Anna Dymna: życie jest drogą, w której trzeba wybierać ścieżki

Ostatnia aktualizacja: 22.12.2019 17:00
- My już to wiemy, że jak komuś pomożemy, to ta radość i słowo "dziękuję" dają nam siłę. To jest takie perpetuum mobile - mówi w audycji "Nieznani Znani" Anna Dymna, czyli znana aktorka, społecznik wielka przyjaciółka radiowej Jedynki i przede wszystkim prezes Fundacji "Mimo Wszystko". 
Audio
Anna Dymna
Anna DymnaFoto: Polskie Radio

Program 1 Polskiego Radia już po raz 18. zorganizował akcję charytatywną "Choinki Jedynki". Ponownie zbieraliśmy fundusze na rzecz Fundacji Anny Dymnej "Mimo Wszystko" oraz wskazanej przez nią - w tym roku - Fundację "Wspólnota Nadziei" z siedzibą w Więckowicach. Dzięki szczodrości i wielkim sercom naszych słuchaczy zebraliśmy w tegorocznej akcji 80.189 zł.

>>>[CZYTAJ TAKŻE] Akcja "Choinki Jedynki". Zebraliśmy ponad 80 tys. złotych!

Życzliwość daje siłę

- Jeżeli chce się pomagać na dużą skalę, konkretnie, celowo i wielu osobom, to potrzebna jest życzliwość nie tylko władz, ale przede wszystkim zwyczajnych ludzi. Taka życzliwość i wspólne działanie dają siły i tylko dzięki temu w ogóle mamy siły to robić. Jestem wolontariuszem Fundacji i moim jedynym napędem jest radość, uśmiech i życzliwość. Od 2003 roku udaje mi się mieć siły właśnie dzięki takim wydarzeniom jak m.in. "Choinki Jedynki" - twierdzi Anna Dymna.

Aktorka uważa, że "Choinki Jedynki" uruchamiają dobre odruchy i działania w wielu ludziach, w tym przede wszystkim w dzieciach, które malują rysunki dotyczące tajemnic świąt Bożego Narodzenia. - One wiedzą, że później rysunek będzie na aukcji, ktoś go kupi i że dzięki takiemu rysunkowi ktoś uśmiechnie się - dodaje.

"Dobrze, że jesteś"

- Święta są takimi dniami, kiedy człowiek nagle sobie uświadamia, że kogoś nie ma, a zawsze był. Była mama, był tato, była babcia i już ich nie ma. W tych dniach czuje się to, bo normalnie człowiek biegnie przez kolejne dni i nie ma czasu na nic. Nagle człowiek uświadamia sobie, jak ważne jest to, żeby obok był ktoś bliski, kto uśmiechnie się i powie "dobrze, że jesteś". W związku z tym otwiera się serce na drugiego człowieka - mówi Anna Dymna.

>>>[CZYTAJ TAKŻE] Anna Dymna: "Choinki Jedynki" jak uśmiech, który rozjaśnia świat

Nie chciała być aktorką

Anna Dymna zdradza, że w młodości nie chciała zostać aktorką, ani też występować na scenie.

- Chciałam być psychologiem albo oceanografem i chodzić po dnach oceanów. Ale pan Jan Niwiński, który mieszkał w mojej kamienicy i był aktorem, jak dowiedział się, że zdaję na psychologię na UJ, to zaczaił się, złapał mnie na korytarzu i powiedział: "gówniaro do szkoły teatralnej, ty masz talent!". Trochę go unikałam wtedy, bo naprawdę nie chciałam być aktorką. Nie wyobrażałam sobie, że będę codzienne stała i zdawała egzamin przed tłumem ludzi i że będę śmiać się czy płakać na zawołanie i za pieniądze - opowiada gość Jedynki.

Jak okazało się, Anna Dymna posłuchała Jana Niwińskiego i została znana aktorką. Dzisiaj przyznaje, że aktorstwo jest cudowne, ponieważ polega ono na zrozumieniu drugiego człowieka.

Dlaczego pomaganie powinno być odruchem? Czego uczy aktorstwo? Jak Anna Dymna wspomina dzieciństwo? Na co umówiła się z mężem?

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

***

Tytuł audycji: Nieznani Znani

Prowadzi: Małgorzata Raczyńska-Weinsberg

Gość: Anna Dymna (aktorka, prezes Fundacji Anny Dymnej "Mimo Wszystko")

Data emisji: 22.12.2019 

Godzina emisji: 15.08

DS

Czytaj także

Julia Niedzielin o "Dobrych ludzi dom": ta piosenka jest apelem

Ostatnia aktualizacja: 20.12.2019 19:43
- Jest to apel do ludzi, którzy powinni kreować świat i tworzyć go tak, aby był dla wszystkich i składał się z ludzi dobrych - mówi w "Muzycznej Jedynce" Julia Niedzielin, która wspólnie z Olkiem Klepaczem nagrała piosenkę "Dobrych ludzi dom". 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Święta Bożego Narodzenia. Duchowość czy konsumpcjonizm?

Ostatnia aktualizacja: 21.12.2019 16:40
Jakie są polskie tradycje związane ze świętami Bożego Narodzenia? Czy Święta są rzeczywiście czasem pojednania? Polacy na Kresach w ten wyjątkowy czas mogą liczyć na nasze wsparcie? O tym w audycji "Gdzie jest Pan Cogito?".
rozwiń zwiń