Prywatyzacja Ciechu. Czy poznamy jej kulisy?

Ostatnia aktualizacja: 19.02.2018 19:00
Centralne Biuro Antykorupcyjne w pierwszej połowie lutego poinformowało, że zatrzymało sześć osób w sprawie prywatyzacji spółki Ciech. Wśród nich jest Paweł T., były wiceminister skarbu i były prezes Giełdy Papierów Wartościowych.
Audio
  • Prywatyzacja Ciechu. Czy poznamy jej kulisy? (Debata Jedynki)
Nowa Sarzyna, 04.07.2017 r. Zakłady Ciech - dawniej Zakłady Chemiczne Organika-Sarzyna
Nowa Sarzyna, 04.07.2017 r. Zakłady Ciech - dawniej Zakłady Chemiczne Organika-SarzynaFoto: PAP/Darek Delmanowicz

Jak przypomina prowadzący "Debatę..." Witold Gadowski, Ciech został sprzedany za 619 mln zł, a już po dwóch latach przyniósł 940 mln zysku. Prywatyzacja miała miejsce w 2014 roku, większościowy pakiet akcji kupiła od Skarbu Państwa spółka KI Chemistry należąca do Jana Kulczyka.

- Trzeba powiedzieć jasno, że cała szóstka, którą dowieziono do prokuratury w Katowicach, usłyszała zarzuty urzędnicze: poświadczenia nieprawdy, przekroczenia uprawnień, niedopełnienia obowiązków. To są drobne zarzuty i gdzieś pozostaje element niedosytu, bo wiele mówiło się o wątpliwościach wokół sprzedaży Ciechu Janowi Kulczykowi - zaznacza dziennikarz śledczy Piotr Nisztor. - Meldunki CBA wskazywały, że podczas zarejestrowanej przez kelnerów rozmowy pomiędzy wiceministrem skarbu Rafałem Baniakiem a Piotrem Wawrzynowiczem, przedstawiającym się jako pełnomocnik Jana Kulczyka, miało dojść do złożenia propozycji korupcyjnej. I tu pytanie: czy ta propozycja była związana z transakcją Ciechu, wynikała z czegoś innego czy do korupcji w ogóle nie doszło - mówi Nisztor.

Marek Jakubiak, poseł ruchu Kukiz'15, przyznaje, że na całą sprawę patrzy jako "przedsiębiorca, który przeszedł drogę od zera do milionera". - Wiem, ile to kosztuje nerwów, tyrania i nie wierzę w takie okazje, gdzie z dnia na dzień zarabia się 50-100 mln zł. Nie ma czegoś takiego. Weźmy sprawę autostrady Kulczyka, która wszystkich nas boli. Jeżeli inwestycja państwa wynosi 88 proc., a człowiek, który inwestuje 12 proc. wszystkich wydatków, ma zapewniony zysk na 40 lat, to dla mnie z automatu jest to skandal. I tu nie ma mowy, by nie było jakiegoś wsparcia politycznego. Jest to działanie na szkodę Skarbu Państwa, zysk mógłby trwać przez 40 lat, ale w 12 procentach - przekonuje Jakubiak.

Poseł mówi też o swoich podejrzeniach co do kolejnych potencjalnych afer prywatyzacyjnych. Więcej w nagraniu audycji.

***

Tytuł audycji: Debata Jedynki

Prowadzi: Witold Gadowski

Goście: Marek Jakubiak (Kukiz'15), Piotr Nisztor (dziennikarz śledczy)

Data emisji: 19.02.2018

Godzina emisji: 17.28

mg/ac

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Najbardziej skorumpowany kraj w UE obejmuje jej prezydencję. "Bułgarskim politykom dobrze się z korupcją żyje"

Ostatnia aktualizacja: 11.01.2018 19:20
- W Bułgarii faktycznie nie ma woli politycznej, żeby ten stan rzeczy zmienić. Czemu jej nie ma? Bo samym politykom dobrze się z korupcją żyje - mówił na antenie radiowej Jedynki Jakub Pieńkowski (Polski Instytut Spraw Międzynarodowych). 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Bogusław Liberadzki: nie wiem czy to możliwe, ale gdyby to ode mnie zależało to odebrałbym koncesję na A2

Ostatnia aktualizacja: 15.02.2018 13:50
W miniony piątek prokurator generalny zlecił wszczęcie śledztwa w sprawie przyznania koncesji na  budowę i eksploatację autostrady A2 przez firmę założoną przez Jana Kulczyka. Kontrowersje budzi m.in. fakt, że przetarg organizował Andrzej Patalas, który zarówno wcześniej, jak i później był wysoko postawionym prezesem w firmie Autostrada Wielkopolska.
rozwiń zwiń