Kolejna książka mistrza czeskiego humoru na półkach polskich księgarni

Ostatnia aktualizacja: 04.06.2020 11:21
"Babcie" to szósta powieść Petra Šabacha (1951-2017) ukazująca się po polsku. Jego pełna ciepłego humoru, ironii, pogody ducha i mądrości twórczość ma w sobie wiele z ducha Bohumila Hrabala i Jaroslava Haška.
Audio
  • Petr Šabach - najlepszy czeski humorysta? (Moje książki/Jedynka)
Petr abach
Petr ŠabachFoto: PAP/CTK Photo/Martin Sterba/Josef Horazny

"Babcie" to historia Matěja dorastającego wśród nieobliczalnych i dziwacznych stryjków, ciotek, trenerów i nauczycielek, od których to udręk umieją go ocalić jedynie jego babcie: subtelna intelektualistka babcia Irena oraz zagorzała komunistka babcia Maria.


9c6613bf2cb7e84bae0cd-babcie.jpg

- "Babcie" jak większość książek Petra Šabacha są po części autobiograficzne. To nigdy nie jest tak, że coś jest u niego w stu procentach autobiograficzne. Czytelnik musi się domyślać. Šabach bardzo często też zapożyczał anegdotki zasłyszane w gospodzie, czy od znajomych i wkładał je bezczelnie w usta różnych bohaterów. Ja również byłam ofiarą tego, więc wiem, o czym mówię - mówi w magazynie "Moje książki" w Programie 1 Polskiego Radia tłumaczka książek Petra Šabacha Julia Różewicz.

"Nigdy niczego nie pamiętał"

- W tej książce widać, że lubił pisać o tym, co kochał, co go bawiło bardziej niż o tym, co go bolało. To jest nam wszystkim bardzo potrzebne i takie książki są potrzebne - podkreśla rozmówczyni Magdy Mikołajczuk.  - Był autorem, który operował ciepłym humorem. Nie takim z pazurem, raczej z przymrużeniem oka. To ciepło, zamiłowanie świata, jest u niego zawsze bardzo widoczne, ale w "Babciach" wręcz się to wylewa. Jest tam rodzina, którą bardzo kochał, babcie, które bardzo kochał - dodaje. 

czytaj więcej
Słuchawki książka 1200.jpg
Dorota Kotas: postanowiłam napisać książkę na próbę

Julia Różewicz zdradza, że miała trochę obaw, gdyż była to pierwsza książka Petra Šabacha, którą tłumaczyła już po jego śmierci. - Zawsze kiedy tłumaczę książkę, której autor żyje, mam z nim kontakt i gdy pojawią się jakieś niejasności, nieścisłości, mogę zapytać. Myśmy często rozmawiali przy innych przekładach. Z tym że z Petrem nie było to łatwe, bo on nigdy niczego nie pamiętał. Jak o coś pytałam, to mówił: "ale ja nie wiem, o co mi chodziło" albo "rzeczywiście ten żart jest bez sensu, ale już trudno. Tak zostawmy" - wspomina tłumaczka. - Przy "Babciach" także było kilka takich sytuacji, kiedy nie byłam pewna, co autor miał na myśli, ale poradziłam sobie, ponieważ pomogła mi jego żona i synowie - dodaje.

"Był moim zastępczym tatą"

Julia Różewicz, wspominając Petra Šabacha, mówi, że był wspaniałym człowiekiem. - Jeszcze nie do końca przepracowałam jego śmierć i to, że już go nie ma. Bardzo się zaprzyjaźniliśmy. Był takim moim zastępczym tatą. To był taki człowiek, że kiedy wchodził do pomieszczenia, to natychmiast robiło się ciepło i każdy chciał siedzieć jak najbliżej niego. Słuchać go, śmiać się z nim - mówi. 

Zapraszamy do wysłuchania całego magazynu "Moje książki", w którym także fragmenty książek Petra Šabacha oraz Tadeusz Lewandowski i jego literackie recenzje.

***

Tytuł audycji: Moje Książki

Prowadzi: Magda Mikołajczuk

Gość: Julia Różewicz (tłumaczka literatury czeskiej, wydawczyni)

Data emisji: 3.06.2020

Godzina emisji: 21.07

kh

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Marta Kwaśnicka: podpisuję się pod koncepcją pisarstwa Marka Nowakowskiego

Ostatnia aktualizacja: 20.05.2020 21:07
Biblioteka Narodowa podała tegoroczną decyzję jury Nagrody Literackiej im. Marka Nowakowskiego. Otrzymała ją Marta Kwaśnicka za tom opowiadań "Pomyłka". 
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Dendryty" Kallii Papadaki. "Koncepcja amerykańskiego snu jest złudna"

Ostatnia aktualizacja: 28.05.2020 09:20
- Ta książka mówi o tym, że jednak nie jesteśmy kowalami własnego losu, żeby coś osiągnąć, nie wystarczy bardzo tego chcieć - powiedziała w Programie 1 Polskiego Radia Ewa Szyler, tłumaczka powieści "Dendryty" Kallii Papadaki.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Wspomnienie o pisarzu Jerzym Pilchu. "Piszę z głębi serca i z pychy"

Ostatnia aktualizacja: 31.05.2020 23:00
Tworzył piękne zdania i uwielbiał piękne kobiety. W swoich powieściach bywał ciepły i sentymentalny, a w swoich felietonach ostry i bezkompromisowy. Jerzy Pilch zmarł w piątek w wieku 67 lat. 
rozwiń zwiń