X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Kryzys polskiego kina dla dzieci. Dlaczego dominują animacje?

Ostatnia aktualizacja: 15.04.2014 12:00
Film fabularny dla dzieci powstaje w Polsce raz na kilka lat. Jakie czynniki mają wpływ na tak fatalną sytuację tego gatunku? Polskie filmy są przecież nagradzane na zagranicznych festiwalach.
Audio
  • Polska kinematografia a filmy dla dzieci (Rozdroża kultury/ Jedynka)
Jan Rotowski i Zbigniew Zamachowski. Kadr z filmu Gabriel w reż. Mikołaja Haremskiego
Jan Rotowski i Zbigniew Zamachowski. Kadr z filmu "Gabriel" w reż. Mikołaja HaremskiegoFoto: mat. prasowe Best Film

Fabularny obraz dla dzieci Mikołaja Haremskiego do polskich kin wszedł w miniony piątek, ale już od zeszłego roku pokazywany jest i nagradzany na zagranicznych festiwalach. Po Nagrodzie Publiczności na MFF Green Bay oraz czterech nagrodach na MFF Malibu przyszła pora na nagrodę główną - "Gabriel" został okrzyknięty Najlepszym filmem na przeglądzie CMS w Indiach. Ten festiwal to odbywający się co roku w Lucknow tygodniowy przegląd filmów dla dzieci z całego świata.
Obraz Haremskiego jest dramatem psychologicznym opowiadającym historię 12-letniego Tomka, którego pasją jest motoryzacja. - W tym filmie widzimy chłopca odrzuconego, wychowywanego przez dziadków, potem mamy coś w rodzaju komedii łotrzykowskiej połączonej z filmem akcji i drogi, a na końcu robi się z tego trochę wyciskacz łez. Połączenie tych trzech elementów wydaje mi się najtrudniejsze i powstało dopiero na etapie realizacji i montażu - opowiada reżyser filmu "Gabriel".

Dlaczego, skoro polskie filmy fabularne dla dzieci są doceniane, powstaje tak mało produkcji tego typu? Jadwiga Wendorff , producentka "Gabriela", wyjaśnia, że na taką sytuację wpływ ma fakt, że zawsze silniejsze jest i było środowisko filmów animowanych. - Przygotowanie filmu aktorskiego jest bardzo trudne. Od momentu przeczytania scenariusza do momentu powstania naszego filmu upłynęło sześć lat - mówi Wendorff. Jak dodaje, mało który producent zdecydowałby się czekać aż tak długo.

Kultura w Polskim Radiu w serwisie You Tube >>>

Ponadto efekt realizacji filmu z udziałem aktorów nie zawsze da się do końca przewidzieć. - Przy animacji nie ma tego problemu. Rysujemy, widzimy efekt, a jak nie wychodzi, to można powtórzyć - opowiada producentka. Nie bez znaczenia jest również budżet produkcji fabularnych, bo zazwyczaj trzeba je kręcić bardzo długo, co znacznie zwiększa koszty.
Na problemy tego gatunku zwraca również uwagę Arkadiusz Wojnarowski, były aktor dziecięcy i koproducent filmu "Bella Mia”. - Niestety nie ma dobrego klimatu dla fabularnych filmów familijnych. Jest priorytet kina dla młodego widza, ale jest on związany z filmami animowanymi - opowiada Wojnarowski.
Z takim zdaniem nie zgadza się Włodzimierz Matuszewski, szef Studia Miniatur Filmowych. - Niepokoi mnie przeciwstawienie filmu animowanego i fabularnego, bo odbiorca jest ten sam. Nie ma niczego takiego jak potężne lobby, które ma wpływ na tę branżę - komentuje Matuszewski.

Kultura w radiowej Jedynce >>>

W programie usłyszeliśmy także wypowiedzi Anny Wróblewskiej - rzeczniczki Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni oraz odtwórców głównych ról dziecięcych w filmie "Gabriel", którzy opowiedzieli, czego oczekują od kina jako widzowie.

"Rozdroża kultury" poprowadziła Joanna Sławińska.

(sm/asz)

Zobacz więcej na temat: dzieci FILM kino
Komentarze1
aby dodać komentarz
szeleszczyciel2014-04-15 20:26 Zgłoś
Bo po zwycięskiej II wojnie światowej Amerykanie narzucili całej Europie nie tylko pomocny plan Marshalla, ale również jażmo amerykańskiej kultury. Razem z wartościowymi dziełami (nawet wartościowe - ileż można?!) Europę zalał amerykański chłam i tak otępił również Polaków, że Polacy już nie rozróżniają swojego od obcego. Polacy w większości uważają "rock" za polską sztukę.

Czytaj także

Colargol i Uszatek. Se-ma-for to Hollywood w skali mikro

Ostatnia aktualizacja: 20.08.2013 16:06
Dawno, dawno temu, gdy z małego ekranu nie straszyły dzieci japońskie potworki, mogliśmy podziwiać przygody kotów Filemona i Bonifacego, Misia Uszatka i Colargola. Filmy powstały w łódzkiej wytwórni filmów lalkowych i rysunkowych Se-ma-for.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Julia Kijowska: moim punktem odniesienia była Sinéad O'Connor

Ostatnia aktualizacja: 20.03.2014 07:39
- Oglądając film "Miłość" pewnie wyda się to przedziwne, ale jak patrzyłam na wywiady z nią, to dostrzegłam u niej jakąś wielką siłę konstrukcji i idei, za które daje się pokroić. A zarazem jakąś niewiarygodną delikatność, wręcz głos, który nie wychodzi na zewnątrz, tylko idzie do środka - mówiła w Jedynce Julia Kijowska.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jerzy Trela: przynajmniej jednego człowieka czegoś w życiu nauczyłem

Ostatnia aktualizacja: 01.04.2014 20:37
Nauka związana jest z kwestią Adolfa z "Dziadów", który wybitny polski aktor wygłaszał w teatrze podczas programu "Monologi". Złożyły się na niego utwory Adama Mickiewicza, Stanisława Wyspiańskiego i Cypriana Kamila Norwida, w legendarnych spektaklach Konrada Swinarskiego i Jerzego Grzegorzewskiego.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Piotr Głowacki: najbardziej motywujące były momenty, gdy mi się nie udawało

Ostatnia aktualizacja: 07.04.2014 13:44
- Jak wtedy, gdy nie dostawałem się do szkoły teatralnej. W końcu, za 10. razem, dostałem się do Warszawy na rok do prof. Jana Englerta. Miałem już wtedy 22 lata i była to raczej górna granica na studiach aktorskich - mówił w radiowej Jedynce Piotr Głowacki, tegoroczny laureat Nagrody im. Zbyszka Cybulskiego.
rozwiń zwiń