"Mamy bardzo dobrze przygotowane finanse publiczne". Poseł PiS o niskiej stopie bezrobocia w Polsce

Ostatnia aktualizacja: 03.07.2020 19:55
Poseł PiS Jarosław Krajewski i Dariusz Klimczak, poseł PSL rozmawiali w Programie 1 Polskiego Radia o kondycji polskiej gospodarki w dobie koronawirusa oraz o pomocy UE w walce z kryzysem.
Siedziba Wojewódzkiego Urzędu Pracy
Siedziba Wojewódzkiego Urzędu PracyFoto: PAP/Tomasz Gzell

morawiecki_1200 (6).jpg
Szczyt V4 w Warszawie. Premier: przy podziale budżetu UE państwa nie mogą być karane za swoje sukcesy

Średnia stopa bezrobocia w strefie euro w maju 2020 r., po uwzględnieniu czynników sezonowych, wyniosła 7,4 proc., wobec 7,3 proc. w poprzednim miesiącu - poinformował w czwartek (02.07) w komunikacie Eurostat, urząd statystyczny Unii Europejskiej. Natomiast w Polsce wynosiła 3 proc., a w Czechach 2,4 proc.

O stan polskiej gospodarki zapytał swoich gości Antoni Trzmiel.

Jarosław Krajewski, poseł PiS mówił, że dane Eurostatu są bardzo dobrą informacją w tym trudnym czasie związanym z ogólnoświatowym kryzysem wywołanym przez koronawirusa. - To jest potwierdzenie, że mamy bardzo dobrze przygotowane finanse publiczne - ocenił poseł PiS.


Posłuchaj
24:59 _PR1_AAC 2020_07_03-18-12-07.mp3 Poseł PiS Jarosław Krajewski i Dariusz Klimczak, poseł PSL o kondycji polskiej gospodarki (IAR)

 

Polityk dodał, że to są efekty polityki gospodarczej rządu Prawa i Sprawiedliwości, przy wsparciu prezydenta Andrzeja Dudy. - Warto przypomnieć, że w czasie epidemii mieliśmy do czynienia ze wsparciem dla polskich firm i pracowników w wysokości ponad 107 mld złotych. Mam na myśli środki wydatkowane w ramach tarczy antykryzysowej i Tarczy Finansowej Polskiego Funduszu Rozwoju - zauważył.

Krajewski przewidywał, że zgodnie z tym, co mówią eksperci, "kryzys w Polsce będzie najsłabszy". - Będziemy jednym z liderów, jeśli chodzi o tempo wzrostu gospodarczego w przyszłym roku i kolejnych latach - mówił.

V4_1200.jpg
Szczyt V4 w Warszawie. Premier: chcemy pomóc Unii Europejskiej w jej zmianach

EFO i dopłaty dla rolników

Prowadzący audycję zapytał z kolei posła PSL o środki, które mają trafić do Polski z Europejskiego Funduszu Odbudowy i dopłaty dla rolników. - Jesteśmy trzecim co do wielkości beneficjentem po Hiszpanii i Włoszech, jeśli chodzi o EFO - przypomniał Antoni Trzmiel. 

Dariusz Klimczak powiedział, że negocjacje na forum UE różnie wyglądają i czasami różnie się kończą. - Ale mam nadzieję, że współczynniki dotyczące bezrobocia będą uwzględnione (przy udzielaniu wsparcia przez UE - red.), bo słyszałem, że mają być brane pod uwagę inne kwestie, takie jak PKB - odparł poseł PSL.

W kwestii dopłat dla rolnictwa mówił, że PiS w ostatnich dwóch kampaniach wyborczych - w 2015 roku i w 2019 roku - złożył rolnikom bardzo duże obietnice. Jednak, jak podkreślił, na razie nic z tego nie wychodzi.

- Nie bez powodu mamy Polaka jako komisarza ds. rolnictwa, pana Janusza Wojciechowskiego. Mam nadzieję, że w kwestii dopłat Polska wreszcie osiągnie sukces. Ale pojawiają się informacje, że dopłaty dla rolników mogą być niższe - stwierdził.

Dariusz Klimczak dodał, że należy pamiętać, iż prezydent Andrzej Duda i politycy PiS mówili o wyrównaniu dopłat dla rolnictwa względem najsilniejszych krajów UE.

Zapraszamy do wysłuchania całej audycji. 

***

Audycja: "Debata Jedynki"

ProwadzącyAntoni Trzmiel

Goście: Jarosław Krajewski (poseł PiS) i Dariusz Klimczak (poseł PSL)

Data emisji: 03.07.2020

Godzina emisji: 18.11

pkur/ans

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Prezydent: my nie pozwalamy kraść 50 miliardów złotych, luka VAT jest dziś bez porównania mniejsza

Ostatnia aktualizacja: 02.07.2020 14:54
- To wcale nie było trudne. Oni też mogli to zrobić, tylko najwyraźniej nie chcieli, po prostu nie chcieli, pozwalali na tę kradzież - mówił prezydent Andrzej Duda w Myśliborzu w Zachodniopomorskiem. Podkreślił, że obecnie luka VAT jest bez porównania mniejsza niż za poprzednich rządów.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Prezydent: w tym roku przeciętna rodzina zapłaci za gaz mniej o 1760 zł

Ostatnia aktualizacja: 03.07.2020 17:40
Na spotkaniu z wyborcami w Bolesławcu (woj. dolnośląskie) Andrzej Duda poruszył kwestię opłat za energię. - W tym roku przeciętna rodzina zapłaci za gaz mniej o 1760 zł - powiedział starający się o reelekcję prezydent. Dodał, że obniżki cen gazu są możliwe, bo Polska stopniowo uniezależnia się od importu tego surowca z Rosji.
rozwiń zwiń