Michał Oleszczyk: mój łagodny charakter jest mitem

Ostatnia aktualizacja: 25.02.2014 06:34
Festiwal w Gdyni znajduje się wśród najważniejszych wydarzeń polskiego świata filmu. Jakie zmiany wprowadzi Michał Oleszczyk, nowy dyrektor artystyczny imprezy, który sam siebie ocenia jako surowego krytyka filmowego?
Audio
  • Nowe oblicze Festiwalu Filmowego w Gdyni (Rozdroża kultury/ Jedynka)
Michał Oleszczyk
Michał OleszczykFoto: PAP/Rafał Guz

Gdynia Festiwal Filmowy to lustro, w którym od 40 lat przegląda się polskie kino. Nowo wybrany dyrektor artystyczny tej imprezy Michał Oleszczyk chciałby jednak odmitologizować konkurs główny. - Łączą się z nim zbyt duże oczekiwania, jako szklaną kulą tego, co będzie się działo w polskim kinie przez najbliższe lata. Praca nad polskim kinem jest codzienna, ona się nigdy nie kończy. Żaden sukces nie zwalnia nas, jako środowiska filmowego, od pracy, by to kino było bardzo dobre - mówi. Gość radiowej Jedynki zapowiada wprowadzenie równowagi między kinem współczesnym a retrospektywami.

Sam będąc krytykiem i filmoznawcą Michał Oleszczyk jest wdzięczny swojemu poprzednikowi Michałowi Chacińskiemu, który przez trzy ostatnie lata kierował festiwalem. - Dzięki jego pracy i odważnym decyzjom, wchodzę w festiwal już nie jak do instytucji, która wymaga gruntownej renowacji od podstaw, tylko czegoś, co należy ulepszać, kierować na nowe tory, ale ta zwrotnica została przesunięta przez niego - mówi Oleszczyk. Jak dodaje, ma przy tym ogromną tremę i będzie się starał sprostać wyzwaniu.

Kultura w Polskim Radiu w serwisie You Tube >>>

Poprzednik Oleszczyka wprowadził ostrą selekcję, która pozostanie elementem gdyńskiego festiwalu, jednak zmieni się jej charakter. - Do tej pory selekcja była w rękach tylko i wyłącznie jednej osoby, czyli Michała Chacińskiego, a teraz powstaje rada programowa, która jest ciałem doradczym i decyzja o tym, które filmy trafiają do konkursu głównego, będzie należała do nich i będzie bardziej demokratyczna, bo nie związana z gustem tylko jednej osoby - tłumaczy. Radę mają tworzyć 3-4 osoby ze środowiska filmowego, ale jej skład nie jest jeszcze znany.

Nowy dyrektor wierzy w płodozmian rozumiany jako nowe kontakty, nowe doświadczenia, nowe osobowości. - Filmem żyję od wielu lat na różne sposoby i całą swoją wiedzę oraz wysiłki wkładam teraz w nową pracę - opowiada Oleszczyk.
Jakich zmian w konkursie głównym możemy się spodziewać? Jak można zachęcić producentów do inwestowania w polskie kino? Który moment był przełomowy dla polskiego kina? Posłuchaj całej rozmowy, w której uczestniczyła także znawczyni historii festiwalu polskich filmów Anna Wróblewska.

W tonacji kina >>> słuchaj na moje.polskieradio.pl

"Rozdroża kultury" poprowadziła Joanna Sławińska.
sm/ag

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

"Ida", "W imię...", "Chce się żyć". To, co najlepsze na festiwalu w Gdyni

Ostatnia aktualizacja: 15.09.2013 21:56
38. Gdynia Film Festiwal przeszedł do historii. O główny laur, Złote Lwy, oraz o pozostałe nagrody walczyło 14 filmów fabularnych. Wygrała "Ida" w reżyserii Pawła Pawlikowskiego.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Reżyser "Idy": jestem stąd, tu mogę robić kino, w które wierzę

Ostatnia aktualizacja: 23.02.2015 01:00
Niedawno nagroda BAFTA, teraz Oscar! To jest rok "Idy" i polskiego filmu.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Orły 2014. Jurorzy czekają na film, który ich rozwścieczy

Ostatnia aktualizacja: 09.02.2014 19:00
Poznaliśmy już filmy nominowane do najważniejszej polskiej nagrody filmowej - Orłów. Z roku na rok jury staje przed coraz trudniejszym wyborem. Poziom rośnie, a Dariusz Jabłoński, pomysłodawca Orłów i prezydent Polskiej Akademii Filmowej, czeka jeszcze na filmowe burze.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Zrozumieć szpiega. Aktorzy filmu "Jack Strong" o swoim dziadku

Ostatnia aktualizacja: 09.02.2014 15:00
Józef i Stefan Pawłowscy w filmie "Jack Strong" wcielają się w rolę Waldemara Kuklińskiego - syna pułkownika. W pracy na filmowym planie pomogły im własne rodzinne doświadczenia. Ich dziadek, szermierz Jerzy Pawłowski, podobnie jak Kukliński współpracował z CIA.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Obywatel". Jerzy Stuhr reżyseruje, gra i… śpiewa

Ostatnia aktualizacja: 21.02.2014 12:17
- Ten rok albo zmiecie mnie z mapy kulturalnej tego kraju, albo wzniesie mnie na wyżyny - mówił w radiowej Jedynce Jerzy Stuhr.
rozwiń zwiń