"Polskie Radio było dla Wiesława Michnikowskiego drugim domem"

- Był bardzo konkretny, dokładny i precyzyjny. Jego precyzja doprowadzała czasami niektórych do stanu zdziwienia - wspomina Wiesława Michnikowskiego, w specjalnym wydaniu audycji "Przeboje Przyjaciół Radiowej Jedynki", Roman Dziewoński.
Wiesław Michnikowski w Teatrze Dramatycznym, podczas koncertu z okazji 10. rocznicy śmierci Jerzego Wasowskiego
Wiesław Michnikowski w Teatrze Dramatycznym, podczas koncertu z okazji 10. rocznicy śmierci Jerzego WasowskiegoFoto: PAP/Andrzej Rybczyński
O Audycji

Wykonawca słynnych przebojów Kabaretu Starszych Panów, m.in. "Wesołe jest życie staruszka" czy "Addio pomidory" i odtwórca roli Jej Ekscelencji w "Seksmisji" zmarł 29 września. Miał 95 lat. Wybitny aktor komediowy zagrał w ok. 50 filmach i serialach telewizyjnych, występował też w kabarecie, ale sam uważał się przede wszystkim za aktora teatralnego.

Roman Dziewoński, który w dzieciństwie siadywał na kolanach u Wiesława Michnikowskiego, mówi, że kiedy był w szkole podstawowej nosił ze sobą wielki magnetofon i nagrywał m.in. wieczory kabaretu Dudek, który tworzyli m.in. jego ojciec - Edward Dziewoński oraz Wiesław Michnikowski. Tych niepowtarzalnych nagrań posłuchać można w nagraniu audycji.

Gość Jedynki mówi, że Polskie Radio było dla Wiesława Michnikowskiego drugim domem, zaraz po teatrze, a nagrania z jego udziałem zajmują sporą część radiowego archiwum. Niektórych z nich posłuchać można w nagraniu audycji.

W audycji także relacja Marcina Kusego z Rawa Blues Festiwal w Katowicach.

***

Tytuł audycji: Przeboje Przyjaciół radiowej Jedynki

Prowadzi: Zbigniew Krajewski

Gość: Roman Dziewoński (reżyser, pisarz, twórca)

Data emisji: 30.09.2017

Godzina emisji: 17.12

kh/ag


Playlista
  • Michnikowski Wiesław, - W grajdołku
  • Eva, - Będzie po co żyć
  • Michnikowski Wiesław, Dziewoński Edward, - Sęk
  • Michnikowski Wiesław - Dzienniczek
  • Michnikowski Wiesław, - Jak ci amanci
  • Dziewoński Edward, Michnikowski Wiesław, Wiktorczyk Zenon, - Sepleniący autor