Służby rosyjskie w Libii. Rosja wzmacnia swoją pozycję w regionie?

Ostatnia aktualizacja: 13.10.2018 13:05
- Dla Rosjan Libia jest kolejną szansą, by wzmocnić swoją pozycję w regionie - mówiła w audycji "W samo południe" dr Agnieszka Bryc z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu.
Ministrowie spraw zagranicznych Rosji i Libanu
Ministrowie spraw zagranicznych Rosji i LibanuFoto: PAP/EPA/YURI KOCHETKOV

Niedawno media donosiły o agentach GRU i żołnierzach desantowych oddziałów specjalnych, którzy znów pojawili się w Libii. O tym, czego Rosja szuka w Libii i czy Libia może podzielić los Syrii, mówiła w audycji "W samo południe" dr Agnieszka Bryc z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. 

- Rosjanie obecni są w Libii. Może nie w jakichś spektakularnych ilościach, ale są. Potwierdzają to także media rosyjskie. W Libii trwa obecnie wojna wszystkich ze wszystkimi. Mamy masę komendantów polowych, dwie najsilniejsze i zwalczające się grupy czyli z jednej strony rząd uznawany przez wszystkich łącznie z Rosją oraz ośrodek na wschodnie, kierowany przez marszałka kształconego przez Rosjan - powiedziała Bryc. 

Według niej Rosjanie zauważają w Libii próżnię. - Dla Rosjan jest to kolejna szansa na to, by wzmocnić swoją pozycję w regionie, a po drugie Libia jest zagłębiem ropy naftowej - kontynuowała. 

Więcej w całym nagraniu audycji.

***

Audycja: W samo południe

Prowadzi: Adrian Bąk

Gość: dr Agnieszka Bryc (Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu)

Data emisji: 13.10.2018

Godzina emisji: 12.13

kad

Zobacz więcej na temat: POLSKA Świat w południe
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak