Nowakowski o Mackiewiczu: "odkrył nowy realizm"

Ostatnia aktualizacja: 26.04.2016 16:30
Nieżyjący już pisarz w nieemitowanym jak dotąd wywiadzie analizuje twórczość Józefa Mackiewicza. - Moją pierwszą lekturą była "Kontra". Dostałem ją z Paryża od Agnieszki Osieckiej, przeczytałem i poczułem uderzenie w łeb - wspominał Marek Nowakowski.
Audio
  • Pisarz Marek Nowakowski opowiada o twórczości Józefa Mackiewicza (Kulturalna Jedynka/Jedynka)
Redakcja wileńskiego dziennika Słowo. Od prawej stoją: Bolesław Wit-Święcicki, Witold Tatrzański, Józef Mackiewicz, Kazimierz Luboński, Hartung
Redakcja wileńskiego dziennika "Słowo”. Od prawej stoją: Bolesław Wit-Święcicki, Witold Tatrzański, Józef Mackiewicz, Kazimierz Luboński, HartungFoto: Narodowe Archiwum Cyfrowe

To, co pisarza uderzyło w pierwszej kolejności, to były nieznane obszary tematyczne, a także fakt, że Józef Mackiewicz odkrył przed nim tragedię ludzką. - Szczególnie było to widoczne w kolejnych książkach, w których opisywał on tygiel etniczny Wielkiego Księstwa Litewskiego i pokazywał dramatyczne komplikacje losów ludzkich - opowiadał rozmówca Michała Montowskiego i wskazywał na wielkich rosyjskich pisarzy, którzy wpłynęli na twórczość Mackiewicza. Z rozmowy można się także dowiedzieć, czym różni się realizm XIX i XX wieku i w jaki sposób Mackiewicz uczynił z przyrody pełnoprawnego bohatera swoich książek. Marek Nowakowski tłumaczył również, dlaczego czytelnicy Mackiewcza po literaturze poruszają się jak... turyści.

***

Tytuł audycji: "Kulturalna Jedynka"

Prowadzi: Michał Montowski

Data emisji: 25.04.2016

Godzina emisji: 22.20

kul/pj

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Józef Mackiewicz odsłania kulisy mordu katyńskiego

Ostatnia aktualizacja: 25.04.2015 16:13
Dziewiętnasty tom Dzieł Józefa Mackiewicza – pierwszą książkę o zbrodni katyńskiej, czytał na antenie Radiowej Jedynki Krzysztof Gosztyła.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jo Nesbo pisze na nowo "Makbeta" i zdradza jego tajemnice

Ostatnia aktualizacja: 24.04.2016 13:00
- Historię osadziłem w latach 70. Ludzie żyją w strachu przed wojną atomową. Wszystkich gnębi apokaliptyczna wizja zimnej wojny. Są takie miasta jak Nowy Jork, będący wówczas ciemnym miejscem, bardzo skorumpowanym i niebezpiecznym - opowiada norweski autor bestsellerów.
rozwiń zwiń