Karolak: zostałem aktorem, bo chciałem zaimponować dziewczynie

Ostatnia aktualizacja: 27.06.2012 06:00
Zaczęło się od wielkiej miłości do dziewczyny. - Będąc licealistą w Mińsku Mazowieckim moja sympatia zaczęła uczęszczać do dziwnego kółka teatralnego. Bardzo mnie to denerwowało - wspomina Tomasz Karolak.
Audio
Tomasz Karolak w roli Króla Dramatu. Spektakl grany jest na deskach teatru IMKA.
Tomasz Karolak w roli "Króla Dramatu". Spektakl grany jest na deskach teatru IMKA.Foto: teatr-imka.pl

Aby być bliżej swojej sympatii wstąpił do tego kółka. - Potem załapałem bakcyla występowania na scenie – opowiada gość Jedynki. Kiedy młody, przystojny Karolak kończył liceum jego ówczesna dziewczyna stwierdziła, że "ma fajne warunki" i powinien zdawać do szkoły teatralnej. – Odparłem: co to znaczy, że ja mam warunki? Ja chcę być lekarzem – opowiada Tomasz Karolak.

Chcąc jej zaimponować postanowił jednak zdawać do Krakowskiej Szkoły Teatralnej. - Wówczas nastąpiła konfrontacja z rzeczywistością, a więc to moje wyobrażenie o sobie samym, że jestem wspaniały, genialny, przystojny, młody i energetyczny spotkało się z odmową - wspomina porażkę podczas egzaminów. - To był dla mnie cios - przyznaje Karolak. Nie odpuścił jednak, nie pozwalała mu na to ambicja. - W końcu zdawałem cztery razy - dodaje. Wreszcie został przyjęty.

Karolak przyznaje, że z dziewczyną, dzięki której zaczęła się jego przygoda z aktorstwem ma kontakt do dziś. - Mamy ze sobą jakieś niesamowite połączenie - wyznaje. - Była nawet na mojej ostatniej premierze - cieszy się aktor.

Tomasz Karolak jest także dyrektorem artystycznym teatru "IMKA". -  Ten teatr powstał dlatego, że chciałem nadać sens swojemu życiu - wyznaje aktor.

Więcej na temat wymarzonych ról Tomasza Karolaka, jego teatru i rozterkach 40-latków dowiesz się słuchając całej rozmowy z aktorem.

Rozmawiała Anna Retmaniak.

(mb)

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Jan Serce i jego aktorskie polskie drogi

Ostatnia aktualizacja: 13.01.2012 12:30
Choć zagrał niejedną znakomitą rolę, dla wielu jest przede wszystkim Janem Serce z kultowego serialu. Romantyczną piosenkę z tego filmu nuciła niegdyś, za Sewerynem Krajewskim, cała Polska.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Przemysław Sadowski: w młodości pisałem romantyczne wiersze

Ostatnia aktualizacja: 17.03.2012 18:07
- Z kilkudziesięciu liryków, które spłodziłem może ze dwa by się nadawały żeby przeczytać - opowiadał w Czwórce młody aktor, który w audycji "Kontrkultura" wspominał swoją drogę do zawodu.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Stuhr o wpadkach w Gdyni i zgrywaniu się na planie

Ostatnia aktualizacja: 24.05.2012 15:00
Słynący z niezwykłej pracowitości aktor znalazł czas, by zawitać do studia radiowej Dwójki i opowiedzieć o ostatnim filmie, rozczarowaniach kinowych i znaczeniu humoru w jego pracy.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Leszek Lichota: Każdy scenariusz da się zepsuć

Ostatnia aktualizacja: 10.06.2012 08:00
Aktor o wykonywanym przez siebie zawodzie, mówi "kuglarz, najmita". – Zdarza się czasem robić rzeczy fajne, zdarza się robić gorsze - mówił Lichota w Czwórce. – Nigdy, wchodząc w projekt nie wiesz, jaki będzie jego finał. Jesteś po prostu człowiekiem do wynajęcia.
rozwiń zwiń