Adam Woronowicz: mój tygrysek przyszedł zbyt późno

Ostatnia aktualizacja: 13.01.2014 05:02
- Gdyby rola tygryska w sztuce "Ach, jak cudowna jest Panama!" pojawiła się na początku mojej aktorskiej drogi, to pewnie zrobiłbym furorę - opowiada aktor w wywiadzie udzielonym Jedynce z okazji jego 40. urodzin.
Audio
  • Adam Woronowicz zawodowo i prywatnie (Spotkanie z mistrzem/ Jedynka)
Aktor Adam Woronowicz podczas próby dla mediów Depresji komika, w reżyserii Michał Walczaka w Teatrze Polonia.
Aktor Adam Woronowicz podczas próby dla mediów "Depresji komika", w reżyserii Michał Walczaka w Teatrze Polonia.Foto: PAP/Rafał Guz

Adam Woronowicz obchodził w grudniu 2013 roku 40. urodziny. Aktor przyznaje, że nie był to dla niego powód do depresji czy smutku, bo nawet nie miał czasu zastanawiać się nad tym ile kończy lat. - Być może wynika to z intensywności wejścia w czterdziestkę, co związane jest z "Depresją komika". W zasadzie myślałem ciągle o premierze sztuki w Teatrze Polonia - opowiada.

Kultura w radiowej Jedynce >>>
Aktor dodaje, że nie przejmuje się swoimi urodzinami, prezentami czy życzeniami. - Kiedyś może walczyłem o tort czy jakieś życzenia, ale to zupełnie bez sensu. Chciałbym, by po prostu było tak, jak jest, bo nie mam żadnych marzeń czy rzeczy, które mnie wynoszą do innej galaktyki - mówi Woronowicz. Chwila na złapanie oddechu i zorganizowanie dłuższego wypadu w góry, by odzyskać kontakt z naturą - to obecnie największe pragnienia aktora.

Marzeniem Adama Woronowicza jest uczynienie z Marszałkowskiej ulicy teatrów. - Kapitol, Kwadrat, nowa siedziba Teatru Rozmaitości, Dramatyczny, Studio, 6. piętro, Polonia, Współczesny. To jest nasz Broadway - mówi.

Kultura w Polskim Radiu w serwisie You Tube >>>
Aktor w rozmowie z Jedynką przyznaje, że bardzo żałuje, że tak późno zaproponowano mu rolę tygryska w sztuce "Ach, jak cudowna jest Panama!" reżyserowanej przez Piotra Cieplaka. - Gdyby ta rola pojawiła się na początku mojej aktorskiej drogi, to pewno wyprowadziłaby mnie na szerokie wody. Zrobiłbym furorę, ale wtedy byłem już starym, styranym aktorem - mówi Woronowicz o postaci, którą zagrał trzy lata temu.  
Aktor znany głównie z ról dramatycznych, tym razem - przy okazji omawiania dorobku w repertuarze komediowym - mniej poważnie opowiedział o swoich politycznych i artystycznych planach na przyszłość. Zapraszamy do wysłuchania rozmowy z Adamem Woronowiczem z okazji jego czterdziestych urodzin.

Audycję przygotowała Dorota Kołodziejczyk.
sm/pg

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Magdalena Cielecka – jeszcze nie starsza pani

Ostatnia aktualizacja: 01.01.2014 18:00
- Nie byłabym teraz wiarygodna w roli osoby doświadczonej wiekiem i statecznej. Cieszę się jednak na ten czas, gdy będę mogła ją zagrać - mówiła w Dwójce Magdalena Cielecka, z którą spotkaliśmy się w Nowym Roku.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Elżbieta Barszczewska - tajemnicza, piękna i utalentowana

Ostatnia aktualizacja: 01.01.2014 19:43
Sto lat temu urodziła się Elżbieta Barszczewska, aktorka uwielbiana przez widzów teatralnych i filmowych Polski przedwojennej i powojennej. Przyszła na świat w Warszawie w 1913 roku i zmarła tamże w 1987 roku.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Marcin Bosak: jedną z najważniejszych rzeczy w życiu jest pokora

Ostatnia aktualizacja: 10.01.2014 09:11
- Zawsze uważałem, że jestem na dobrej drodze. Metodą małych kroków zmierzam we właściwym kierunku - powiedział w audycji radiowej Jedynki "Spotkanie z mistrzem" aktor Marcin Bosak.
rozwiń zwiń