Protest przewoźników. "Nie chcą ulżyć doli polskiego kierowcy"

Ostatnia aktualizacja: 04.03.2015 13:34
- Jeśli mówimy o stawkach kierowców, wygląda to w sposób całkowicie naszym zdaniem nienormalny - mówi w audycji "Z kraju i ze świata" Gerard Skroński, sekretarz Krajowej Sekcji Transportu Drogowego NSZZ Solidarność.
Audio
  • Gerard Skroński, sekretarz Krajowej Sekcji Transportu Drogowego NSZZ Solidarność o proteście przewoźników (Z kraju i ze świata/Jedynka)
Gerard Skroński
Gerard SkrońskiFoto: Polskie Radio

Przewoźnicy protestują przeciwko niemieckim i francuskim stawkom za pracę kierowców. W Warszawie przed ambasadą Niemiec i Francji zebrało się około 200 osób, by wyrazić swój sprzeciw wobec przepisów nakazujących polskim przewoźnikom stosowanie stawek minimalnych obowiązujących w tych państwach. Według nowych zasad, polscy przewoźnicy są zobowiązani płacić co najmniej 8 i pół euro za godzinę kierowcom, którzy jeżdżą do Francji czy Niemiec.

Gerard Skroński mówi, że pieniądze, które teraz otrzymują kierowcy wynoszą okołu sześciu, siedmiu tysięcy złotych, czyli w przeliczeniu są to podobne kwoty jak proponowane nowe stawki. Zaznacza jednak, że płaca kierowcy jest określana z minimalnego poziomu płacy minimalnej i wynosi na chwilę obecną 1750 złotych. - Cała reszta to są różne dodatki: ryczałty, delegacje - wylicza sekretarz Krajowej Sekcji Transportu Drogowego NSZZ Solidarność.

W opinii gościa radiowej Jedynki, nowe stawki przeszkadzają przewoźnikom też dlatego, że musiałyby być rejestrowane i od tych świadczeń musiałaby być odprowadzana składka, ale nie w Polsce. - Przy obecnym systemie dojdziemy do takiego momentu, w którym grupa kierowców zawodowych nie będzie miała z czego żyć na emeryturze - ocenia Gerard Skroński. Bo będzie miała oskładkowane tylko niewielkie pensje

Gość audycji "Z kraju i ze świata" zaznacza jednak, że wprowadzenie przez rząd niemiecki i francuski minimalnej płacy "nie jest robione po to, żeby ulżyć doli polskiego kierowcy, natomiast po to żeby ochronić swoje własne rynki pracy". - Może dojść do sytuacji, gdzie nastąpi weryfikacja polskiego przewoźnika - mówi.

***

Tytuł audycji: Z kraju i ze świata

Prowadził: Marek Mądrzejewski

Gość: Gerard Skroński, sekretarz Krajowej Sekcji Transportu Drogowego NSZZ Solidarność

Data emisji: 3.03.2015

Godzina emisji: 12.40

(kh/ag)

>>>Zapis całej rozmowy

Komentarze1
aby dodać komentarz
meczug2015-03-05 08:58 Zgłoś
Facet dobrze gada tylko za mało i za wolno męczy swymi wypowiedziami gdyby trochę mniej było yyyyyy to yyyyy z yyyyy pewnością yyyyy byłoby yyyy konkretów. Generalnie jestem za usprawnieniem tego chorego systemu płacowego , skoro polski rząd z tym sobie nie radzi to może unia europejska trochę pomorze.