Juliusz Sabak: śmierć traktatu INF z powodu starości

Ostatnia aktualizacja: 06.07.2019 17:43
- Bardzo dużo będzie zależało od tego, co zrobi nie NATO, a Unia Europejska. Jeśli stosunki z Rosją zostaną odmrożone, a sankcje zdjęte lub ograniczone, Rosja będzie miała więcej pieniędzy na dalsze dozbrajanie - mówi Juliusz Sabak z Defence24. Dlaczego traktat INF umiera śmiercią naturalną?
Audio
  • Czy traktat INF jeszcze przetrwa? (Jedynka/ W samo południe)
Zdjęcie ilustracyjne.
Zdjęcie ilustracyjne.Foto: SERGEI CHIRIKOV / PAP / EPA

Nadal nie ma przełomu w rozmowach NATO z Rosją w sprawie traktatu INF o całkowitej likwidacji pocisków rakietowych pośredniego i średniego zasięgu. NATO oskarża Rosję o łamanie układu i rozwijanie systemu rakietowego. Z kolei Stany Zjednoczone zapowiedziały, że 2 sierpnia zerwą nieobowiązujący w praktyce traktat.

- Traktat INF należałoby przede wszystkim rozszerzyć o inne kraje, które dysonują bronią jądrową i pociskami. Obecnie jest nieaktualny, ponieważ wtedy świat był bipolarny, a w tej chwili kierunków, z których może rozpocząć się konflikt jądrowy z użyciem pocisków krótkiego czy średniego zasięgu, jest wiele. Należałoby również je objąć ograniczeniami. Pojawia się pytanie, czy takie państwa jak Chiny czy Indie, będą zainteresowane ograniczeniem swoich możliwości? Myślę, że może to być poważny problem - komentuje Juliusz Sabak.

Prezydent Rosji Władimir Putin podpisał ustawę o wstrzymaniu udziału Rosji w układzie INF. Zgodnie z dokumentem, Rosjanie zawieszają obowiązywanie układu na czas niekreślony, a prawo do jego wznowienia ma prezydent. - W praktyce zalegalizowano stan obecny, w którym Rosja dysponuje pociskami, którymi nie dysponuje NATO. Z kolei Stany Zjednoczone mają zamiar do nich powrócić. Myślę, że jest to najistotniejszy efekt śmierci - trochę ze starości - traktatu i pewnego jednostronnego niedowładu. NATO nie dysponuje takimi systemami uzbrojenia, natomiast poszczególne państwa będą miały otwartą drogę - tłumaczy gość Jedynki.

Zdaniem Juliusza Sabaka większe możliwości zatrzymania Rosjan w zakresie dozbrajania, ma Unia Europejska aniżeli NATO. - Sankcje przynosiły pewne wymierne rezultaty, również spadek popularności miłościwie panującego cara i powiedzmy to szczerze, jednowładcy Rosji. Od pewnego czasu Rosja intensywnie modernizuje swoje siły zbrojne. Pojawia się pytanie, w jakim celu? Kogo chce atakować albo kogo chce odpierać? - słyszymy.

W trakcie rozmowy Juliusz Sabak odnosi się również do katastrofy, do której doszło 1 lipca na Morzu Barentsa. Zginęło wówczas 14 marynarzy z okrętu głębinowego Łoszarik, będącego jednostką badawczą należącą do rosyjskiej floty podwodnej. Zgodnie z oficjalnymi informacjami Rosjan, marynarze mieli zginąć w pożarze. Czy tak było naprawdę?

***

Audycja: W samo południe

Prowadzi: Paweł Lekki

Gość: Juliusz Sabak (Defence24)

Data emisji: 6.07.2019

Godzina emisji: 12.41

DS

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Kto jest największym wrogiem Federacji Rosyjskiej?

Ostatnia aktualizacja: 11.01.2018 08:00
Na taki temat Centrum Analityczne Jurija Lewady przeprowadziło sondaż wśród Rosjan. Miejsce pierwsze nie było zaskoczeniem. Aż 68 proc. respondentów wskazało Stany Zjednoczone jako główne zagrożenie.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Traktat o pociskach średniego zasięgu: Putin zawiesza udział Rosji w INF

Ostatnia aktualizacja: 03.07.2019 17:20
Prezydent Rosji Władimir Putin podpisał ustawę o wstrzymaniu udziału Rosji w układzie INF o całkowitej likwidacji pocisków rakietowych pośredniego i średniego zasięgu. W czerwcu ustawę tę przyjęły obie izby parlamentu Rosji. 
rozwiń zwiń