Adam Czech socjologicznie o instrumentach muzycznych

Ostatnia aktualizacja: 01.10.2013 14:56
Dlaczego kobietom przez dłuższy czas nie wypadało grać na niektórych instrumentach? Dlaczego akordeon nie miał wstępu na salony, a mandolina często bywa symbolem śmierci? Na te i inne pytania odpowiadał w radiowej Jedynce socjolog kultury Adam Czech.
Audio
  • Adam Czech socjologicznie o instrumentach muzycznych (Jedynka/Wieczór kulturalny)
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjneFoto: Wikipedia/Ferdinand Roybet

Autor książki "Ordynaci i trędowaci. Społeczne role instrumentów muzycznych", mówił w radiowej Jedynce, o hierarchii wśród instrumentów muzycznych, które odzwierciedlają istniejące w społeczeństwie podziały ekonomiczne, klasowe, a nawet rasowe. Socjolog przekonywał, że warto przyjrzeć się instrumentom muzycznym w aspekcie socjologicznym, gdyż jest to temat ciekawy, a zupełnie niezgłębiony.

- Moja książka wbrew pozorom nie jest dla muzykologów, ani nie porusza wyłącznie tematu muzyki. To był swego rodzaju pretekst do wypowiedzenia się do społeczeństwa i pokazania ciekawych kwestii, ujęć socjologicznych - mówił Czech.

Omawiając problematykę związków poszczególnych instrumentów z historią społeczeństw autor sięga wielokrotnie po porównania z literatury pięknej, filmu, tekstów piosenek, teledysków oraz związków frazeologicznych istniejących w różnych językach.

Brzydki kontrabas, ładne skrzypce

Socjolog stwierdził, że bardzo istotna jest hierarchia instrumentów. Zdaniem gościa Jedynki, w historii zawsze były instrumenty, którymi gardzono, a także takie, które były wystawiane na piedestał.

- Za absolutny kanon w zachodniej muzyce poważnej możemy uznać dwa instrumenty: fortepian i skrzypce. W muzycznym dyskursie, tak profesjonalnym, jak i potocznym, pierwszeństwo bywa przyznawane jednemu, drugiemu, bywa też, że oba są zrównywane - tłumaczył Czech.

Zdaniem gościa Jedynki, osoby grające na fortepianie i skrzypcach albo gitarzyści rockowi i saksofoniści jazzowi mają z góry większe szanse na to, aby zostać uznanym przez szeroką publiczność za mistrzów i wirtuozów.

- Takie instrumenty jak obój, fagot, altówka, kontrabas są gdzieś w tle. Nieprzypadkowo właśnie w monodramie "Kontrabasista" Patricka Suskinda pojawia się sfrustrowany, rozżalony i niedoceniony muzyk grający na tytułowym instrumencie - zaznaczył.

Posłuchaj całej rozmowy Magdaleny Mikołajczuk z Adamem Czechem.

mr

Zobacz więcej na temat: literatura MUZYKA SZTUKA
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak
Zobacz także

Czytaj także

Wszelkie przejawy artyzmu

Ostatnia aktualizacja: 08.08.2013 18:18
Zapraszamy na krótką i klarowną ściągę z małych i dużych festiwali obok nas!
rozwiń zwiń

Czytaj także

Niezwykła wystawa. Zobacz rysunki Boba Dylana

Ostatnia aktualizacja: 24.08.2013 15:16
Ponad 600 piosenek i 110 milionów płyt sprzedanych na całym świecie. Można uznać, że Bob Dylan ma smykałkę do muzyki. Od jakiegoś czasu artysta próbuje też sił w sztukach plastycznych.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Katowice: Międzynarodowy Festiwal Artystów Ulicy "Ulicznicy"

Ostatnia aktualizacja: 13.09.2013 12:44
Spektakle uliczne, happeningi, występy kuglarskie, pokaz akrobatycznej grupy z Francji – to atrakcje, które znalazły się w programie Międzynarodowego Festiwalu Artystów Ulicy "Ulicznicy" w Katowicach. Wydarzenie organizowane jest w ramach trzeciej edycji Urodzin Miasta Katowice.
rozwiń zwiń