X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Mecwaldowski pokaże Polskę, o której boimy się mówić, bo nie wypada

Ostatnia aktualizacja: 15.07.2013 14:00
- Na szczęście pieniądze, które będę miał na film nie są z Polski, więc ludzie z Polski mogą mi guzik zrobić - stwierdza Wojciech Mecwaldowski. Aktor w rozmowie z Joanną Sławińską zdradza, że planuje zrobić film, w którym główne role zagrają Zac Efron i Eryk Lubos.
Audio
  • Wojciech Mecwaldowski opowiada o swoich planach roli w filmie "Dziewczyna z szafy" (Jedynka/Spotkanie z mistrzem)
Wojciech Mecwaldowski
Wojciech MecwaldowskiFoto: PAP/Stach Leszczyński

Mecwaldowski wyznaje, że zawsze robi to, co czuje i to, co chce. Teraz chciałby robić filmy. - Mam pomysł na dwie produkcje. Bliższy zrealizowania jest film "Polak" z Zackiem Efronem i Erykiem Lubosem - mówi.

Gość Jedynki opowiada, że z amerykańskim aktorem poznał się przypadkiem, na weselu u znajomych. - Zac sam wyszedł z propozycją, że fajnie byłoby zrobić coś razem. Pomyślałem czemu nie?

Aktor zdradza, że film "Polak" to opowieść o przyjaźni dwóch mężczyzn, którzy nie mówią w tym samym języku, a mimo to potrafią się ze sobą dogadać. - Zack jest pięknym, amerykańskim chłopcem, takim Kenem z Ameryki. Pasuje do naszego Eryka Lubosa typowego Polaka - dodaje.

Jakoś nie czuje powodu, abym miał nie mówić o ciemnej stronie naszego kraju, którą absolutnie trzeba wyeliminować

"Polak" ma być również opowieścią o Polsce. - Filmem o moim kraju, pięknym kraju, z którego jestem dumny, ale, za który w tym momencie się wstydzę - wyznaje. Aktorowi nie podoba się "to, co się dzieje i to, jaki z niego robią chlew Ci, którzy mają go układać". Zdaniem Wojciecha Mecwaldowskiego daleko nam do Berlina, Paryża i Amsterdamu. - Ci, którzy tam nie jeżdżą tego nie widzą, więc dobrze jest im tak wbić w łeb z gazety, że my, że nasza mojsza jest najmojsza - stwierdza.

Mecwaldowski zaznacza, że nie chce pokazywać Polski w złym świetle tylko tak, jak ją widzi. - A ja widzę ją naprawdę przepięknie i ludzi, którzy mieszkają w tym kraju też widzę fantastycznie, a że wśród nich znajdują się jakieś mohery, które krzyczą nie tak jak powinni krzyczeć o tym, o czy nie powinni krzyczeć to dobrze o tym powiedzieć - tłumaczy. - Jakoś nie czuje powodu, abym miał nie mówić o ciemnej stronie naszego kraju, którą absolutnie trzeba wyeliminować - dodaje.

Na film w reżyserii Wojciecha Mecwaldowskiego jeszcze trochę poczekamy, gdyż jak wyznaje w rozmowie z Joanną Sławińską absolutnie mu się nie spieszy. - Nie chcę podchodzić do filmów tak, jak większość ludzi w tym kraju, że nagle są pieniądze, jest scenariusz i już musimy to robić - wyjaśnia. - Powiedziałem Zackowi, że ma przynajmniej rok, półtora przygotowań do roli. To nie jest tak, że nie wierzę w ten projekt tylko ja też się muszę do tego dobrze przygotować - mówi. - Jeśli Zack nadal będzie zainteresowany rolą i będzie chciał to robić to też będzie musiał się do tego filmu przygotować, a nie że fajnie, mamy pieniądze to zróbmy film - zaznacza aktor.

Wojciech Mecwaldowski tłumaczy, że chciałbym robić filmy miedzy innymi po to, aby dać możliwość spełnienia marzeń tym, którzy chcą pracować w takich zawodach jak operator, reżyser, aktor, dźwiękowiec czy scenograf. - Chciałbym robić filmy, które będą głosem artystów takich jak na przykład Bodo Kox. Że jak przyjdzie do mnie Bodo i powie, że ma pomysł na film, który dzieje się w 2030 roku to nie będę mu mówił tak jak mu powie dystrybutor, że przypuśćmy zwiastun będzie wyglądał tak, jak chce dystrybutor, albo, że musimy zrobić film, w dwadzieścia parę dni, a nie w sześćdziesiąt - tłumaczy.

Posłuchaj całej rozmowy z Wojciechem Mecwaldowskim, który był bohaterem audycji "Spotkanie z mistrzem". Aktor opowiada miedzy innymi o tym, jak przygotowuje się do roli i niezwykłej kreacji mężczyzny chorego na autyzm w filmie "Dziewczyna z szafy" Bodo Koxa.

Rozmawiała Joanna Sławińska.

(mb)

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

"Dziewczyna z szafy" - dla tej roli Wojciech Mecwaldowski zamilkł na 1,5 miesiąca

Ostatnia aktualizacja: 05.06.2013 14:23
Mimo że zdjęcia do filmu "Dziewczyna z szafy" zakończyły się ponad rok temu aktor czuje, że rola wciąż z niego "schodzi". A to za sprawą długich i pieczołowitych przygotowań do filmu Bodo Koxa.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Droga do aktorstwa Eugenii Herman

Ostatnia aktualizacja: 16.07.2013 19:00
Eugenia Herman - aktorka i pedagog, łodzianka. W czasie wojny wraz z rodzicami przesiedlona do Austrii, gdzie zaraziła się od starszej siostry swojej koleżanki "bakcylem teatru".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Mateusz Damięcki: chciałbym mieć specjalizację "aktor międzynarodowy"

Ostatnia aktualizacja: 13.07.2013 14:00
W niektórych częściach świata "Zagubiony czas" radzi sobie lepiej niż "Wielki Gatsby". W tej niemieckiej produkcji główną rolę męską zagrał polski aktor - Mateusz Damięcki.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Artur Barciś: Czerepach z Rancza to inteligentny polityk

Ostatnia aktualizacja: 14.07.2013 15:03
- Wykorzystuje ludzką głupotę i okoliczności po to, żeby zdobyć władzę. Tak jak robi większość polityków w naszym kraju - powiedział w audycji "Lato z Radiem" aktor Aktor Barciś.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Henryk Gołębiewski: między rolami pracuję u pana Romana w klimatyzacji

Ostatnia aktualizacja: 15.07.2013 12:00
Gość "Lata z radiem" przyznaje, że aktorstwo w jego życiu to przypadek. Kiedy nie gra, aby zarobić "podwija rękawy i idzie do budowlanki". - Muszę utrzymać rodzinę, tylko ja pracuję - zaznacza Gołębiowski.
rozwiń zwiń