Dominik Kolorz z "Solidarności": czas prezesa JSW się skończył

Ostatnia aktualizacja: 12.02.2015 13:25
- Górnicy z JSW, którzy strajkują są otwarci na zaciśnięcie pasa, ale chcą mieć człowieka, który będzie dla nich transparentny, wiarygodny i z tym człowiekiem chcą przejść trudne czasy w Jastrzębiu - mówił w Jedynce przewodniczący śląsko-dąbrowskiej "Solidarności".
Audio
  • Dominik Kolorz z "Solidarności": czas prezesa JSW się skończył (Z kraju i ze świata/Jedynka)
Pikieta matek, żon i dzieci górników z Jastrzębskiej Spółki Węglowej przed siedzibą JSW
Pikieta matek, żon i dzieci górników z Jastrzębskiej Spółki Węglowej przed siedzibą JSWFoto: PAP/Andrzej Grygiel

Jak przekazało w czwartek Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego w Katowicach, w kopalniach Jastrzębskiej Spółki Węglowej protestuje obecnie 5328 górników. Ponadto 19 osób prowadzi protest głodowy. Strajk w JSW trwa od 28 stycznia. Rozpoczął się w następstwie ogłoszenia przez zarząd spółki planu oszczędnościowego. Związkowcy domagają się m.in. odejścia prezesa JSW Jarosława Zagórowskiego.
Gościem "Sygnałów dnia" w radiowej Jedynce był w czwartek prezes JSW >>>
- Górnicy z kopalń Jastrzębskiej Spółki Węglowej są gotowi na wiele wyrzeczeń, ale potrzebują nie wizji, tylko faktycznego, normalnego planu wyjścia z ciężkiej sytuacji. Oczekują, że nie tylko będzie się biło po ich kieszeni, ale oczekują też takich działań, które zwiększą przychody spółki. Na skutek totalnego zaniedbania technicznego JSW ta odbudowa przychodów będzie trudna, długotrwała, ale nie niemożliwa. W tej chwili trzeba takich ludzi, którzy dają gwarancję, że tam się będzie normalnie wydobywać i sprzedawać węgiel koksujący, bo on jest bardzo dobrze sprzedawalny - wyliczył Dominik Kolorz, przewodniczący śląsko-dąbrowskiej "Solidarności".

- Jestem przekonany co do tego, że jak pojawi się nowy, konstruktywny, transparentny, uczciwy człowiek, to ze stroną społeczną, z nami, górnikami z Jastrzębia, dogada się szybko - podkreślił gość audycji "Z kraju i ze świata".
- Jak słyszę słowa z ust przedstawicieli skarbu państwa, że nic nam do tej spółki, bo to jest zachowanie ładu korporacyjnego itp. To są oczywiste bzdury. Podam kilka przykładów - prezes PGO odwołany z dnia na dzień, prezes PGNiG odwołany w sposób polityczny na polecenie premiera Donalda Tuska, prezesi Orlenu, prezes PZU itd. Jak się chce dla swoich potrzeb politycznych, to się odwołuje. Tutaj mamy pewnie do czynienia z sytuacją tego typu: my teraz pokażemy tym Ślązakom i tym jastrzębianom, jacy my tutaj to jesteśmy twardzi i nie oddamy tego Zagórowskiego, choćby nie wiem co robili. Czy tak postępuje odpowiedzialny właściciel firmy? Jeżeli akcje spółki by spadły o 600 proc., a o tyle one spadły od momentu debiutu giełdowego, żaden prezes by się na stanowisku nie utrzymał. Zagórowski trwa - zwrócił uwagę Kolorz.
***
Tytuł audycji: Z kraju i ze świata
Prowadził: Marek Mądrzejewski
Gość: Dominik Kolorz, przewodniczący śląsko-dąbrowskiej "Solidarności"
Data emisji:
12.02.2015
Godzina emisji:
12.34
kk, pg

>>>Zapis całej rozmowy

Czytaj także

Strajk w JSW nielegalny. Sąd zakazał związkowcom działań na szkodę spółki. Zarząd może złożyć pozew

Ostatnia aktualizacja: 12.02.2015 19:45
Gliwicki sąd, na wniosek Jastrzębskiej Spółki Węglowej (JSW), wydał postanowienie, w którym zakazał związkowcom działań, wyrządzających szkodę tej spółce, co oznacza, że zabronił im prowadzenia strajku - podała rzeczniczka JSW Katarzyna Jabłońska-Bajer. Zarząd ma 14 dni na pozew przeciwko związkom. Czy strony wrócą do rozmów?
rozwiń zwiń

Czytaj także

Prezes JSW: strajk jest nielegalny, nieadekwatny do problemu

Ostatnia aktualizacja: 12.02.2015 08:56
- Spółka nie chce zamykać kopalń, nie chce zwalniać pracowników i nie wyciąga ręki po pieniądze budżetowe - mówił w "Sygnałach dnia" Jarosław Zagórowski.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Ponad 5,3 tys. górników prowadzi strajk w kopalniach JSW

Ostatnia aktualizacja: 12.02.2015 11:34
Jak przekazało w czwartek Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego w Katowicach, w kopalniach Jastrzębskiej Spółki Węglowej protestuje obecnie 5328 górników. Przebywają oni na powierzchni. Ponadto 19 osób prowadzi protest głodowy.
rozwiń zwiń