Rewolucja w łódzkim Uniwersytecie Medycznym

Ostatnia aktualizacja: 23.05.2015 08:51
Studenci opuszczają uczelniane mury i odbywają zajęcia w szpitalach i przychodniach. Uczą się pracy z pacjentem.
Audio
  • Prof. Adam Antczak, dr Janusz Janczukowicz i studenci z UM w Łodzi o innowacyjnej metodzie kształcenia lekarzy/ SD w Programie 1 PR/ Ewa Syta/ Redakcja Publicystyki PR S.A.
Ważny jest kontakt lekarza z pacjentem
Ważny jest kontakt lekarza z pacjentemFoto: Glowimages


Operacja Sukces
O tym, że studia medyczne nie należą do najłatwiejszych nie trzeba nikogo przekonywać. Przyszli lekarze, by stać się dobrymi specjalistami, muszą wkuć niejeden podręcznik. A gdyby tak zmienić sposób nauczania? Taką próbę podjął Uniwersytet Medyczny w Łodzi, na którym 6 lat temu ruszył projekt Operacja Sukces. Studenci opuszczają uczelniane mury i odbywają zajęcia w szpitalach i przychodniach. To innowacyjny program, finansowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju.

Lekarz dla pacjenta
Lekarz, który nie tylko potrafi postawić właściwą diagnozę, ale także zwyczajnie porozmawiać – to nie tylko marzenie pacjentów. Na takich specjalistów w polskich szpitalach i przychodniach czeka także dr Janusz Janczukowicz, kierownik Centrum Edukacji Medycznej na UM w Łodzi. – Problem polega na tym, że lekarze kształceni tak bardzo teoretycznie, nie mają kompetencji społecznych. Tego ich nikt dotąd nie uczył. Wiedzą jaki jest wzór chemiczny jakiejś substancji, jak przeprowadzić operację, ale nie wiedzą jak się komunikować, jak okazać szacunek pacjentowi.
Dlatego w murach łódzkiej uczelni potrzebna była rewolucja, która z góry byłaby skazana na sukces -  przyznaje prof. Adam Antczak, dziekan Wydziału Lekarskiego UM w Łodzi. – Ona marketingowo została nazwana Operacją Sukces i wokół tej nazwy pojawiło się sporo żartów. Teraz, po latach prowadzenia tego projektu wiemy, że ten sukces jest realny.

Innowacyjne nauczanie
Dzięki pieniądzom z Europejskiego Funduszu Społecznego, od 2009 roku studenci medycyny na łódzkiej uczelni korzystają z innowacyjnego programu nauczania. Jest wśród nich Andrzej Rościszewski, student V roku UM, który twierdzi, że: - Nie dość, że można komuś pomóc, to jeszcze można być szczęśliwym z tego co się robi.
Wojciech Pytel, student IV roku UM, chce zostać w przyszłości chirurgiem. Obaj są w gronie studentów, którzy już od pierwszego roku uczyli się nie tylko anatomii, biochemii czy fizjologii, ale także podczas zajęć fakultatywnych kształcili kompetencje społeczne. A są to: rozmowa z pacjentem, umiejętność komunikacji, praca w grupie, rozwiązywanie konfliktów, planowanie kariery zawodowej. Okazało się, że studenci są tymi fakultetami dużo bardziej zainteresowani.

Więcej fakultetów, mniej zajęć narzuconych z góry…
To jedna z zasad Operacji Sukces. Na fakultecie z chirurgii estetycznej na przykład, oprócz zajęć prowadzonych w formie prelekcji, jest możliwość zobaczenia praktyki, wejścia na blok operacyjny, zobaczenia pewnego kunsztu chirurgów.
Mniej wkuwania, więcej praktyki…
To kolejne założenie Operacji Sukces. Praca przy łóżku pacjenta jest codziennym zadaniem lekarza. Dlatego musi on umieć rozmawiać z pacjentami i stawiać właściwe diagnozy.
Studia bez NiL-u…
Przez ostatnie 6 lat uczelnia osiągnęła najważniejsze – naukę bez Nudy i Lęku. To przyświecało twórcom programu Operacja Sukces. Jeśli jest nuda, to nikt nie chce się uczyć. Nie może też być lęku przed nauką.
Lęku nie powinno być także w gabinecie lekarskim, aby wizyta nie była dla pacjenta karą, a czymś co polepszy jego stan zdrowia. Takie podejście – to murowany sukces.

Studia również dla niepełnosprawnych
Dzięki unijnym pieniądzom uczelnia mogła otworzyć swoje drzwi dla niepełnosprawnych. Zlikwidowano bariery architektoniczne i stworzono specjalnie przystosowane sale multimedialne.

***

Przygotowała: Ewa Syta

Goście: prof. Adam Antczak, dr Janusz Janczukowicz oraz studenci z Uniwersytetu Medycznego w Łodzi

Data emisji: 23.05.2015

Godzina emisji: 7.40

ut

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak