Trucizna, która ożywia

Ostatnia aktualizacja: 09.12.2010 12:30
W kalifornijskim Jeziorze Mono naukowcy znaleźli bakterie, dla których podstawowym pierwiastkiem życia jest trujący arsen, a nie jak we wszystkich znanych nam organizmach fosfor.
Audio

Arsen, czyli znany np. powieści Conan Doyle’a arszenik, zdaniem badaczy z NASA,  jest dowodem na to, że na Ziemi w cieniu znanego nam życia funkcjonują  „nasi kosmiczni bracia”. Arsenowe bakterie miałyby być pierwotnymi formami życia we Wszechświecie, które zasiedliły także naszą planetę. Czy znaleziono dowód na  istnienie życia poza Ziemią?  

Zdaniem profesora Pawła Golika, genetyka z Uniwersytetu Warszawskiego przedstawione przez amerykańskich badaczy dane są co najmniej niepełne.

- Tu jeszcze trzeba włożyć sporo pracy w to, żeby tę zaskakująca hipotezę udowodnić, bo przedstawione wyniki nie są do końca przekonujące – mówił profesor.

Jak tłumaczył podczas rozmowy z redaktor Dorota Truszczak doniesienia na ten temat ostałyby odebrane mniej krytycznie, gdyby nie nie były  poprzedzone ta niesłychaną kampanią sugerującą, że odkryte zostało życie pozaziemskie, czy tez inna nieznana dotychczas forma życia.

Tym bardziej, że to nie jest tak, że odkryte przez amerykanów bakterie są odmienne od znanych do tej pory. Jak wyjaśniał podczas "Wieczoru Naukowego” genetyk są to bakterie blisko spokrewnione z bakteriami znanymi dotychczas. To nie są też bakterie, które całkowicie zastępują fosfor arsenem.

- One tolerują wysokie stężenie związków arsenu, co jest interesujące, ale nie niespotykane. Takie bakterie były znane wcześniej – stwierdził Golik.

Węgiel, wodór, azot, siarka tle i fosfor z tych pierwiastków może składać się DNA. Przynajmniej tak do tej pory myślano.

Zespół amerykańskich badaczy pod kierownictwem Wolfe-Simon postanowił sprawdzić czy możliwe jest utrzymanie życia przy pomocy innych pierwiastków. Z osadów Jeziora Mono pobrali bakterie silnie nasycone arsenem. Hodując bakterie w laboratorium w ogóle nie dodawali do nich fosforu, zwiększając za to stopniowo koncentrację arsenu.

- Arsen jest toksyczny właśnie dlatego, że w układzie okresowym leży tuż pod fosforem i jest do niego chemicznie bardzo podobny. W związku z tym może oszukać całą maszynerię biochemiczną komórki i wstawić się tam, gdzie normalnie wstawia się fosfor – wyjaśniał dlaczego amerykanie zajęli się właśnie arsenem.

Jak tłumaczył dalej, związki oparte na arsenie różnią się tym, że są dużo mniej stabilne i szybciej ulegają rozprawi.

Amerykanom udało się dowieść, że bakterie wykorzystują arsen podczas  przemiany materii, zastępując w ten sposób zastępują brakujący fosfor.  Eksperyment przeżyły jedynie  bakterie ze szczepu GFAJ-1 z rodziny Halomonadaceae.

Bakterie nauczyły się żyć z arsenem. Jednak nie to jest odkrywcze. Zaskakujące jest to, że w sytuacji, kiedy zabierze się im cały fosfor  potrafią wykorzystać arsen.

- Wygląda na to, że starają się jak najwięcej tego arsenu zgromadzić gdzieś w komórce – domyślał się profesor.

 Jedna z hipotez jest taka, że obecność arsenu pomaga bakteriom wykorzystać resztkowy fosfor, który jest w środowisku.

  - Być może to jest tak, że one wtedy cały czas żyją na fosforze, który czerpią z ginących pobratymców, z rozpadających się innych komórek. Byś może arsen im w tym pomaga – zastanawiał się podczas audycji profesor Golik.

Profesor Józef Kaźmierczak, astrobiolog z PAN tłumaczył natomiast dlaczego amerykanie do swych badań wykorzystali bakterie z jeziora Mono.

- Jezioro Mono jest stosunkowo nieduże, o średnicy półtora dwa kilometry, niezbyt głębokie. Ma wyjątkowo hydrochemię. To jezioro ma bardzo wysokie PH i zasolenie i jest bardzo zasadowe – opisywał właściwości profesor.

Oceniając wyniki badań grupy kierowanej przez Wolfe-Simon stwierdził, że przede wszystkim należy zadać pytanie czy w tym środowisku arsen był elementem podtruwającym bakterie.

- Być może one znalazły się tam w sytuacji przymusowej. Szok środowiskowy powoduje, że takie organizmy starają się znaleźć jakąś drogę wyjścia – mówił Kaźmeirczak.

Profesor zastanawiał się także nad tym, czy sytuacja , w której znalazły się bakterie nie była detoksykacyjna.

-  Tym bardziej, że one potem wielokrotnie były podtruwane dalej już przez człowieka – mówił podczas „Wieczoru Naukowego” astrobiolog.

Aby wysłuchać całej rozmowy kliknij "Wieczór Naukowy" w boksie "Posłuchaj" w ramce po prawej stronie.

(mb)

Czytaj także

Naukowcy odkryli niezwykłą formę życia

Ostatnia aktualizacja: 02.12.2010 22:15
Amerykańscy naukowcy odkryli organizm, który zmienia chemiczną definicję życia.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Znaleźliśmy obcych!

Ostatnia aktualizacja: 03.12.2010 13:45
NASA ogłosiła w czwartek odkrycie nowej, toksycznej formy życia. Na razie na Ziemi, ale takie organizmy mogą przeżyć także na innych planetach.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Kapsuła Dragon zastąpi rosyjskie Sojuzy?

Ostatnia aktualizacja: 08.12.2010 21:47
Po raz pierwszy prywatna firma wyniosła na orbitę okołoziemską statek kosmiczny i następnie sprowadziła go na ziemię.
rozwiń zwiń