X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Weterani powstania, czyli oczko w głowie Piłsudskiego

Ostatnia aktualizacja: 27.03.2013 10:31
Sam marszałek, w nagrodę za odwagę i męstwo, odznaczył tych "najdzielniejszych z dzielnych" orderem Virtuti Militari.
Audio
  • Janusz Osica i Andrzej Sowa m.in. o weteranach powstania styczniowego (Kronika Powstania Styczniowego/ Jedynka)
Weteran powstania styczniowego Mamert Wandali w rozmowie harcerzem z 71 drużyny.
Weteran powstania styczniowego Mamert Wandali w rozmowie harcerzem z 71 drużyny. Foto: Narodowe Archiwum Cyfrowe/ www.audiovis.nac.gov.pl

W kolejnym odcinku "Kroniki Powstania Styczniowego" sprawdziliśmy, co działo się w polskiej polityce po aresztowaniu dyktatora powstania gen. Mariana Langiewicza. Czy Ludwik Mierosławski – generał klęska, który ponownie "wypłynął”, ma szanse znów zostać dyktatorem Powstania? Był przecież najbardziej popularnym politykiem polskim w Europie.

>> Powstanie styczniowe - serwis specjalny Polskiego Radia

Byli i tacy, którzy lansowali na to stanowisko dowódcę żuawów śmierci Francois’a de Rochebrune’a. Choć Francuz mieszkał już kilka lat w Krakowie nie znał Polski, ani języka polskiego. - Dyktatorem nie mógł być człowiek, który nie umiała mówić po polsku. A podobno umiał powiedzieć tylko "dżen dobry” i "dżenkuje” - mówił red. Andrzej Sowa.

Weterani powstania styczniowego byli oczkiem w głowie marszałka Józefa Piłsudskiego. A ilu powstańców styczniowych doczekało wolnej Polski? – To ponad 3600 osób czyli więcej, niż zgromadził w swojej partii partyzanckiej Langiewicz. Ale złośliwi twierdzili, że wielu tych weteranów udział w powstaniu miało taki, że w swoich pieluchach, w dzieciństwie, przechowywali tajną korespondencję czy uzbrojenie. Ale co ciekawsze w 1918 r. żyło jeszcze podobno dwóch uczestników powstania listopadowego. To dopiero sztafeta pokoleń – podkreśla dr Janusz Osica.

W 1919 r. reaktywowany został order Virtuti Militari i tym najdzielniejszym osobiście wręczył go marszałek. Byli wśród nich: podporucznik Ludomir Ludwik Benedyktowicz, pułkownik Zygmunt Mineyko, pułkownik Józef Miniewski.

Do wysłuchania kolejnego odcinka "Kroniki Powstania Styczniowego" zapraszają Dorota Truszczak i Andrzej Sowa.

(ei)

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Żuawi śmierci, czyli komandosi z powstania styczniowego

Ostatnia aktualizacja: 20.02.2013 12:16
Ich charakterystyczny ubiór dało się odróżnić z daleka. - Wyglądali tak, że wróg naprawdę mógł się przestraszyć - opowiada historyk dr Janusz Osica.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Polacy, chociaż bez sukcesów, jednak zawstydzili Rosjan

Ostatnia aktualizacja: 27.02.2013 14:53
Powstanie styczniowe trwało już ponad miesiąc. Do końca lutego 1863 r. powstańcy nie odnosili oszałamiających sukcesów, ale ciągle walczyli. – To była wielka kompromitacja Rosji – uważa historyk dr Janusz Osica.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Langiewicz – bohater powstania i gwiazda światowych mediów

Ostatnia aktualizacja: 06.03.2013 09:11
Marian Langiewicz na początku marca 1683 r. odnosił spektakularne zwycięstwa nad Moskalami. Sprawiło to, że New York Times nazwał go "nowym bohaterem z Polski”.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Po co dyktator w powstaniu? "Bo ma pluton egzekucyjny”

Ostatnia aktualizacja: 13.03.2013 10:23
W 1794 roku Tadeusz Kościuszko był naczelnikiem, zaś w powstaniu listopadowym Józef Chłopicki sprawował władzę dyktatorską tylko 44 dni. Jego następcy, m.in. Skrzynecki i Krukowiecki byli tylko wodzami naczelnymi. Dlaczego w powstaniu styczniowym potrzebny był dobry dyktator?
rozwiń zwiń

Czytaj także

Koniec dyktatury: Langiewicz w czółnie i więzieniu

Ostatnia aktualizacja: 20.03.2013 12:07
- Reakcja cara Aleksandra II na aresztowanie dyktatora powstania styczniowego była dla niego najlepszym komplementem. Radosny okrzyk "Langiewicz wziat!" świadczy o uwadze, jaką mu car poświęcał - opowiadał w Jedynce historyk dr Janusz Osica.
rozwiń zwiń