Nadludzie z GROM. Rambo nie miałby z nimi szans

Ostatnia aktualizacja: 13.11.2015 12:52
- Praca zespołowa przynosi najbardziej oczekiwane efekty. Jedna osoba jest w stanie poradzić sobie tylko na filmach typu "Rambo" - mówił w Jedynce Tomasz Kowalczyk, prezes GROM Group.
Audio
  • Brutalny świat operatorów sił specjalnych (Reszta świata/Jedynka)
Trening fizyczny jest tylko jedną ze składowych szkolenia żołnierzy GROM
Trening fizyczny jest tylko jedną ze składowych szkolenia żołnierzy GROMFoto: PAP/Marek Zakrzewski

Operatorzy polskich sił specjalnych wspinają się na wyżyny swoich możliwości fizycznych, a nawet je przekraczają. W ich wyszkoleniu najważniejsza jest jednak psychika. - Można zacząć od dziesięciu pompek, a w procesie treningu dojść do stu. Chodzi jednak bardziej o nastawienie, aby zrobić o jedną pompkę więcej, niż jesteśmy w stanie - tłumaczył major rezerwy Tomasz Kowalczyk, który w jednostce GROM służył kilkanaście lat. 

Gość Jedynki tłumaczył, że jeżeli na 100 osób chcących dostać się do jednostki podstawowy proces kwalifikacyjny przejdzie co dziesiąta z nich, to jest to dobry wynik. Na tym jednak ich pot i łzy się nie kończą...

***

Tytuł audycji: Reszta świata

Prowadzi: Tomasz Michniewicz

Gość: Tomasz Kowalczyk (prezes GROM Group)

Godzina emisji: 9.13

Data emisji: 13.11.2015

tj/pg

Czytaj także

Queverton. W polskich zamkach czeka przygoda jak z "Harry'ego Pottera"

Ostatnia aktualizacja: 06.11.2015 14:46
- Dziś dzieci pochłonięte są grami komputerowymi, telewizją, smartfonami. Gdy wyjeżdżają do średniowiecznych zamków nie mają dostępu do technologii. Mają za to siebie - opowiada Jakub Jędrzejak.
rozwiń zwiń