Publicyści o fakturach lidera KOD

Ostatnia aktualizacja: 05.01.2017 18:00
Jak ujawniła "Rzeczpospolita" i portal Onet, KOD dokonał na konto swojej firmy sześciu przelewów, w sumie na kwotę minimum 90 tysięcy złotych. Mateusz Kijowski nazywa sprawę "mocno niefortunną".
Audio
  • Publicyści o fakturach lidera KOD (Debata Jedynki)
Od lewej: Roman Imielski, Jacek Karnowski, Michał Kolanko, tyłem siedzą Marek Mądrzejewski prowadzący Debatę Jedynki i Karolina Rożej prowadząca Ekspres Jedynki
Od lewej: Roman Imielski, Jacek Karnowski, Michał Kolanko, tyłem siedzą Marek Mądrzejewski prowadzący "Debatę Jedynki" i Karolina Rożej prowadząca "Ekspres Jedynki"Foto: Wojciech Kusiński/Polskie Radio

- Niewątpliwie jest to sytuacja do której nie powinno dojść, tutaj jest konflikt interesów. Na razie nie ma przesłanek, żeby myśleć, że doszło do złamania prawa, ale sytuacja braku transparentności jest fatalna dla Mateusza Kijowskiego. Ktoś w KOD-zie powinien mu doradzić, żeby nie było takiej sytuacji, że jego firma dostaje zlecenia z Komitetu Obrony Demokracji, którego on jest liderem - przyznaje Roman Imielski. - Teraz przede wszystkim powinien zostać zwołany nadzwyczajny zjazd KOD-u, on bardzo długo był odkładany. Tam Kijowski powinien poddać się pod głosowanie, ale na dzień dzisiejszy najkorzystniej, również dla ruchu, byłoby, gdyby Mateusz Kijowski zawiesił swoje urzędowanie - ocenia redaktor naczelny serwisu wyborcza.pl.

Kijowski_1200.jpg
Lider KOD tłumaczy się z faktur. Politycy komentują

Jacek Karnowski ocenia, że nie jest jasne, czy prawo zostało złamane. - Analiza faktur, nawet pobieżna, przynosi ciekawe wnioski. Tam są takie pozycje, jak "regulamin serwisu społecznościowego - 5 500 zł" czy "wstawienie treści - 7 000 zł". Zajmuję się portalem internetowym, to są bajońskie sumy na pierwszy rzut oka. Mateusz Kijowski potwierdza to, co było już widać od pewnego czasu, to jest duże dziecko. To jest człowiek, który absolutnie nie rozumie, gdzie się znalazł, gdzie go wskazano czy gdzie go wyniosły jakieś procesy społeczne. Człowiek, któremu się wydaje, że to jest jakaś zabawa. Niedojrzałość, to jest słowo, które ja bym przywołał. Uderzenie w zaufanie, rzecz fundamentalną w każdej instytucji, a zwłaszcza w takiej instytucji, która twierdzi, że rośnie oddolnie, która chce swoją czystością zarażać innych, domniemaną czystością, to jest coś niezwykle kosztownego - ocenia redaktor naczelny serwisu Wyborcza.pl. W jego ocenie KOD nie będzie już odgrywał dużej roli społecznej. 

- Nie do końca się zgodzę, że jest to koniec KOD-u. Zobaczymy, kto będzie nowym liderem, jeśli będzie nowy. KOD już wcześniej miał problemy z wyborami. One były częściowo przeprowadzone, potem częściowo anulowane. Wtedy można było złośliwie powiedzieć, że Komitet Obrony Demokracji ma problemy z demokracją w środku - przypomina Michał Kolonko. Jak dodaje, temat ten jednak nie przebił się do szerszej świadomości społecznej, bo "dużo się dzieje". - Oceniam, że są dwa problemy KOD-u. Taktyczny, który jest teraz. Dziś Mateusz Kijowski nie miał spójnej wersji tego, co się wydarzyło. Wydawał się zaskoczony całą sprawą i tym, że jest to w ogóle jakiś problem. Drugi problem jest taki, że wyborczy zjazd będzie dopiero w marcu, a mamy styczeń. Wydaje się, że nie ma nic gorszego w takich kryzysach niż zostawienie sprawy, by ona toczyła się dalej - ocenia dziennikarz portalu 300polityka, dodając, że lider organizacji powinien "się zawiesić". 

W audycji rozmawiano także o scenariuszach i możliwościach przezwyciężenia kryzysu parlamentarnego. 

Zapraszamy do wysłuchania nagrania audycji.

***

Tytuł audycji: "Debata Jedynki"

Prowadzi: Marek Mądrzejewski

Goście:  Roman Imielski (redaktor naczelny serwisu Wyborcza.pl), Jacek Karnowski (redaktor naczelny tygodnika "wSieci"), Michał Kolanko (dziennikarz portalu 300polityka.pl)

Data emisji: 5.1.2017

Godzina emisji: 17.24

gs/mg

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Protest opozycji w Sejmie i propozycje ze strony PiS

Ostatnia aktualizacja: 27.12.2016 18:04
Co może się wydarzyć w sali sejmowej 11 stycznia? Czy obecny protest opozycji ma zastąpić przycichły po odejściu sędziego Rzeplińskiego spór o Trybunał Konstytucyjny? O trwającej od 16 grudnia okupacji sejmowej sali plenarnej rozmawiali posłowie PiS, Nowoczesnej i Kukiz 15.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Co dalej z kryzysem parlamentarnym?

Ostatnia aktualizacja: 03.01.2017 18:00
- U progu 2017 roku wielu ludzi zadaje sobie pytanie: co musiałoby się wydarzyć, żeby końca dobiegła wojna plemienna między PiS a PO, coraz silniej, choć nie bez elementów bratobójczej rywalizacji, wspierana przez Nowoczesną. Wiele wskazuje na to, że konflikt zaostrzony pod koniec roku, czego znakiem jest okupacja sali plenarnej Sejmu nie łatwo będzie wygasić czy przekształcić w bardziej licującą z powagą parlamentu powagę sporu - mówił Marek Mądrzejewski, zapraszając na "Debatę Jedynki".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Media: ponad 90 tys. zł ze zbiórek publicznych KOD trafiło do firmy Kijowskiego

Ostatnia aktualizacja: 05.01.2017 06:37
Pieniądze ze zbiórek publicznych na KOD trafiały do firmy Mateusza Kijowskiego oraz jego żony Magdaleny Kijowskiej - podał Onet w środę późnym wieczorem i zaznaczył, że chodzi o faktury na łączną kwotę 91 tys. 143,5 zł. "Jestem w stanie rozliczyć się z każdej złotówki" - napisał w oświadczeniu lider KOD.
rozwiń zwiń