"Samotna walka" - Urszula Żółtowska-Tomaszewska

Ostatnia aktualizacja: 06.04.2016 18:09
Obchodzimy Dzień Chorób Rzadkich, ale czy osoby cierpiące na takie schorzenia mogą liczyć na właściwą opiekę medyczną? W jakiej sytuacji są ich rodziny?
Audio
  • Reportaż Urszuli Żółtowskiej-Tomaszewskiej "Samotna walka" (Jedynka)
- W innych krajach ludzie tak ciężko chorzy nie zostają sami, a jeśli przeżywają chorobę osoby bliskiej, to nie muszą martwić się tym, czy będą mieli na czynsz lub jedzenie dla dziecka - mówi jedna z bohaterek reportażu
- W innych krajach ludzie tak ciężko chorzy nie zostają sami, a jeśli przeżywają chorobę osoby bliskiej, to nie muszą martwić się tym, czy będą mieli na czynsz lub jedzenie dla dziecka - mówi jedna z bohaterek reportażuFoto: pixabay.com/domena publiczna

Mężowie Marioli i Emilii już nie żyją. Chorowali na choroby rzadkie. Mąż Marioli kilka lat walczył z SLA. Żona dzielnie walczyła o jego życie. Opiekowała się nim do końca. I do końca swojego życia zostanie z potężnymi długami, które narosły w tym czasie.

Mąż Emilii zmarł miesiąc temu. Żona zadaje sobie pytanie: czy młody mężczyzna musiał umrzeć? Czy wykorzystane zostały wszystkie możliwości zgodnie z obecną wiedzą medyczną? To była miłość jej życia. Ma z nim dziewięcioletnie dziecko. Pozostały pytania bez odpowiedzi i ból. Czy mogło być inaczej?

***
Tytuł reportażu: "Samotna walka"
Autorzy: Urszula Żółtowska-Tomaszewska
Data emisji: 6.04.2016
Godzina emisji: 15.28
asz/jp


Czytaj także

Ekspert: choroby rzadkie są chorobami rodzin

Ostatnia aktualizacja: 02.03.2015 09:52
Choroby rzadkie są problemem medycznym, ale także społecznym. Szacuje się, że zidentyfikowano od 5 do 8 tys. różnych chorób rzadkich. W Polsce ten problem dotyka około 2-2,5 mln osób.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Rodzice najmilszych dzieci świata. "Dlaczego nikt nam nie gratuluje?"

Ostatnia aktualizacja: 29.03.2016 14:35
- Kiedy rodzi się zdrowe dziecko wszyscy składają życzenia, a w przypadku dziecka z zespołem Downa nikt nie wie, jak się zachować. A przecież na nie też czekano 9 miesięcy, je też mama urodziła. Pogratulujmy jej - mówi Magda Kumor ze stowarzyszenia Iskierka.
rozwiń zwiń