Bez Solidarności nie byłoby dziś wolności

Ostatnia aktualizacja: 17.08.2015 17:57
Sierpień 1980 roku był początkiem końca komunizmu w Polsce. Przeszedł do historii z powodu strajków na Wybrzeżu, które zmieniły się z czasem w falę protestów w całym kraju. Podpisane następnie porozumienia otworzyły drogę do utworzenia Niezależnych Samorządnych Związków Zawodowych.
Audio
  • Bez Solidarności nie byłoby dziś wolności (Debata dnia/Jedynka)
16 miesięcy względnej wolności w Polsce, od sierpnia 1980 do grudnia 1981 roku, przerwało wprowadzenie stanu wojennego
16 miesięcy względnej wolności w Polsce, od sierpnia 1980 do grudnia 1981 roku, przerwało wprowadzenie stanu wojennego Foto: Wikipedia/Domena Publiczna

Kolejne miesiące, nazywane karnawałem Solidarności, to okres, w którym władza musiała nareszcie liczyć się także z głosem obywateli. Ten czas względnej wolności brutalnie przerwało jednak 13 grudnia 1981 roku wprowadzenie stanu wojennego. Zginęli górnicy z kopalni "Wujek", ginęli księża z błogosławionym Jerzym Popiełuszką na czele oraz inni niezłomni ludzie. Tysiące przeszło przez ośrodki internowania, areszty i więzienia.

Stan wojenny rozbił Solidarność jako masowy ruch związkowy i społeczny, ale jej nie zabił. Czy wtedy ktokolwiek wierzył w jej odrodzenie, okrągły stół, częściowo wolne wybory? Czy bez samoograniczenia, bez żądzy zemsty, udałoby się bezkrwawo obalić komunizm?

***

Tytuł audycji: Debata dnia

Prowadzi: Marek Mądrzejewski

Goście: Władysław Frasyniuk (były przywódca dolnośląskiej Solidarności, uczestnik obrad okrągłego stołu, poseł, były przewodniczący Unii Wolności i Partii Demokratycznej), Wojciech Borowik (były współpracownik KOR, członek Solidarności i NZS), Marek Balicki (działacz solidarnościowego podziemia, były poseł i senator, były minister zdrowia)

Godzina emisji: 16.26

Data emisji: 17.08.2015

tj/mc

 >>>Zapis całej rozmowy

 

 

Czytaj także

Władysław Frasyniuk – chłopak w jeansowej kurtce

Ostatnia aktualizacja: 13.08.2015 18:19
26 sierpnia 1980 roku we Wrocławiu stają tramwaje i autobusy. Pracownicy Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego rozpoczynają strajk solidarnościowy ze stoczniowcami. Był wśród nich 26-letni Frasyniuk.
rozwiń zwiń