W Polsce rośnie liczba zwolenników szczepień przeciw COVID-19. "To wynik rzetelnych informacji i inicjatyw"

Ostatnia aktualizacja: 14.01.2021 19:54
Poseł PiS Jarosław Krajewski i Jan Filip Libicki, poseł PSL Koalicji Polskiej rozmawiali w Programie 1 Polskiego Radia o akcji szczepień na koronawirusa w Polsce. Politycy skomentowali między innymi badania sondażowe, z których wynika, że coraz więcej Polaków deklaruje chęć zaszczepienia się. 
Szczepienia w Polsce
Szczepienia w PolsceFoto: PAP/Grzegorz Michałowski

szczepienia 1200 (6).jpg
Kampania #SzczepimySię. Animacje dotyczące szczepień na ekranach LED w całym kraju

- Cztery na pięć osób w wieku co najmniej 70 lat deklarują chęć zaszczepienia się przeciwko COVID-19 - wynika z sondażu United Surveys dla "Dziennika Gazety Prawnej" i RMF FM. Gotowych do przyjęcia preparatu jest prawie 68 proc. badanych, o 25 pkt proc. więcej niż w badaniu sprzed prawie dwóch miesięcy. 

Dziennikarz Henryk Szrubarz rozmawiał ze swoimi gośćmi o przebiegu akcji szczepień w Polsce.


Posłuchaj
26:56 _PR1_AAC 2021_01_14-18-12-18_for_media.mp3 Poseł PiS Jarosław Krajewski i Jan Filip Libicki, poseł PSL Koalicja Polska o akcji szczepień w Polsce (Debata Jedynki/Jedynka)

 

Rzetelne informacje

Jarosław Krajewski, komentując wynik badań sondażowych, stwierdził, że ta informacja jest z pewnością bardzo pozytywna.

- Wzrastający odsetek jest wynikiem zdecydowanie większej liczby rzetelnych informacji i inicjatyw, takich jak "Nauka przeciw pandemii", w których Polacy mogą zapoznać się ze szczegółowymi informacjami na temat szczepionek i procesu organizowania szczepień. Ale pamiętajmy też o rządowej kampanii informacyjnej - mówił poseł PiS.

Polityk zaznaczył, że również planuje się zaszczepić, kiedy przyjdzie na niego kolej. - Pamiętajmy, że afera ze szczepieniami poza kolejnością prawie 200 osób na WUM była bardzo szeroko komentowana przez Polaków, ale myślę, że ona doprowadzi do tego, że będą równe zasady szczepień dla wszystkich - dodał.

Krajewski stwierdził, że afera szczepionkowa spowodowała, iż "nie będzie równych i równiejszych i będzie to przestroga dla osób, które chciałyby uniknąć czekania na zaszczepienie". - Myślę, że jest to (szczepienia poza kolejnością - red.) ze wszech stron naganne i nieetyczne - ocenił.

1200_koronawirus_Forum.png
Ponad 9 tys. nowych zakażeń koronawirusem, zmarło 381 osób. Nowe dane resortu zdrowia

Paradoks afery na WUM

Jan Filip Libicki również zapowiedział, że się zaszczepi na koronawirusa. Przypomniał też, że sam był jedną z osób chorych na COVID-19. 

Odnosząc się do wyników sondażu, który wskazuje, że coraz więcej Polaków planuje przyjąć preparat, stwierdził, że trzeba się z tego cieszyć. - Można powiedzieć trochę przekornie, że to, co się stało na WUM, ta dyskusja, to ona najbardziej rozpropagowała te szczepienia. Dużo bardziej niż jakaś reklama społeczna - ocenił poseł PSL Koalicji Polskiej. 

Polityk dodał, że jego zdaniem nagłośnienie sprawy pomogło idei masowych szczepień. - Ci, którzy się wahali, doszli w pewnym momencie do wniosku, że poza kolejnością doszło do rozdziału jakiegoś dobra, więc należy z tego dobra skorzystać. To jest pewien paradoks - dodał.

Więcej w nagraniu.

* * *

Audycja: "Debata Jedynki"

Prowadziła: Henryk Szrubarz

Goście: Jarosław Krajewski (PiS) i Jan Filip Libicki (PSL Koalicja Polska)

Data emisji: 14.01.2021

Godzina emisji: 18.10

pkur

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Michał Dworczyk: dziś przedstawimy kalendarz szczepień do końca marca

Ostatnia aktualizacja: 13.01.2021 08:35
- Mamy zdolność do wykonywania szczepień pomiędzy 3,5 a 4 mln miesięcznie. Jedyne co nas ogranicza, to dostęp do szczepionek - mówił w Polskim Radiu 24 Michał Dworczyk, Szef Kancelarii Premiera, pełnomocnik rządu ds. szczepień przeciw COVID-19.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Dr Michał Sutkowski: do wakacji możemy zaszczepić nawet 30 proc. populacji

Ostatnia aktualizacja: 13.01.2021 09:21
- Wydaje się, że jeśli tempo (szczepień) będzie w okolicach 2 mln w drugim kwartale, a jest szansa, że szczepionek będzie więcej w Polsce, to przy tym tempie osiągnęlibyśmy niezły - jeszcze nie zadowalający, ale niezły - poziom w granicach 30 proc. populacji zaszczepionej. To razem powoduje, że do wakacji byłoby już zdecydowanie lepiej - mówił w Programie 1 Polskiego Radia dr Michał Sutkowski, prezes Warszawskich Lekarzy Rodzinnych.
rozwiń zwiń