Reżyser "Samych swoich": w filmie najważniejsza jest psychologia

Ostatnia aktualizacja: 10.11.2014 12:18
- Wszystko, co jest wewnątrz nas, o czym nie mówi się wprost. To, co wynika z sytuacji, zachowania lub niedopowiedzenia - powiedział w Jedynce Sylwester Chęciński.
Audio
  • Sylwester Chęciński o swoich filmach (Jedynka/Wieczór kulturalny)
Władysław Hańcza na planie komedii Sylwestra Chęcińskiego Kochaj albo rzuć
Władysław Hańcza na planie komedii Sylwestra Chęcińskiego "Kochaj albo rzuć" Foto: PAP/Adam Hawałej

Reżyser najbardziej znany jest z komediowej trylogii "Sami swoi", "Nie ma mocnych", "Kochaj albo rzuć". - Ten gatunek odkryłem, gdy już kręciłem filmy. Wydawało mi się, że jestem bardzo dowcipny i widzę rzeczywistość z lekkim skrzywieniem - dodał.

Jak jednak tłumaczył, z łatwością porusza się po różnych gatunkach filmowych. Bez problemu może przejść z komedii do dramatu, jakim jest np. jego niemniej znany film pt. "Wielki Szu".

Główne role w "Samych swoich" Chęciński powierzył zupełnie różnym aktorom - Władysławowi Hańczy, który miał już za sobą wielkie dokonania w kinie oraz epizodyście Wacławowi Kowalskiemu. - Na planie wszyscy traktowali Hańczę jak arystokratę. Nie miał jednak tej dynamiki i ruchów, które ujawnił Kowalski. Jego przewaga polegała też na tym, że pięknie mówił zaśpiewem. Z wdziękiem płynęła z niego cała prawda. Hańcza dukał, bo usiłował mu dorównać. Nie był w tym zbyt mocny. Był świetnym aktorem, ale strasznie go to irytowało - przyznał gość Jedynki.

Od kogo Sylwester Chęciński uczył się sztuki filmowej? Zapraszamy do wysłuchania nagrania audycji.

***

Tytuł audycji: Kultura w Radiowej Jedynce

Prowadziła: Joanna Sławińska

Gość: Sylwester Chęciński

Data emisji: 9.11.2014

Godzina emisji: 22.11

tj/asz

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Sami swoi: poznaj ich przeszłość

Ostatnia aktualizacja: 13.06.2011 09:35
Andrzej Mularczyk (pisarz i scenarzysta): Kargul i Pawlak urodzili się w Polskim Radiu, jako bohaterowie słuchowisko "I było święto". Cieszę się, że powstała radiowa adaptacja mojej najnowszej książki.
rozwiń zwiń