Tragedia w Kamieniu Pomorskim. Pasażerkę też powinna spotkać kara?

Ostatnia aktualizacja: 05.11.2014 02:54
- Musimy to przeżywać dzień w dzień, bo w wypadku zginęli wszyscy nasi najbliżsi. Tego nie sposób opisać - mówi jedna z bohaterek reportażu "9 miesięcy później".
Audio
  • Reportaż "9 miesięcy później" autorstwa Anny Kolmer (Reportaż w radiowej Jedynce)
Oskarżony Mateusz S. w Sądzie Okręgowym w Szczecinie. Mężczyzna w Nowy Rok w Kamieniu Pomorskim pod wpływem alkoholu i narkotyków wjechał w grupę osób, zabijając sześć z nich
Oskarżony Mateusz S. w Sądzie Okręgowym w Szczecinie. Mężczyzna w Nowy Rok w Kamieniu Pomorskim pod wpływem alkoholu i narkotyków wjechał w grupę osób, zabijając sześć z nichFoto: PAP/Marcin Bielecki

Sąd Okręgowy w Szczecinie, skazał Mateusza S. na 12 i pół roku więzienia za nieumyślne spowodowanie katastrofy w ruchu lądowym. Do tragedii doszło w Nowy Rok, gdy auto kierowane przez pijanego Mateusza S. wjechało w grupę osób. Zginęło sześcioro z nich. Krewni ofiar są rozgoryczeni, że żadnych konsekwencji nie poniosła pasażerka auta. Narzeczona Mateusza S. zerwała z nim w sylwestrową noc, a zdenerwowany mężczyzna odwoził ją rano do domu.
- Uważam, że ta pani jest tak samo winna jak on. Zresztą oskarżony przyznał, że był zmuszony jechać, bo dziewczyna kazała, by wsiadł do samochodu - mówi bliski ofiar.

Studio Reportażu i Dokumentu Polskiego Radia >>>

Co o samym wypadku mówi narzeczona Mateusza S.? Posłuchaj całego reportażu.

(sm/ag)
Autor: Anna Kolmer

Tytuł audycji: Reportaż w radiowej Jedynce

Data emisji: 4.11.2014
Godzina emisji: 21.14

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Od leśnika do podróżnika. Niezwykłe wyprawy za jeden uśmiech

Ostatnia aktualizacja: 04.11.2014 01:41
Znak wyciągniętej ręki z uniesionym do góry kciukiem staje się początkiem wielkiej przygody. Były nauczyciel spod Poznania, dzięki otwartym granicom zaczął zwiedzać świat "na stopa".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Trudne doświadczenia przekute w rap. "Cały czas o coś walczę"

Ostatnia aktualizacja: 04.11.2014 01:56
Łukasz ma 14 lat, jest dzieckiem, w którego życiu wydarzyło się wszystko, co najgorsze. Porzucenie w dzieciństwie przez mamę to tylko początek całego pasma nieszczęść, z którymi musi sobie radzić. I niestety często przegrywa.
rozwiń zwiń