Jak wyglądają "Domy pisarzy"? Literacka podróż Marzeny Mróz-Bajon

Ostatnia aktualizacja: 29.07.2021 08:40
Marzena Mróz-Bajon wybrała się śladami wielkich nieżyjących pisarzy. Z tej podroży powstała książka, przewodnik po miejscach i po literaturze.
Domy pisarzy Marzeny Mróz-Bajon
"Domy pisarzy" Marzeny Mróz-BajonFoto: mat. promocyjne

Posłuchaj
41:02 [ PR1]PR1 (mp3) 2021_07_28 PR1_23_09_07_Moje_książki.mp3 Jak wyglądają "Domy pisarzy"? Literacka podróż Marzeny Mróz-Bajon (Moje książki/Jedynka)

 

Jaki był widok z okna domu, w którym urodził się Miłosz? Jak wysoka była stodoła, w której Faulkner z butelką bourbona pisał powieści? W jaki sposób układają się po południu promienie słońca w mieszkaniu Kawafisa w Aleksandrii? 

Marzena Mróz-Bajon pojechała do hanzeatyckiej Lubeki, po której wąskich uliczkach biegał mały Mann. Do Rouen, gdzie wciąż stoi dom Flauberta, a pagórki, po których jechała jaskółką madame Bovary, mają ten sam fioletowoszary odcień. Wdarła się podstępem do mieszkania Gombrowicza w Buenos Aires i - całkiem legalnie - do domu Vargasa Llosy w Limie. Spędziła noc w łóżku, w którym umarł Wilde. Aż w końcu dotarła do Macondo - wypranego z barw, ale pełnego motyli miasteczka Aracataca w Kolumbii, w którym Márquez stworzył od nowa świat.


książki_ok.jpg.jpg
"Moje książki" w Programie 1

Wiedziałam, że muszę tam dotrzeć

- Wyruszyłam w podróż, która trwa już od kilkunastu lat. Lista pisarzy, których domy odwiedziłam, jest moja własna, autorska, można powiedzieć, choć skonsultowałam ją z moim - niestety nieżyjącym już - przyjacielem Henrykiem Berezą, wybitnym krytykiem literackim i poetą. Omówiliśmy ją przy stoliku w kawiarni "Czytelnika" w Warszawie - powiedziała w Programie 1 Marzena Mróz-Bajon.

Jednym z przystanków, niezwykle istotnym, w literackiej podróży gościa radiowej Jedynki było Macondo... fikcyjna wioska stworzona przez kolumbijskiego pisarza Gabriela Garcíę Márqueza na potrzeby jego utworów. - Wiedziałam od samego początku, że bez podroży do Macondo, czyli do miasteczka Aracataca w Kolumbii, gdzie mieszkał mały Márquez, ta książka nie mogłaby powstać, bo jest on tak ważnym pisarzem dla wielu czytelników. Wiedziałam, że do Macondo dotrzeć kiedyś muszę - zaznaczyła autorka "Domów pisarzy".

- Márquez podkreślał, że opisuje tylko to, co opowiedział mu dziadek w dzieciństwie. Dziadek zmarł, gdy pisarz miał osiem lat. Można więc sobie wyobrazić, jak ważny to był dla niego czas i jak ważne musiało być miejsce, w którym spędzał dzieciństwo. Dom dziadków Márqueza można zwiedzać. Jeśli znamy dobrze "Sto lat samotności", to będziemy się w nim czuli niemal jak w domu. Będziemy dokładnie wiedzieć, gdzie co się znajduje. Ogromną przyjemnością było móc dokumentować to miejsce - wskazała rozmówczyni Anny Stempniak.



