Poseł PiS: teraz chcemy kierować wsparcie dla branż, które najbardziej ucierpiały w kryzysie

Ostatnia aktualizacja: 04.12.2020 18:10
Poseł PiS Urszula Rusecka i Agnieszka Dziemianowicz-Bąk z Lewicy dyskutowały w Programie 1 Polskiego Radia o kondycji Polskiej Gospodarki w dobie pandemii. 
Zdjęcie ilustracyjne.
Zdjęcie ilustracyjne.Foto: Ralf Liebhold/shutterstock

PRZEMYSŁ FABRYKA PRODUKCJA.jpg
Rozszerzenie tarczy branżowej. Jest zielone światło od sejmowej komisji

- W kolejnej odsłonie Tarczy Finansowej Polski Fundusz Rozwoju będzie wspierać najbardziej pokrzywdzone branże i wiele firm - zapewnił premier Mateusz Morawiecki w piątkowym wpisie na Facebooku. "Chcemy, żeby były jak najlepiej przygotowane do normalnego działania i rozwoju zaraz po tym, jak rozpoczną się szczepienia" - napisał szef rządu.

O walce Polski z kryzysem gospodarczym Antoni Trzmiel rozmawiał ze swoimi gośćmi.


Posłuchaj
20:38 _PR1_AAC 2020_12_04-18-12-45_for_media.mp3 Urszula Rusecka: z jednej strony dbamy o stan zdrowia i walkę z epidemią, ale musimy równolegle dbać o gospodarkę (Debata Jedynki/Jedynka)

 

Wsparcie dla branż

Urszula Rusecka mówiła, że z jednej strony polski rząd walczy z epidemią, ale, jak dodała, "musimy też równolegle dbać o gospodarkę, żeby mieć z czego przeznaczać środki na ochronę zdrowia".

- Mamy drugie najniższe bezrobocie w całej UE, które wynosi jakieś 3,1 proc. To najniższy wynik po Czechach. We Francji jest ok. 8 proc., w Hiszpanii ok. 16 proc. - przypomniała poseł PiS.

Polityk dodała, że inny wskaźnik, na który należy zwrócić uwagę, to PKB Polski na tle pozostałych państw członkowskich UE. - Tu też ostatnie prognozy Komisji Europejskiej pokazują, że Polska z tego kryzysu ma szansę wyjść najlepiej z wszystkich unijnych gospodarek - oceniła.

Rusecka podkreśliła, że taki stan polskiej gospodarki wynika z ilości środków, jakie zostały "w nią wpompowane". - Jest to tarcza finansowa, "antywirusowa" i antykryzysowa wspierająca przedsiębiorców - wyliczała.

Gość radiowej Jedynki mówiła też, że zakończyły się już prace nad poprawkami do kolejnej tarczy antykryzysowej. - W związku z tym, że tarcze, które zostały wdrożone na wiosnę, dotyczyły całej gospodarki, to teraz chcemy kierować wsparcie i pomoc dla branż, które najbardziej ucierpiały w kryzysie - zaznaczyła.

budowa mieszkania mieszkanie blok 1200.jpg
Wiceminister rozwoju: dopłaty do najmu, tańsze gminne lokale i niższe koszty urzędowe – prace legislacyjne na finiszu

Koszty pracy

Agnieszka Dziemianowicz-Bąk przyznała z kolei, że 164 mld złotych, które dotychczas wypłacono w ramach ratowania polskiej gospodarki, jest dobrym działaniem władz. - Oczywiście, że dobrze. W tym sensie, że w sytuacji kryzysu trzeba przeznaczać pieniądze na pomoc gospodarce, na pomoc przedsiębiorcom jak i pracownikom - oceniła posłanka Lewicy.

Dodała jednak, że "diabeł tkwi w szczegółach". - Premier Mateusz Morawiecki wysłał niemal całą gospodarkę, niemal wszystkich pracowników z różnych branż, na pracę zdalną. Jednocześnie wciąż nie możemy doczekać się kodeksowych regulacji tej pracy - zauważyła. 

Poseł mówiła, że z perspektywy pracownika, który pracuje zdalnie, pojawiają się pytania: "Kto płaci za toner w drukarce? Kto pokryje koszty dodatkowego zużycia prądu?". - W tej chwili wszystkie koszty pracy zdalnej przerzucone są na pracowników. I tu pracownicy i pracownice nie doczekali się wsparcia - podkreśliła, dodając, że wciąż są branże, które nie mogą się doczekać pomocy.

- Te ostatnio wykluczone to: piloci wycieczek, przewodnicy górscy, branża agroturystyczna, florystyczna, targowa - wyliczała.

 ***

Tytuł audycji: "Debata Jedynki"

Prowadził: Antoni Trzmiel

Goście: Urszula Rusecka (PiS), Agnieszka Dziemianowicz-Bąk (lewica)

Data emisji: 4.12.2020

Godzina emisji: 18.11

pkur

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Tarcza branżowa. Ekspert ZPP: oceniamy to pozytywnie, zasadne są dodatkowe ruchy

Ostatnia aktualizacja: 28.10.2020 15:45
- Duże nadzieje pokładamy w tarczy prawnej, bo tu jest też bardzo duże pole do działania - nie tylko w zakresie bezpośredniego wsparcia finansowego, ale także w aktywności regulacyjnej - powiedział w Polskim Radiu 24 Jakub Bińkowski ze Związku Przedsiębiorców i Pracodawców. - Generalnie, tarczę branżową oceniamy pozytywnie, ale uważamy za zasadne podjęcie dodatkowych ruchów - dodał. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Otwarte stoki, ale nie hotele. Ekonomista: to walka o przetrwanie, nie o brak strat

Ostatnia aktualizacja: 24.11.2020 22:38
- Trzeba pogodzić dwa elementy: ekonomiczny i społeczny - funkcjonowania i organizacji. Wyciąg to cała infrastruktura wokół tego: ostrzenie nart, sprzedawanie przekąsek - powiedział w Polskim Radiu 24 ekonomista Adam Ruciński w komentarzu do decyzji Ministerstwa Rozwoju, Pracy i Technologii o otwarciu stoków narciarskich. - Nie mówimy tutaj o  tym, że ktoś nie straci, tylko mówimy o tym, by dać przetrwać - dodał.
rozwiń zwiń