Katarzyna Lengren: moje drugie życie jest w książkach

Ostatnia aktualizacja: 07.09.2015 09:48
- Tak strasznie się śmiałam, że spadłam z łóżka - opowiadała o swojej ukochanej książce z dzieciństwa "kobieta wielofunkcyjna", jak mówi o sobie Katarzyna Lengren.
Audio
  • Katarzyna Lengren, malarka o książkach swojego dzieciństwa (Ene, due, like, fake... o książkach naszego dzieciństwa/Jedynka)
- Moja córka miała zadanie w szkole, by narysować mamę przy pracy. Narysował mnie z książka w parku - śmiała się w audycji Janusza Weissa Katarzyna Lengren.
- Moja córka miała zadanie w szkole, by narysować mamę przy pracy. Narysował mnie z książka w parku - śmiała się w audycji Janusza Weissa Katarzyna Lengren.Foto: PAP/Stach Leszczyński

Scenograf, malarka, dziennikarka - swoją kreatywność gość Janusza Weissa zawdzięcza między innymi przeczytanym książkom. Ta pierwsza trafiła w jej ręce trochę z przypadku. Lindgren brzmi prawie jak Lengren, to podobieństwo nazwisk bardzo rozbawiło ojca malarki, dlatego kupił jej "Dzieci z Bullerbyn". - Wtedy jeszcze lektura szwedzkiej pisarki Astrid Lindgren nie była tak znana - wspominała. Dziennikarka doskonale się bawiła poznając perypetie rodzeństwa Lessego, Bossego, Lisy i ich przyjaciół.

Poważniejsze książki pojawiły się w jej życiu dość wcześnie, gdy miała 13 lat przeczytała "prawdziwą cegłę". - "Józef i jego bracia", ta lektura wprowadziła mnie w świat ludzi dorosłych - tłumaczyła. Katarzyna Lengren mówiła też o książkach, których nie lubiła, w tym o "Akademii pana Kleksa". Skąd ta niechęć?

***

Tytuł audycji: Ene, due, like, fake... o książkach naszego dzieciństwa

Prowadzi: Janusz Weiss

Gość: Katarzyna Lengren (scenografka, malarka, dziennikarka)

Data emisji: 06.08.2015

Godzina emisji: 15.25

pkur/asz

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Edyta Jungowska: nie byłam molem książkowym

Ostatnia aktualizacja: 12.01.2015 19:49
- W dzieciństwie byłam zafascynowana postacią Pipi z powieści Astrid Lindgren. Na początku lat 70. była ona bardzo popularna w Polsce - mówi w Jedynce Edyta Jungowska.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Kayah: dzięki książkom wracam do dzieciństwa

Ostatnia aktualizacja: 16.03.2015 10:38
- Wiele książek z mojego dzieciństwa zachowałam dla syna, ale także dlatego, że jestem bardzo sentymentalna - mówi Kayah.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jacek Hołówka: zaletą literatury jest to, że się nie narzuca

Ostatnia aktualizacja: 06.07.2015 08:53
- Literatura nas wciąga do tego, żebyśmy coś przeżywali na tyle, ile chcemy. Ona się nie wkupia, nie narzuca, w autentyczny sposób nas wciąga - mówi Jacek Hołówka, etyk i filozof.
rozwiń zwiń