Mróz-Bajon wybrała się także do literackiej Doliny Issy Czesława Miłosza. - Najpierw pojechałam do Wilna, tam zobaczyłam miejsca związane z pisarzem, a potem wyruszyłam do miejsc, które były mu bliskie. Byłam w miejscowości Szetejnie, wsi na Litwie, gdzie urodził się poeta. Miłosz pisał "Dolinę Issy" w 1953 roku na emigracji. Była to forma terapii, ponieważ popadł w depresję. Dlatego tak ważne było dla niego to miejsce - Szetejnie nad rzeką Niewiażą. To wspaniałe, dzikie tereny, pełne pierwotnej litewskiej przyrody. Warto się tu wybrać - zwróciła uwagę.

Gość "Moich książek" była również w Kalkucie, w Indiach. - Pojechałam do Kalkuty, bo chciałam zrobić uczciwy reportaż o Domu Matki Teresy i o siostrach, które tam pracują. Do domu Rabindranatha Tagorego zaprowadził mnie najbrzydszy pies, jakiego w życiu widziałam. W tym całym kalkuckim piekle chaosu zobaczyłam przepiękny dom, oazę spokoju. Wówczas nie znałam twórczości tego hinduskiego noblisty. Pod wpływem tego miejsca zaczęła się moja przyjaźń z jego utworami - wyjaśniła.

- Dom Michaiła Bułhakowa na Patriarszych Prudach w Moskwie to jest miejsce, w którym trochę straszy. Mówi się, że to jest mieszkanko, które rozrabia. Tam rzeczywiście dużo się dzieje. Przy ulicy Sadowej, na tym samym podwórzu, są tak naprawdę dwa mieszkania pisarza, dwa muzea, które ze sobą rywalizują. Kiedy weszłam do pierwszego, próbowali mnie zatrzymać na siłę, prosili, bym już do tego drugiego nie szła. To miejsce, w którym Bułhakowa jest bardzo wiele.  Szczególne - stwierdziła Mróz-Bajon.

Czytaj także:


Poza tym w audycji:

W audycji wspomnieliśmy o tym, że 23 lata temu odszedł Zbigniew Herbert. Był on jednym z najważniejszych poetów polskich XX wieku, pisarzem o wielkim dorobku, wyjątkowym autorytecie artystycznym i moralnym. Jest autorem wierszy, szkiców, esejów takich jak "Pan Cogito", "Raport z oblężonego miasta", "Martwa natura z wędzidłem" czy "Barbarzyńca w ogrodzie". W "Moich książkach" można posłuchać wiersza "Sprawozdanie z raju" w interpretacji autora. 

1 sierpnia rozpocznie się Festiwal Stolica Języka Polskiego w Szczebrzeszynie i Zamościu. Patronem tegorocznej edycji będzie poeta Tadeusz Różewicz, którego setna rocznica urodzin przypada w październiku tego roku. W "Moich książkach" o wydarzeniu rozmawialiśmy z jego pomysłodawcą i organizatorem Piotrem Dudą.

Zapraszamy także do wysłuchania rekomendacji literackich Tadeusza Lewandowskiego.

***

Tytuł audycji: Moje książki

Prowadzi: Anna Stempniak

Gość: Marzena Mróz-Bajon (dziennikarka, podróżniczka, fotografka)

Data emisji: 28.07.2021 

Godzina emisji: 23.10

kk

Czytaj także

Prozaik zakochany w Afryce. Wspomnienie Wojciecha Albińskiego

Ostatnia aktualizacja: 08.07.2021 09:25
Wojciech Albiński był polskim pisarzem zamieszkałym na stałe w RPA, laureatem Nagrody Literackiej im. Józefa Mackiewicza. Z okazji szóstej rocznicy śmierci w audycji "Moje książki" przypomniano sylwetkę tego wybitnego prozaika.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Berbeka. Życie w cieniu Broad Peak" - przejmująca biografia słynnego himalaisty

Ostatnia aktualizacja: 15.07.2021 11:08
Książka "Berbeka. Życie w cieniu Broad Peak" autorstwa Dariusza Kortki i Jerzego Porębskiego to opowieść o himalaiście Macieju Berbece, który w 2013 roku zginął na stokach Broad Peak w Karakorum. Książka otrzymała tegoroczną Nagrodę Literacką Zakopanego.
rozwiń zwiń