Cezary Łazarewicz: sprawa Przemyka była ze mną od początku

Ostatnia aktualizacja: 20.03.2016 13:27
- Ona mnie kształtowała. Nawet nie samo pobicie i śmierć ofiary, tylko bezkarność milicjantów i zomowców, którzy za to odpowiadali – mówi Cezary Łazarewicz, autor książki "Żeby nie było śladów. Sprawa Grzegorza Przemyka".
Audio
  • Cezary Łazarewicz o książce "Żeby nie było śladów. Sprawa Grzegorza Przemyka" (Kulturalna Jedynka)
- Nie zdawałem sobie sprawy, że do zatuszowania sprawy Przemyka uruchomiono tak wielką machinę - mówi Cezary Łazarewicz (nz. fragment okładki książki Żeby nie było śladów)
- Nie zdawałem sobie sprawy, że do zatuszowania sprawy Przemyka uruchomiono tak wielką machinę - mówi Cezary Łazarewicz (nz. fragment okładki książki "Żeby nie było śladów")Foto: mat. prasowe/wyd. Czarne

W maju 1983 roku Grzegorz Przemyk, świeżo upieczony warszawski maturzysta, został śmiertelnie pobity przez milicję. Rekonstruująca tamte wydarzenia książka Cezarego Łazarewicza ma formę reportażu. Autor (rocznik 1966) ze sprawą Przemyka był na bieżąco praktycznie od początku.

- Jestem z prowincji. Takie informacje w 1983 r. docierały do nas z opóźnieniem, na powielaczowych gazetkach, przez Radio Wolna Europa czy po prostu z ust do ust. Wiedzieliśmy, że śmiertelnie pobity został chłopak, ale są świadkowie, którzy to widzieli. Wydawało się więc, że nie ma możliwości, żeby tę sprawę ukryć. To, co stało się jednak w ciągu kolejnego roku, to aż ręce opadały - podkreśla gość Jedynki.

Cezary Łazarewicz szczegółowo opisuje historię Grzegorza Przemyka – od zatrzymania na placu Zamkowym po wydarzenia, które nastąpiły później. Pokazuje cynizm władz komunistycznych, zacierających ślady zbrodni, a także bezsilność władz III RP, którym nie udało się znaleźć i ukarać winnych. Autor kreśli też portrety matki Przemyka, poetki Barbary Sadowskiej, jego najbliższych przyjaciół, w tym Cezarego F., który wraz z Grzegorzem trafił na komisariat MO na ul. Jezuickiej w Warszawie, a także działaczy opozycji, którzy pomagali rodzinie zmarłego, oraz samej ofiary.

Kiedy Cezary Łazarewicz postanowił, że napisze tę książkę i przez ile materiałów musiał przekopać się po drodze, dowiesz się z nagrania audycji.

***

Tytuł audycji: Kulturalna Jedynka

Prowadzi: Magda Mikołajczuk

Gość: Cezary Łazarewicz (dziennikarz i reporter, autor książki "Żeby nie było śladów. Sprawa Grzegorza Przemyka")

Data emisji: 19.03.2016

Godzina emisji: 22.09

pg/mc

Czytaj także

Grzegorz Przemyk - skazany na poezję, pokonany przez aparat państwa

Ostatnia aktualizacja: 05.11.2013 10:37
- Grzesiek nie jest pamiętany, jako młody poeta wyrastający na glebie warszawskiej bohemy poetyckiej lat 70. i 80. Ze swoimi wierszami się nie narzucał, ale jego dom był nasycony poetami i poezją, otwarty dla cyganerii artystycznej - wspominają przyjaciele maturzysty śmiertelnie pobitego przez funkcjonariuszy milicji.
rozwiń zwiń