Dustin Hoffman kończy 84 lata. "Jedno z największych nazwisk amerykańskiego kina"

Ostatnia aktualizacja: 06.08.2021 12:53
- Dustin Hoffman to człowiek o nieograniczonych możliwościach jako aktor - mówi w Programie 1 Polskiego Radia dr Andrzej Kołodyński, historyk kina. Bohater "Magazynu bardzo filmowego" ma na swoim koncie wiele wybitnych ról, m.in. w "Absolwencie", "Nocnym kowboju", "Maratończyku", "Sprawie Kramerów", "Tootsie" i "Rain Manie". Mimo 84 lat nadal jest czynny zawodowo.
Dustin Hoffman
Dustin HoffmanFoto: Denis Makarenko/shutterstock.com

premieryfilmowe.jpg
"Legion samobójców", "Piękna i rzeźnik" i "Klątwa młodości" - premiery filmowe
Posłuchaj
38:43 2021_08_05 23_08_55_PR1_Magazyn_bardzo_filmowy.mp3 Dustin Hoffman zdobył Oscary za filmy "Sprawa Kramerów" i "Rain Man", natomiast nominacje otrzymał łącznie siedem razy. Zdobywał także Złote Globy i wiele innych nagród (Jedynka/Magazyn bardzo filmowy)

Dustin Hoffman urodził się 8 sierpnia 1937 roku w Los Angeles w rodzinie Żydów aszkenazyjskich pochodzących z Kijowa. Jego matka była pianistką jazzową, natomiast ojciec najpierw sprzedawał meble, by później zostać scenografem w wytwórni Columbia Pictures. Dustin Hoffman uczył się w Los Angeles High School, a następnie w Santa Monica City College.

- Interesowało go aktorstwo i wstąpił do Pasadena Playhouse, czyli sławnej amerykańskiej szkoły aktorskiej. Rozpoczął tam swoją karierę. Najpierw był teatr, potem telewizja i trochę późno film. Debiut zawodowy to właściwie jego trzeci film pt. "Absolwent" z 1967 roku, gdzie gra człowieka młodszego od siebie. Wygląd pozwalał mu na granie takich ról, bo był niski, miał 167 cm, był nie bardzo przystojny, trochę chuderlawy, ale jednocześnie cudownie zmieniający się przed kamerą - opowiada dr Andrzej Kołodyński.

Ekspert Jedynki przyznaje, że Dustin Hoffman jest człowiekiem o wielu twarzach i przede wszystkim o nieograniczonych możliwościach jako aktor. - To jest jedno z największych nazwisk w kinie amerykańskim, a tych ról miał ponad 60. Dwa czy trzy filmy rocznie to rzeczywiście tytaniczna praca - dodaje.

Ważne i charakterystyczne role

W "Absolwencie" zagrał rolę niezwykle ważną dla pokolenia ówczesnych 18- i 20-latków. Film opowiadał o młodzieńcu, który skończył szkołę i został wręcz ubezwłasnowolniony przez starszą od siebie kobietę.

- To była sytuacja chłopaka ze średniej klasy amerykańskiej, który jest trochę wyalienowany. Obok toczyła się wojna wietnamska i istniały różne ruchy rewolucyjne, natomiast pewna grupa młodych ludzi czuła się z tego wyłączona. On zagrał właśnie takiego człowieka, co natychmiast znalazło kolosalny oddźwięk i właściwie stał się wyrazicielem swojego pokolenia - zauważa dr Andrzej Kołodyński.

Jednym z najbardziej znanych filmów Dustina Hoffmana jest także "Nocny kowboj" z 1969 roku, w którym wcielił się w postać włóczęgi i bardzo zaniedbanego biedaka. - Następnie "Mały Wielki Człowiek" z 1970 roku. Moim zdaniem ten western był niedoceniony. Szkoda, bo stworzył tam wspaniałą rolę. Zaczynał jako młodzieniaszek, a skończył jako prawie 100-letni starzec. Jego przemiany są fascynujące, przez co nie można oderwać od niego wzroku - twierdzi gość Jedynki.

- Zaraz potem powstał istotny dla Amerykanów "Lenny". To był film o aktorze kabaretowym, który bezkompromisowo krytykował amerykański styl życia i posługiwał się wulgarnym językiem. Lenny Bruce był postacią kontrowersyjną, ale bardzo ważną, zaś Dustin Hoffman zagrał go w sposób koncertowy - kontynuuje dr Andrzej Kołodyński.

Sporą popularność przyniosły aktorowi kreacje w "Maratończyku" i "Wszystkich ludziach prezydenta".

Źródło: Movieclips Classic Trailers/Trailer "Rain Man"

Dwukrotnie nagrodzony Oscarem

Dustin Hoffman zdobył Oscary za filmy "Sprawa Kramerów" i "Rain Man", natomiast nominacje otrzymał łącznie siedem razy. Zdobywał także Złote Globy i wiele innych nagród.

- W "Rain Manie" z 1988 roku zagrał dorosłego człowieka cierpiącego na autyzm. To był jego triumf, ponieważ film wywołał dyskusję społeczną i zwrócił uwagę na tę chorobę. "Rain Man" był niezwykle wartościowy właśnie dzięki kreacji Hoffmana - mówi dr Andrzej Kołodyński.

W ostatnich latach Dustin Hoffman częściej gra role drugoplanowe. - Aktorstwo się nie kończy. To jest moje życie i przesłanie. Kocham to, ale zdaję sobie sprawę, że po osiemdziesiątce wielkie role już raczej się nie trafiają. Trzeba na to czekać, ale ja będę grał mniejsze role, bo bez aktorstwa i bez filmu umarłbym - powiedział w jednym z wywiadów Hoffman.

Czytaj także:

***

Tytuł audycji: Magazyn bardzo filmowy

Prowadził: Michał Montowski

Gość: dr Andrzej Kołodyński (historyk kina)

Data emisji: 5.08.2021

Godzina emisji: 23.08

DS

Czytaj także

Anna Dymna kończy 70 lat. Przypominamy filmową sylwetkę aktorki

Ostatnia aktualizacja: 23.07.2021 08:48
- Osobowości Anny Dymnej nie da się zamknąć w jednej definicji (...) Jej większe czy mniejsze role zapadają w pamięć nie tylko dzięki urodzie wykonawczyni, ale dlatego, że pozbawione są narcyzmu, są wolne od egzaltacji, prób skokietowania widza. To jest czyste aktorstwo - powiedział w Programie 1 dr Andrzej Kołodyński, historyk filmu.
rozwiń zwiń