Krystyna Janda: do Aleksandra Fredry trzeba mieć serce

Ostatnia aktualizacja: 24.05.2016 17:23
W ramach XVI Festiwalu Teatru Polskiego Radia i Teatru Telewizji Polskiej "Dwa Teatry" - Sopot 2016 można było zobaczyć spektakl "Damy i huzary" Aleksandra Fredry w reżyserii Krystyny Jandy.
Audio
  • XVI Festiwalu Teatru Polskiego Radia i Teatru Telewizji Polskiej "Dwa Teatry" - Sopot 2016 (Kulturalna Jedynka)
Krystyna Janda
Krystyna JandaFoto: PAP/Ireneusz Sobieszczuk

- "Damy i huzary" to 12. Teatr Telewizji, który zrealizowałam (...) Do Aleksandra Fredry trzeba mieć serce. Aktorzy uwielbiają grać wszystkie postacie, które on stworzył, natomiast z reżyserami jest różnie. Są reżyserzy, którzy powinni robić Fredrę i tacy, którzy nie mają do tego serca - wskazała Krystyna Janda.

- Udało mi się skompletować świetną obsadę, mimo że w ostatniej chwili mieliśmy zamianę Majora. Wybrnęliśmy przy pomocy Andrzeja Grabowskiego. On kiedyś grał tę rolę i powiedział, że cieszy się, że uda mu się naprawić tamtą wersję. Skorzystaliśmy z jego doświadczenia - podkreśliła.

- Zawsze angażuję aktorów, z którymi od razu się zaprzyjaźniam. Jestem osobą kontaktową. Od samego początku wszyscy wiedzą, do czego zmierzamy, jaki mam plan. Wcześniej spektakl jest w mojej głowie. Ja nie poszukuję na planie, ja już po prostu opowiadam - wyjaśniła.

W "Kulturalnej Jedynce" także o słuchowisku "Wniebowstępowanie, albo Małe listy wielkich męczenników" Wojciecha Markiewicza (w audycji można wysłuchać jego fragmentu). Przypomnieliśmy także archiwalny wywiad z Marcinem Wroną i porozmawialiśmy z Krzysztofem Sielickim.

***

Tytuł audycji: "Kulturalna Jedynka"

Prowadzący: Anna Stempniak, Michał Montowski

Goście: Krystyna Janda (aktorka, reżyserka, prozaiczka, felietonistka, piosenkarka, dyrektor artystyczny Teatru Polonia w Warszawie), Wojciech Markiewicz (reżyser, reportażysta), Krzysztof Sielicki (kierownik literacki Teatru Polskiego Radia)

Data emisji: 24.05.2016

Godzina: 15.17

kk

Czytaj także

Magia Teatru Polskiego Radia na festiwalu Dwa Teatry

Ostatnia aktualizacja: 23.05.2016 17:00
- Pracując w Teatrze Polskiego Radia, musimy zadziałać tylko głosem na wyobraźnię słuchacza. W telewizji czy teatrze stacjonarnym łatwiej to uczynić, ale teatr radiowy to miejsce magiczne. Nie przypominam sobie, żebym odmówił nawet małego epizodu. To miejsce absolutnie z wyjątkową atmosferą twórczą, gdzie robimy coś ważnego, gdzie spotykamy się ze sztuką – podkreśla Grzegorz Małecki.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Dwa Teatry. Bartosz Opania prowokuje słuchaczy

Ostatnia aktualizacja: 24.05.2016 09:00
"Skromny mimo sukcesu" to kolejne słuchowisko prezentowane podczas odbywającego się w Sopocie festiwalu Dwa Teatry.
rozwiń zwiń