z prawdą. Wtedy osoba, która zadawala pytanie powiedziała "jak miło, że założył pan właśnie ten sweter, w którym pan pisze na wywiad ze mną". I w ten sposób ten sweter trafił do muzeum literatury - wspomina holenderski pisarz.
Wymogiem Tellegena jest to, by zwierzęta, które są bohaterami książek, jak np. nosorożec i świerszcz, mrówka i słoń, były przedstawiane przez ilustratorów w tej samej wielkości. - Wyobrażam sobie te zwierzęta, więc przeważnie wymagam tego od ilustratorów i mówię im o tym, do czego oni się dostosowują. Ale są również wydania angielskie, w których ilustratorzy mieli wolną rękę i też mi się to podobało - wyjaśnia Toon Tellegen. Jak dodaje, odkrył, że sam nie trzyma się tej zasady do końca, bo napisał opowiadanie o żółwiu, na którego skorupie tańczy słoń z nosorożcem. - Gdyby były jednakowej wielkości, to nie byłoby to możliwe - śmieje się pisarz.

Posłuchaj fragmentów książek Tellegena >>>
Czy Toon Tellegen pisząc opowieści o zwierzętach myśli o określonym czytelniku? - Nie interesuje mnie kto będzie czytał: dzieci czy dorośli. Tak samo jak nie mam określonego wyobrażenia o zwierzętach, o których piszę - mówi autor.
Pisarz zgodził się z opinią Magdaleny Mikołajczuk, że jego opowieści bywają zbyt posępne dla dzieci i w sam raz dla dorosłych. - Tak, to prawda i też nigdy ich nie napisałem specjalnie dla dzieci. Zupełnie przypadkowo zostały wydane dla dzieci, tylko dlatego, że mój wydawca poezji jest znanym wydawcą książek dla dzieci, ale od ostatnich 5-6 lat moje opowiadania o zwierzętach wychodzą w szacie graficznej, która bardziej przemawia do dorosłego czytelnika - opowiada Tellegen.
Najczęstszymi bohaterami opowieści Tellegena są wiewiórka i mrówka. Czy ma to jakieś znaczenie? - Wybór wiewiórki podyktowany był wyborem mojej córki, dla której pierwotnie te opowiadania wymyślałem. Natomiast mrówka... ciężko mi powiedzieć, bo nie była to świadoma decyzja - tłumaczy. Jak dodaje, podoba mu się samo brzmienie słowa mrówka po niderlandzki, poza tym postać, z którą wiewiórka miała rozmawiać musiała z nią kontrastować.

Holenderski pisarz jest autorem bestsellerowych, filozoficznych opowieści o zwierzętach, uwielbianych przez dzieci i dorosłych, w Polsce wydanych w tomach "Nie każdy umiał się przewrócić" i "Urodziny prawie wszystkich". Toon Tellegen z wykształcenia jest lekarzem, przez parę lat pracował w Kenii, po czym otworzył gabinet w Amsterdamie, gdzie mieszka do dziś. Jest uznanym poetą holenderskim, jednak popularność zyskał jako pisarz książek dla dzieci i młodzieży.

Kultura w radiowej Jedynce >>>

Swymi historiami o zwierzętach, pierwotnie opowiadanymi córkom na dobranoc, Tellegen wykreował zupełnie nowy gatunek literacki. Stał się niezwykle popularny zarówno wśród dzieci, jak i dorosłych. Od momentu gdy opublikował swój pierwszy zbiór opowiadań w 1984 roku, zyskał wszystkie ważniejsze nagrody w kategorii literatury dziecięcej.

Magazyn "Moje książki" prowadziła Magdalena Mikołajczuk.

sm/tj

Zobacz więcej na temat: Holandia KSIĄŻKA pisarz
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Tragikomik poezji. Charles Simić o trudnych sprawach pisze z humorem

Ostatnia aktualizacja: 15.05.2014 03:24
O skomplikowanych tematach pisze z ironią, czarnym humorem i groteską. - Istnieją poeci z poczuciem humoru, ale mało który łączy tragedię z humorem. Dzisiaj staliśmy się dużo bardziej jednoznaczni, unikamy tego rodzaju podejścia - mówi Charles Simić, laureat tegorocznej Międzynarodowej Nagrody Poetyckiej im. Zbigniewa Herberta.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Sylwia Chutnik nie lubi bohaterów, którym się udaje

Ostatnia aktualizacja: 15.05.2014 16:10
- Tak, to jest smutne. Ale nie chciałabym przez to powiedzieć, że opowiadania ze zbioru "W krainie czarów" to dołujące historie. Staram się też czasem wtrącić język ironii czy wręcz groteski, by trochę wykoślawić rzeczywistość - mówiła pisarka w Jedynce.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Miłość, Rosja i szachy. Trzy miłości w debiucie Olgierda Świerzewskiego

Ostatnia aktualizacja: 23.05.2014 20:00
W "Zapachu miasta po burzy" miłość, rywalizacja i szachowe potyczki rozgrywają się na tle wielkich wydarzeń rosyjskiej historii. Olgierd Świerzewski przyznaje, że pisząc ją chciał, by czytelnicy mieli łączność z bohaterami i po przeczytaniu książki chcieli ich spotkać w życiu realnym.
rozwiń zwiń