Agata Kulesza: "Niewinne" to film głęboko religijny

Ostatnia aktualizacja: 10.03.2016 18:18
- Jego bohaterki, zakonnice, mierzą się z czymś, czego nigdy miały nie przeżyć. Film opowiada o trudnościach pozostania przy Bogu po traumie - mówi aktorka, która w obrazie Anne Fontaine wciela się w postać matki przełożonej żeńskiego zakonu.
Audio
  • Agata Kulesza o roli w filmie "Niewinne" (Kulturalna Jedynka)
- Nie ma tu komunikatu na zewnątrz, który zwykle wyrażamy swoim ubraniem. Wszystkie jesteśmy przez habit ujednolicone, a jednocześnie, jako kobiety, bardzo różnorodne - mówi Agata Kulesza o pracy na planie Niewinnych
- Nie ma tu komunikatu na zewnątrz, który zwykle wyrażamy swoim ubraniem. Wszystkie jesteśmy przez habit ujednolicone, a jednocześnie, jako kobiety, bardzo różnorodne - mówi Agata Kulesza o pracy na planie "Niewinnych"Foto: Anna Włoch/Aeroplan Film/mat. prasowe Kino Świat

Inspiracją dla filmu stały się losy francuskiej lekarki Madeleine Pauliac, która z grupą Francuskiego Czerwonego Krzyża po zakończeniu II wojny światowej przybyła do Polski z pomocą dla francuskich obywateli. Przypadek sprawił, że poznała skrywaną przez polskie zakonnice tajemnicę - wiele z nich zostało zgwałconych przez żołnierzy Armii Czerwonej i stało się brzemiennymi.

Czytaj i słuchaj także
orły 1200.jpg
Orły 2016. Triumfuje "Body/Ciało"

- To była sytuacja straszna. Nagle ktoś wdziera się do zakonu, rozrywa ich ciała i zaczynają się "porody pod habitem". A siostry nie chcą pokazać tego światu, bo boją się, że uznane zostaną za zhańbione, a zakon zamknięty - mówi w Jedynce aktorka. Matka przełożona, którą gra Agata Kulesza, podejmuje trudne decyzje i bierze na siebie odpowiedzialność za ich skutki. 

Dla aktorki "Niewinne" to historia głęboko religijna, która pokazuje, jak różnorodni są ludzie w swoich reakcjach na traumę i w relacji z Bogiem. - Jednemu jest łatwiej wierzyć, drugi ma bardzo dużo wątpliwości, inny zrywa ze wszystkim i podejmuje całkiem nową drogę, bo dochodzi do jakiejś prawdy o sobie. Ten film jest także o sile kobiet - mówi gość Joanny Sławińskiej.

Agata Kulesza opowiada także o przygotowaniach do roli, poznawaniu świata za murami oraz swojej postaci, której działań nie można jednoznacznie ocenić.

mat. prasowe Kino Świat

***

Tytuł audycji: Kulturalna Jedynka

Prowadzi: Joanna Sławińska

Gość: Agata Kulesza (aktorka)

Data emisji: 10.03.2016

Godzina emisji: 15.15

asz/mc

Czytaj także

Kinga Dębska o filmie "Moje córki, krowy": inspirowałam się życiem

Ostatnia aktualizacja: 30.08.2014 13:00
- Przygodę z filmem zaczynałam od dokumentu. Jako reżyser najlepiej się czuję, kiedy prawda jest punktem wyjścia, a nie dojścia - mówiła w Jedynce Kinga Dębska. 12 sierpnia padł pierwszy klaps na planie jej filmu pt "Moje córki, krowy".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Agata Kulesza: Polacy mają historie ciekawe dla świata

Ostatnia aktualizacja: 23.02.2015 08:58
- Myślę, że to jest piękne zakończenie przygody z "Idą" - mówi po oscarowej nocy Agata Kulesza, odtwórczyni jednej z głównych ról.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Marian Dziędziel: wiedziałem, że muszę to zagrać

Ostatnia aktualizacja: 11.01.2016 18:00
- Udało nam się nie epatować chorobą. Widz chyba nie odczuwa, że jest ona wszechobecna. Ukazana została przez relacje, a także humor, ponieważ takie jest życie - mówi filmowy ojciec z obrazu "Moje córki krowy".
rozwiń zwiń