Grzegorz Turnau: wyemigrowałem muzycznie z Krakowa

Ostatnia aktualizacja: 18.03.2014 18:13
- Moja krakowskość jest gruntem i fundamentem. Nie jest jednak jedyną rzeczywistością - powiedział w Jedynkowym cyklu "Bez tajemnic" pochodzący z Krakowa kompozytor, wokalista i poeta.
Audio
  • Grzegorz Turnau: wyemigrowałem muzycznie z Krakowa (Bez tajemnic/Jedynka)
  • Grzegorz Turnau o przyjaźni z Andrzejem Sikorowskim (Bez tajemnic/jedynka)
  • Grzegorz Turnau o spotkaniach z Jeremim Przyborą (Bez tajemnic/Jedynka)
  • Grzegorz Turnau o swoich związkach z Piwnicą pod Baranami (Bez tajemnic/Jedynka)
  • Grzegorz Turnau o swoich muzycznych podróżach (Bez tajemnic/Jedynka)
  • Grzegorz Turnau o swoim pierwszym radiowym koncercie
  • Grzegorz Turnau i "piosenka gastronomiczna" (Bez tajemnic/Jedynka)
  • Grzegorz Turnau o piosence Sancho (Bez tajemnic/Jedynka)
  • Grzegorz Turnau jako muzyczny maczo (Bez tajemnic/Jedynka)
Grzegorz Turnau
Grzegorz TurnauFoto: T.Jaremczak/Polskie Radio

Grzegorz Turnau przyznał, że wyemigrował muzycznie z dawnej stolicy Polski. - W dobrym dla siebie mnie sensie. Nie zamknąłem się jedynie na muzyków z Warszawy - tłumaczył.

Bez tajemnic: Turnau, Niemen, Manzarek o sobie >>>

Artysta przyznał jednak, że poddaje się takim analizom na co dzień. - Pewnie bym oszalał. Trudno byłoby umieszczać siebie na drzewach genealogicznych krakowskiej piosenki - powiedział. Dowodem na to jest jest m.in. utwór, którą śpiewa razem ze Stanisławem Soyką do filmu "Pan Tadeusz" Andrzeja Wajdy. - Dała mi nowe otwarcie. Okazało się, że można zrobić duet tak różnych od siebie ludzi jak Ślązak z Warszawy i krakusik, a wszystko dzieje się wśród jezior, co wokół rozlane. Zupełna eksterytorialność ze słowami Leszka Moczulskiego - powiedział Turnau.

Odwiedź kanał muzyczny Polskiego Radia na YouTube >>>

W rozmowie z Pawłem Sztompke krakowski bard przyznał, że bliska jego sercu jest twórczość pochodzącego z Krakowa Andrzeja Sikorowskiego, lidera Grupy pod Budą, który napisał m.in. piosenkę "Nie przenoście nam stolicy do Krakowa". - W 1993 roku zaproponował mi duet, który określił nas na długie lata jako dwóch krakusów. Do dzisiaj grywamy program "Pasjans na dwóch" w którym śpiewamy głównie piosenki związane z postaciami krakowskimi - powiedział Turnau.

Artysta przyznał też, że cały czas przyjaźni się z Sikorowskim. - To jest trwałe. Piosenka połączyła nas na zawsze - stwierdził Turnau.

Andrzej Sikorowski o przyjaźni >>>

Zapraszamy do wysłuchania wszystkich fragmentów rozmowy Pawła Sztompke z Grzegorzem Turnauem.

tj, pg

Czytaj także

Andrzej Sikorowski: ostrożnie podchodzę do słowa przyjaźń

Ostatnia aktualizacja: 03.11.2013 19:43
- Jest wyświechtane. Zbyt łatwo mówimy "najlepszy przyjaciel" - przyznał w kolejnym odcinku radiowej Jedynki "Bez Tajemnic” kompozytor, autor tekstów i piosenkarz Andrzej Sikorowski.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Grzegorz Turnau jest w rodzinie czarną owcą

Ostatnia aktualizacja: 15.03.2014 17:30
W jego rodzinie nikt nie zajmował się muzyką. - Byli profesorowie lub naukowcy, raczej ludzie porządni, a tu raptem estradowiec - żartuje artysta w weekendowym cyklu radiowej Jedynki "Bez tajemnic".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Grzegorz Turnau: czasami uciekam w przyjemne ogrody pamięci

Ostatnia aktualizacja: 15.03.2014 20:35
Jako artysta Grzegorz Turnau często myśli o przyszłości, ale też ma głowę pełną wspomnień. - Jakąś bazę wypadową trzeba mieć. To jest podstawa do wędrowania - powiedział w audycji radiowej Jedynki "Bez tajemnic".
rozwiń zwiń