"Las, 4 rano". Film, który zmusza do współodczuwania

Ostatnia aktualizacja: 20.01.2017 13:26
- Od tego jak go odczujemy, zależy jak go zrozumiemy - mówi w radiowej Jedynce o najnowszym filmie Jana Jakuba Kolskiego krytyk Andrzej Kołodyński.
Audio
  • Recenzje filmów "Las, 4 rano", "Manchester by the Sea", "Fritz Bauer kontra państwo" i "Split" (Magazyn Bardzo Filmowy/Jedynka)
  • Recenzja filmu "La La Land" (Magazyn Bardzo Filmowy/Jedynka)
Krzysztof Majchrzak i Marysia Blandzi w filmie Las, 4 rano
Krzysztof Majchrzak i Marysia Blandzi w filmie "Las, 4 rano"Foto: materiały prasowe/Wrocławska Fundacja Filmowa

"Las, 4 rano" to historia pewnego bogatego biznesmana (Krzysztof Majchrzak), który z jakiegoś powodu rzuca wszystko i postanawia żyć w lesie. Mieszka w ziemiance, żywi się tym co znajdzie i upoluje, ma towarzystwo trójnogiego pieska, a jedyni ludzie, z którymi ma kontakt to pracująca przy szosie prostytutka (Olga Bołądź) i jej rosyjski sutener Michał Kowalski). Pewnego dnia prostytutka ginie, a chwilę później w ziemiance pojawia się uciekinierka z sierocińca, 13-letnia Jadzia (Marysia Blandzi).

Kolejne rozdziały tej opowieści otwierają cytaty z Księgi Hioba. To wskazówka, że są to dzieje człowieka cierpiącego, który utracił wszystko, co dla niego najważniejsze. - Ze strony Jana Jakuba Kolskiego jest to bardzo ciekawa próba pójścia dalej. Ten autor Jańcia Wodnika przechodzi na naszych oczach bardzo wyraźna ewolucję w kierunku kina bardzo intymnego, własnego. "Las, 4 rano" może nie jest filmem w pełni udanym, ale jest krokiem w tym kierunku, który reżyser sobie wyznaczył - podkreśla Andrzej Kołodyński.

W audycji omówione zostały również inne kinowe premiery: nagrodzony siedmioma Złotymi Globami musical "La La Land", amerykański dramat "Manchester by the Sea", niemiecki dramat "Fritz Bauer kontra państwo" i thriller "Split" w reżyserii M. Night-Shyamalana.

***

Tytuł audycji: Magazyn bardzo filmowy w paśmie "Kulturalna Jedynka"

Prowadzi: Michał Montowski

Gość: Andrzej Kołodyński (krytyk filmowy)

Data emisji: 19.01.2017

Godzina emisji: 21.11

pg

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Andrzej Kołodyński krytykiem filmowym został ze strachu przed... zastrzykami

Ostatnia aktualizacja: 23.12.2016 14:00
- Byłem jednym z pierwszych krytyków z Polski, którzy oglądali pierwszego Bonda. To był wyjazd handlowy do Londynu, ale gnałem do kina, kiedy tylko mogłem. Napisałem o tym, ale ponieważ Bondy zmieniały się, stały się polityczne i pojawił się film "From Russia with Love". W tym momencie Bond stał się niebezpieczny, niepożądany - wspomina Andrzej Kołodyński. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Powidoki" - film o sile moralnej człowieka

Ostatnia aktualizacja: 13.01.2017 13:17
- To tragedia człowieka szlachetnego, opanowanego pasją, wiernego sztuce i pragnącego tę sztukę uprawiać. Próbuje jakoś bronić się przed straszliwym naciskiem rzeczywistości lat 50. To niesłychanie przejmujące, że jemu, kalece, udało się to przeżyć - mówi Andrzej Kołodyński o "Powidokach" Andrzeja Wajdy.
rozwiń zwiń