"Faraon" Jerzego Kawalerowicza klasyką polskiego kina

Ostatnia aktualizacja: 22.01.2021 11:50
Niebawem minie 55 lat od premiery ekranizacji powieści Bolesława Prusa pt. "Faraon", nominowanej do Oscara i wielokrotnie nagradzanej, należącej dziś do klasyki polskiego kina. Reżyser filmu Jerzy Kawalerowicz, gdyby żył, 19 stycznia skończyłby 99 lat.
Faraon
"Faraon"Foto: PAP/DPA

Posłuchaj
33:42 2021_01_21 21_10_44_PR1_Magazyn_bardzo_filmowy.mp3 "Faraon" Jerzego Kawalerowicza klasyką polskiego kina (Magazyn bardzo filmowy/Jedynka)
 
- Jerzy Kawalerowicz, kręcąc "Faraona", był wierny nie tylko literze tej powieści, ale twórczo dopowiadał myśli Bolesława Prusa - mówi w Programie 1 Polskiego Radia filmoznawca dr Andrzej Kołodyński.

W 1967 roku "Faraon" znalazł się w finałowej piątce nominowanych do Oscara jako najlepszy film nieanglojęzyczny. Był propozycją artystyczną, ambitną, o uniwersalnej wymowie, wysmakowanych obrazach, grze światła i koloru. Produkcja była robiona z rozmachem - niespodziewanym jak na warunki krajów obozu socjalistycznego. - To jest film, który kompletnie się nie zestarzał - zauważa dr Kołodyński. - Jak teraz go oglądamy, to jest taki wstrząs, że byliśmy zdolni do zrobienia takiego filmu - dopowiada.
źródło: WFDiD - Studio Filmowe Kadr/Youtube

Pełnometrażowa fabuła Jerzego Kawalerowicza była wolna od wszelkich gadżetów, nadmiaru ozdób i była wierna wiedzy o starożytności. - To jest film za mądry jak na tamte czasy - ocenia gość audycji.

Dorobek Jerzego Kawalerowicza 

Niewątpliwie był znakomitym reżyserem, twórcą filmów, które były nagradzane na całym świecie. - Filmowy dorobek Kawalerowicza wcale nie jest dobrze znany - zauważa dr Kołodyński. - Wielu zapewne widziało jego niemiecko-polską produkcję filmu o Napoleonie Bonaparte "Jeniec Europy", ale przykładowo niemiecki film "Dzieci Bronsteina" oglądało niewiele osób - dodaje. 

Jerzy Kawalerowicz zrealizował m.in. takie filmy jak "Pociąg", "Matka Joanna od Aniołów" (adaptacja opowiadania Jarosława Iwaszkiewicza pod tym samym tytułem), "Celuloza", "Śmierć prezydenta", "Austeria", a na przełomie wieków wcielił w życie planowany przez lata projekt ekranizacji "Quo vadis". Adaptacja filmowa powieści Henryka Sienkiewicza ukazała się na ekranach kin w 2001 roku. 

Działalność w SFP 

W maju 1966 wziął udział w zjeździe założycielskim Stowarzyszenia Filmowców Polskich, gdzie został wybrany na przewodniczącego. W 1974 roku na III Walnym Zjeździe SFP, ze względu na zmianę statutu Kawalerowicz został prezesem stowarzyszenia, a w 1978 roku na IV Walnym Zjeździe SFP ustąpił z tej funkcji na rzecz Andrzeja Wajdy. - Wtedy nie miał najlepszego okresu w życiu, oddał urząd Wajdzie, rozstał się z Lucyną Winnicką. Kręcił wtedy "Jeńca Europy" i mimo ambicji nie było to udane przedsięwzięcie - uważa dr Andrzej Kołodyński. 

Czytaj również: 

Poza tym w audycji:

- 75. urodziny reżysera Davida Lyncha, jednego z najbardziej charakterystycznych amerykańskich reżyserów filmowych. Światową sławę przyniosły mu zrealizowany w 1989 serial telewizyjny "Miasteczko Twin Peaks" oraz wcześniejszy, nominowany do Oscara, "Człowiek słoń"; 

- Tydzień Filmu Niemieckiego, o którym opowiedział Michał Tomiczek z Konsulatu Generalnego Niemiec we Wrocławiu, będącego współorganizatorem przedsięwzięcia. 

***

Tytul audycji: Magazyn bardzo filmowy 

Prowadzi: Michał Montowski

Data emisji: 21.01.2021 r. 

Godzina emisji: 21.10

ans

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Poczucie humoru w polskim kinie

Ostatnia aktualizacja: 27.11.2020 09:30
Bohaterem audycji "Magazyn bardzo filmowy" był aktor Jan Himilsbach (1931-1988), najbardziej znany z roli w komedii "Rejs" w reżyserii Marka Piwowskiego (1970). Przypomnienie jego postaci było dla nas punktem wyjścia do dyskusji o polskim poczuciu humoru. 
rozwiń zwiń