Wybory prezydenckie 2015. Czy koncert Pawła Kukiza może złamać ciszę wyborczą?

Ostatnia aktualizacja: 07.05.2015 17:00
- Granica jest dość cienka - tak Krajowe Biuro Wyborcze odnosi się do koncertu, jaki w wieczór wyborczy planuje zorganizować kandydat na prezydenta Paweł Kukiz.
Audio
  • Krzysztof Lorentz, z Krajowego Biura Wyborczego o głosowaniu w czasie wyborów prezydenckich (Z kraju i ze świata/Jedynka)
Paweł Kukiz  w TVP Rozrywka
Paweł Kukiz w TVP RozrywkaFoto: TVP/PAP/Jan Bogacz

Krzysztof Lorentz mówił w radiowej Jedynce, że każdy sam musi zdecydować, czy publiczny występ kandydata na prezydenta jest złamaniem ciszy wyborczej czy też nie.

10 maja w niedzielę, o godzinie 19.00 w Lubinie wieczór wyborczy kandydata na prezydenta rozpoczyna się koncertem "Kukiz i przyjaciele".

Krzysztof Lorentz mówi, że cisza wyborcza ogranicza aktywność kandydatów. Udział w kampanii wyborczej nie wyklucza normalnej działalności, ale musi ona być wyraźnie oddzielona od kampanii wyborczej. - W przypadku koncertu granica jest dość cienka, ponieważ chodzi o publiczne występy w dniu wyborów - dodaje.

Krzysztof Lorentz przypomina, że o złamaniu ciszy wyborczej nie decyduje PKW, a organa ścigania i sądy.

- Naruszenia ciszy wyborczej są karalne, ale w pierwszej kolejności każdy sam powinien ocenić, czy jego działania są legalne czy też nie - przypomina Lorentz.

Cisza wyborcza rozpoczyna się w piątek o północy i trwa do zakończenia głosowania do godziny 21.00.

***

Tytuł audycji: Z kraju i ze świata
Prowadził: Przemysław Szubartowicz
Gość: Krzysztof Lorentz (dyrektor zespołu kontroli finansowania partii politycznych i kampanii wyborczych w Krajowym Biurze Wyborczym)
Data emisji
: 7.05.2015
Godzina emisji: 12.38

pp/IAR/ag

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Wybory prezydenckie: zerwany sojusz, nowe obietnice... Gorący dzień kampanii

Ostatnia aktualizacja: 06.05.2015 21:52
Przyszłość Lasów Państwowych, powstrzymanie "drugiej fali emigracji", ochrona polskiej ziemi, likwidacja Senatu - takie m.in. kwestie pojawiły się w środę w zmierzającej ku finiszowi kampanii przed wyborami prezydenckimi. Mowa była też o tym, czym powinni wykazywać się kandydaci.
rozwiń zwiń