X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

"Powidoki" - film o sile moralnej człowieka

Ostatnia aktualizacja: 13.01.2017 13:17
- To tragedia człowieka szlachetnego, opanowanego pasją, wiernego sztuce i pragnącego tę sztukę uprawiać. Próbuje jakoś bronić się przed straszliwym naciskiem rzeczywistości lat 50. To niesłychanie przejmujące, że jemu, kalece, udało się to przeżyć - mówi Andrzej Kołodyński o "Powidokach" Andrzeja Wajdy.
Audio
  • Michał Montowski i Andrzej Kołodyński recenzują film "Powidoki" Andrzeja Wajdy (Magazyn bardzo filmowy/Jedynka)
  • Recenzje filmów: "Ja, Olga Hepnarová", "Konwój", "Wielki Mur" i "Autopsja Jane Doe" oraz wywiady z aktorami Michaliną Olszańską i Tomaszem Ziętkiem (Magazyn bardzo filmowy/Jedynka)
Bogusław Linda w roli Władysława Strzemińskiego
Bogusław Linda w roli Władysława StrzemińskiegoFoto: Anna Włoch/Akson Studio

Ostatni film zmarłego w 2016 roku wybitnego reżysera opowiada historię powojennych zmagań z władzą komunistyczną polskiego malarza Władysława Strzemińskiego, pioniera awangardy konstruktywistycznej, twórcy teorii unizmu i teorii widzenia. Zdaniem Andrzeja Kołodyńskiego bardzo dobrze w roli głównego bohatera wypada Bogusław Linda. - Nie wiem, czy rzeczywiście jest to próba oddania Strzemińskiego takiego, jakim on był, ale jest to rola tak konsekwentnie zbudowana, że przykuwa uwagę - podkreśla gość radiowej Jedynki.

Andrzej Kołodyński Kreacja Bogusława Lindy w filmie "Powidoki" jest naprawdę bardzo mocna

Pewnym mankamentem filmu, jak przyznaje krytyk, może być jego hermetyczność. - Twórcy odwołują się do wiedzy spoza filmu. Ta potworna w owym czasie Łodź, mieszkanie Strzemińskiego, ludzie, którzy go otaczają – to jest coś, co wymaga pewnego mentalnego klucza - tłumaczy Andrzej Kołodyński.

W audycji omówione zostały również inne tegotygodniowe premiery: "Ja, Olga Hepnarová" - oparty na faktach dramat o masowej czeskiej zabójczyni, polski dreszczowiec "Konwój", superprodukcja chińsko-amerykańska "Wielki Mur" i brytyjski horror "Autopsja Jane Doe". W nagraniu usłyszysz również rozmowy Beaty Kwiatkowskiej z aktorami Michaliną Olszańską (filmowa Olga Hepnarová) i Tomaszem Ziętkiem ("Konwój").

***

Tytuł audycji: Magazyn bardzo filmowy w paśmie "Kulturalna Jedynka"

Prowadzi: Michał Montowski

Goście: Andrzej Kołodyński (krytyk filmowy), Michalina Olszańska (aktorka), Tomasz Ziętek (aktor)

Data emisji: 12.12.2016

Godzina emisji: 21.10

pg/gs

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Andrzej Kołodyński krytykiem filmowym został ze strachu przed... zastrzykami

Ostatnia aktualizacja: 23.12.2016 14:00
- Byłem jednym z pierwszych krytyków z Polski, którzy oglądali pierwszego Bonda. To był wyjazd handlowy do Londynu, ale gnałem do kina, kiedy tylko mogłem. Napisałem o tym, ale ponieważ Bondy zmieniały się, stały się polityczne i pojawił się film "From Russia with Love". W tym momencie Bond stał się niebezpieczny, niepożądany - wspomina Andrzej Kołodyński. 
rozwiń zwiń