X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Od skarg na jadłospisy po...gwałty, czyli czym żyły kobiety Stoczni Gdańskiej

Ostatnia aktualizacja: 04.03.2014 10:00
- Ja byłam fizyczną, sprzątałam na statkach jak spawacze spawali. Jak on spawał, to nie miał czasu tego zamiatać... - wspominała była pracowniczka Stoczni Gdańskiej. Cztery młode kobiety - inicjatorki projektu "Metropolitanki" - zebrały kilkadziesiąt podobnych relacji. Celem jest zachowanie pamięci o byłych pracowniczkach kolebki Solidarności.
Audio
  • Reportaż Grażyny Wielowieyskiej "Metropolitanka” (Reportaż w radiowej Jedynce/Jedynka)
Stoczniowe dźwigi
Stoczniowe dźwigiFoto: Nemo/Wikipedia

Bliski już jest moment, gdy Stocznia Gdańska zmieni się w Młode Miasto z centrum handlowym i apartamentowcami. Zostanie tylko monumentalne Europejskie Centrum Solidarności z historią  "zamkniętą" w szklanych gablotach.

Czwórka młodych kobiet działających w Stowarzyszeniu Arteria nie mogła się z tym pogodzić. Tak powstała "Metropolitanka” - projekt stworzenia tras spacerowych po stoczni i audio przewodnika opisującego historie kobiet w niej pracujących.

Sierpień 1980 - serwis specjalny Polskiego Radia >>>

Autorki dokumentowały wszystko, czego nie znajdziemy w podręcznikach. Od skarg na jadłospisy, po informacje o skrzętnie tuszowanych gwałtach na pracownicach. Gdańszczanki zebrały też kilkadziesiąt wywiadów przeprowadzonych z "kobietami stoczni". W audioprzewodniku można posłuchać ich specyficznego języka, żartów, osobistych wspomnień.

Historia najnowsza Polski – słuchaj na moje.polskieradio.pl >>>

Zapraszamy do wysłuchania całego reportażu "Metropolitanka" - Grażyny Wielowieyskiej.

Reportaż w radiowej Jedynce >>>

tj, pkur

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Obcy, choć nasi. Co dalej z Polakami ze Wschodu?

Ostatnia aktualizacja: 14.02.2014 03:21
- Wobec tych Polaków, a jest ich wielu, mamy szczególną powinność - mówi Jacek Junosza-Kisielewski. Kto powinien pomagać Polakom ze Wschodu? Dlaczego udzielane im wsparcie jest tak małe?
rozwiń zwiń

Czytaj także

Bohater, z którego zrobiono zdrajcę. Ostatni cichociemny

Ostatnia aktualizacja: 17.02.2014 03:22
60 lat temu stracono Dionizego Sosnowskiego. W pokazowym procesie uczyniono z niego "szpiega, który wysługiwał się Amerykanom". Po wielu latach został odznaczony przez Stany Zjednoczone medalem pośmiertnym za "służbę, honor, bohaterstwo i poświęcenie". Odsłaniamy nieznaną historię ostatniego cichociemnego.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Oni mogą nam zabrać życie, ale nigdy nie zabiorą wolności"

Ostatnia aktualizacja: 20.02.2014 03:57
- To szokujące, co widziałem. Policja biła z taką złością aż do momentu, gdy ktoś się nie ruszał - mówi Dymytro, który uczestniczy w protestach na Majdanie. Jak dodaje, Ukraińcy są już tak zmęczeni rządem i sytuacją w kraju, że jest im wszystko jedno. A jak człowiekowi wszystko jedno, to nie można go zastraszyć.
rozwiń zwiń