Redbad Klijnstra zaprasza na festiwal Gorzkie Żale

Ostatnia aktualizacja: 01.03.2017 14:38
Dialog współczesnych artystów ze sztuką religijną - to założenie interdyscyplinarnego, wielkopostnego festiwalu Nowe Epifanie/Gorzkie Żale. Motto tegorocznej odsłony brzmi "Oto matka twoja".
Audio
  • Redbad Klijnstra o festiwalu Nowe Epifanie/Gorzkie Żale (Kulturalna Jedynka)
Redbad Klijnstra
Redbad KlijnstraFoto: Jacek Konecki/PR

- Odkąd pamiętam, jestem zafascynowany postacią matki, ale również postaciami opiekunów, ludzi, którzy wspierają bohaterów, świętych, tych, którzy są na świeczniku. Za osobami, które przeszły do historii, stoją matki, ojcowie, przyjaciele - mówi dyrektor artystyczny festiwalu Redbad Klijnstra. 

Słowa, które są mottem tegorocznego festiwalu, pochodzą z Nowego Testametu, wypowiedział je Jezus do apostoła Jana tuż przed swoją śmiercią. - To moment przekazania odpowiedzialności za opiekę. Często zastanawiałem się, co czuje matka, która widzi, że jej syn decyduje się poświęcić życie dla innych - mówi Klijnstra.

Festiwal Nowe Epifanie/Gorzkie Żale odbywa się w terminie 1 marca - 10 kwietnia w Warszawie. W programie jest sześć premier teatralnych, a także koncerty, pokazy filmowe, rozmowy o matkach, warszaty dla dzieci i spacery z przewodnikiem.

W audycji Redbad Klijnstra mówi także o przesłaniu Jana Pawła II skierowanym do artystów, a także o pracy nad własnym spektaklem "Matko jedyna!" poświęconym relacji z matką - tancerką i choreografką. - Po raz pierwszy w życiu mam poczucie, że podejmuję prawdziwe ryzyko, zaglądam w zakamarki, w które nigdy nie zajrzałem - przyznaje.

***

Tytuł audycji: Kulturalna Jedynka

Prowadzi: Martyna Podolska

Gość: Redbad Klijnstra (dyrektor artystyczny festiwalu Nowe Epifanie/Gorzkie Żale, aktor, reżyser)

Data emisji: 28.02.2017

Godzina emisji: 21.22

mg/ab

Czytaj także

Grzegorz Jarzyna: teatr to misja, artysta chce coś przekazać

Ostatnia aktualizacja: 23.01.2017 12:33
18 stycznia minęło 20 lat od wieczoru, podczas którego w Warszawie odbyły się dwie premiery - "Bzika tropikalnego" Grzegorza Jarzyny i "Elektry" Krzysztofa Warlikowskiego.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Krzysztof Penderecki: komponowanie to coś, co najbardziej kocham

Ostatnia aktualizacja: 13.02.2017 11:59
- Często budzę się w panice, że jest jeszcze tyle rzeczy, które mam do zrobienia. Zdarza mi się przesuwać zamówienia o kilka miesięcy czy o rok. Nawet jednak, gdyby tych zamówień nie było, to bym siedział i pisał - mówi Krzysztof Penderecki, światowej sławy kompozytor i laureat nagrody Grammy.
rozwiń zwiń