Honor powstańca ponad interesem narodowym?

Ostatnia aktualizacja: 17.04.2013 12:04
- Śmierć Bobrowskiego w sposób decydujący nie mogła zaważyć na losach powstania styczniowego, ale strata była bolesna. Pamiętajmy, że zginął bardzo wartościowy, bardzo utalentowany człowiek, którego niełatwo było zastąpić - mówi o Stefanie Bobrowskim dr Janusz Osica.
Audio
  • Śmierć Stefana Bobrowskiego i losy kwietniowych bitew - Kronika Powstania Styczniowego (cz. 15)
Zwiad powstańczy - obraz Antoniego Piotrowskiego
"Zwiad powstańczy" - obraz Antoniego PiotrowskiegoFoto: Wikimedia Commons/domena publiczna

12 kwietnia 1863 roku to dla Polaków dzień tragiczny - zginął Stefan Bobrowski, powstańczy naczelnik Warszawy, nieoficjalny premier polskiej podziemnej władzy. Padł nie z rąk Moskala, a Polaka, nie na polu walki, a w pojedynku.

Powstanie Styczniowe - serwis specjalny >>>

Stefan
Stefan Bobrowski

W pierwszej chwili Bobrowski odmówił sekundantowi urażonego hrabiego Adama Grabowskiego, ale na skutek szantażu uległ i stanął do pojedynku. - Były to czasy, gdy honor miał inną cenę niż dziś. Był wtedy bezcenny. Groźba jego utraty paraliżowała wielu. Plotka, oszczerstwo godziły w honor Bobrowskiego równie dotkliwie, co kula. Szkoda jednak, że zbyt poważnie potraktował groźbę człowieka, który sam nie zasługiwał na miano honorowego - opowiada historyk dr Janusz Osica.
Hrabia Adam Grabowski bowiem kradł pieniądze przeznaczone na cele powstańcze. - Śmierć Bobrowskiego w sposób decydujący nie mogła zaważyć na losach powstania, ale strata była bolesna. Pamiętajmy, zginął bardzo wartościowy, bardzo utalentowany człowiek, którego niełatwo było zastąpić - dodaje historyk w rozmowie z Dorotą Truszczak.

Jakie inne wyjście miał Bobrowski? Posłuchaj całej "Kroniki Powstania Styczniowego"!
W kwietniu tego roku miały jeszcze miejsce inne wydarzenia - trzy mocarstwa: Anglia, Francja i Austria wysłały noty dyplomatyczne do Petersburga, a na mocy manifestu carskiego Rosja udzieliła powstańcom styczniowym amnestii. - Wojna dla Rosji była absolutnie niewskazana. Minister wojny stwierdzał bez ogródek, że wobec ograniczonych możliwości mobilizacyjnych i braku uzbrojenia, Rosja nie mogłaby prowadzić wojny - przypomina redaktor Andrzej Sowa.
Powstańcy zbojkotowali propozycję amnestii. - Rosjanie jednak wypełnili w ten sposób oczekiwanie zachodnich aliantów, dali im szansę wycofania się z honorem ze sprawy.

Jakie były dalsze losy hrabiego Grabowskiego? Jakie bitwy stoczono w kwietniu 1863 roku?

"Kronika Powstania Styczniowego" na antenie Jedynki w każdy wtorek o godz. 23.15

Czytaj także

Komorowski: historię mamy jedną, przeszłość mamy wspólną

Ostatnia aktualizacja: 16.01.2013 11:54
Prezydent Bronisław Komorowski zainaugurował obchody 150. rocznicy wybuchu powstania styczniowego.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Koniec dyktatury: Langiewicz w czółnie i więzieniu

Ostatnia aktualizacja: 20.03.2013 12:07
- Reakcja cara Aleksandra II na aresztowanie dyktatora powstania styczniowego była dla niego najlepszym komplementem. Radosny okrzyk "Langiewicz wziat!" świadczy o uwadze, jaką mu car poświęcał - opowiadał w Jedynce historyk dr Janusz Osica.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Weterani powstania, czyli oczko w głowie Piłsudskiego

Ostatnia aktualizacja: 27.03.2013 10:31
Sam marszałek, w nagrodę za odwagę i męstwo, odznaczył tych "najdzielniejszych z dzielnych" orderem Virtuti Militari.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Ks. Mackiewicz – czerwony kapłan powstania

Ostatnia aktualizacja: 10.04.2013 11:51
Ks. Antoni Mackiewicz był bardzo znanym przywódcą powstania na Litwie. Dzielnie dowodził swoim oddziałem, chociaż jego szlak bojowy rozpoczął się od… ucieczki żołnierzy.
rozwiń zwiń