Marek Brzeziński: byłem Szwajcarem

Ostatnia aktualizacja: 01.11.2012 17:00
Popularny korespondent Polskiego Radia opowiadał Magdzie Mikołajczuk o roku spędzonym w kulinarnej świątyni.
Audio
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: Glow Images/East News

Pod koniec 2009 roku Marek Brzeziński zakończył wieloletnią pracę w Radiu Francuskim oraz paryskim Instytucie Schillera. Odprawę postanowił zainwestować w... edukację. I tak na cały rok trafił do słynnej szkoły Le Cordon Bleu. Doświadczenia opisał w książce "Kulisy kulinarnej akademii".

- Stałem się Szwajcarem, których powołują do armii nawet w wieku sześćdziesięciu lat - wspominał Brzeziński w Jedynce. - Panował tam reżim jak w oddziale specjalnym piechoty morskiej. Do tego wszyscy byli dużo młodsi i sprawniejsi ode mnie - żali się, pół żartem, pół serio.

Ten rok nie był jednak zmarnowany. Marek Brzeziński nauczył się dobrze trzymać kuchenny nóż, zdobył specjalne buty, a przed wszystkim dowiedział się, jak ugotować smakowite francuskie dania. W rozmowie z Magdą Mikołajczuk podkreślił jednak, że "Kulisy kulinarnej akademi" są mniej o tym, co należy włożyć do garnka, a bardziej o tym, dlaczego. Posłuchajcie.

Czytaj także

Brunetka, która oczarowała Marka Brzezińskiego

Ostatnia aktualizacja: 03.10.2012 18:29
Paryski korespondent Polskiego Radia wytypował swoje propozycje do zestawienia "Przebojów Przyjaciół Radiowej Jedynki”. Tym razem postawił na Tal.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Roger Moore na liście przebojów Jedynki?!

Ostatnia aktualizacja: 18.10.2012 10:05
Roger Moore właśnie wydał książkę "Bond o Bondzie”, poświęconą największej przygodzie filmowej swojego życia. I tak ujął nią Marka Brzezińskiego, że na listę "Przebojów Przyjaciół Radiowej Jedynki" trafiła... Adele.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Polak w kulinarnej świątyni

Ostatnia aktualizacja: 25.10.2012 12:04
- To Tour de France po kuchni regionalnej. Akademia Le Cordon Bleu to jedna z największych moich przygód ostatniego dziesięciolecia. Przygoda techniczna, kulinarna, psychologiczna - mówi Marek Brzeziński o zajęciach w świątyni gotowania.
rozwiń zwiń