X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Przed branką poszli do kościołów, potem zniknęli

Ostatnia aktualizacja: 16.01.2013 08:32
Warszawska młodzież spodziewała się przymusowego wcielenia do armii rosyjskiej, w przeddzień wybuchu powstania styczniowego. - 14 stycznia 1863 r. gremialnie odwiedzali kościoły, po czym nastąpił exodus – opowiada Andrzej Sowa.
Audio
  • Kronika Powstania Styczniowego - tak wyglądała branka
Fragment obrazu Artura Grottgera Branka
Fragment obrazu Artura Grottgera "Branka" Foto: Wikipedia/Public Domain/pinakoteka

Początek stycznia 1863 r. był nietypowy, bo w Warszawie panowały dodatnie temperatury, często padał deszcz, a na ulicach pełno było błota. - Było to bardzo ważne, bo w razie branki zagrożona młodzież mogła uciekać do okolicznych lasów – opowiadał w "Kronice Powstania Styczniowego"  historyk, dr Janusz Osica. Oficjalnego terminu branki nie podano, ale dzięki przeciekom Polacy spodziewali się jej około 15 stycznia.

Stolica Królestwa Polskiego była wówczas uboga w dobra cywilizacyjne. W Londynie był już pierwszy odcinek metra, co było rewolucją na skalę światową. - Warszawa w porównaniu do Londynu, chociaż rozwijała się dynamicznie, wyglądała smętnie. Mieszkało w niej około 230 tys. osób, wiele utrzymywało się z rolnictwa, warszawiacy hodowali świnie i krowy. Ale były też latarnie gazowe, chociaż tylko w śródmieściu – mówił Janusz Osica.

Zawczasu trzeba było chronić warszawską młodzież

12 stycznia nagle wielu młodych ludzi zaczęło opuszczać Warszawę. Generał Zygmunt Padlewski uspokajał, że pobór będzie dopiero pod koniec stycznia, ale zawczasu trzeba było chronić zagrożonych.-  14 stycznia młodzi gremialnie odwiedzali kościoły, po czym nastąpił exodus młodzieży gdzieś w zupełnie nieznane, chociaż bliskie strony – mówił Andrzej Sowa.

Samą brankę przeprowadzało wojsko wspólnie z policją. W miasto ruszyło 240 patroli składających się z dwóch żołnierzy i dwóch policjantów. Ci drudzy wchodzili do wyznaczonego domu, a żołnierze asekurowali ich. Zabierano rekruta, a później cała grupa poborowych eskortowana była do Cytadeli.

Jak opowiadali gości jedynki, Moskale po całej akcji fetowali sukces, że w tym dniu nie doszło do wybuchu powstania. Nawet zagraniczni dziennikarze uważali, że udało się spacyfikować warszawską młodzież. Czy to prawda? Zapraszamy do wysłuchania audycji. 

>> Powstanie styczniowe - serwis specjalny Polskiego Radia                                                                                                                                   

"Kronika Powstania Styczniowego” – w Jedynce, we wtorki po godz. 23.10 i w niedziele po godz.15.00 , od stycznia do końca grudnia 2013 roku . Autorzy: Dorota Truszczak i Andrzej Sowa.

(ei)

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Albo powstanie, albo kamasze

Ostatnia aktualizacja: 09.01.2013 12:26
W 150. rocznicę powstania styczniowego Jedynka przygotowała cykl audycji poświęcony temu najdłuższemu w dziejach Polski zrywowi wolnościowemu.
rozwiń zwiń