X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Wspomnienie górnika z pacyfikacji KWK Wujek. "Byliśmy bezbronni"

Ostatnia aktualizacja: 16.12.2019 12:30
- Byliśmy tam z gołymi rękami, bo cóż to mieć kawałek gumowej rurki przeciwko tym, którzy strzelali z karabinów maszynowych - mówił w Jedynce Krzysztof Pluszczyk, górnik KWK "Wujek", przewodniczący Społecznego Komitetu Pamięci Kopalni "Wujek".
Audio
  • Krzysztof Pluszczyk wspomina pacyfikację kopani Wujek w grudniu 1981 roku (W samo południe/Jedynka)
Krzyże przed kopalnią Wujek upamiętniające dziewięć ofiar śmiertelnych pacyfikacji z grudnia 1981 roku
Krzyże przed kopalnią Wujek upamiętniające dziewięć ofiar śmiertelnych pacyfikacji z grudnia 1981 rokuFoto: shutterstock.com/Paweł Szczepański

38 lat temu, 16 grudnia 1981 r., w czasie pacyfikacji strajku w Kopalni Wujek w Katowicach milicja użyła broni palnej. Zginęło wówczas dziewięciu górników, wielu zostało rannych. Wydarzenia w kopalni były największą tragedią stanu wojennego.

pap kopalnia wujek 1200.jpg
Największa zbrodnia stanu wojennego. Rocznica wydarzeń w Kopalni Wujek

Krzysztof Pluszczyk wspominał na antenie radiowej Jedynki pierwsze dni stanu wojennego w 1981 roku. - Poranek 16 grudnia był bardzo zimny, w granicach 15 stopni mrozu - mówił.

Dzień krwawej pacyfikacji

Wspominając początek użycia siły wobec strajkujących, przypomniał, że jako pierwsze nadjeżdżające czołgi starały się zablokować kobiety i zgromadzone osoby. - To było nawet tysiąc osób, głównie nasze rodziny i mieszkańcy Katowic - powiedział Pluszczyk.

Podkreślił, że wtedy jeszcze nie dopuszczali do siebie myśli, że to się skończy ofiarami śmiertelnymi. - To było nam obce. Zdawaliśmy sobie sprawę, że wejdą na teren kopalni, że mogą nas bić, mogą nawet aresztować, ale nie, że padną strzały z ostrej amunicji - mówił. 

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

***

Tytuł audycji: W samo południe

Prowadzi: Magdalena Ogórek

Gość: Krzysztof Pluszczyk (górnik KWK "Wujek", przewodniczący Społecznego Komitetu Pamięci Kopalni "Wujek")

Godzina emisji: 12.16

Data emisji: 16.12.2019

st/ag

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Pacyfikacja Kopalni "Wujek" - zbrodnia stanu wojennego

Ostatnia aktualizacja: 16.12.2019 09:00
- Ostatnie posiedzenie komisji Solidarności odbyło się w piątek, 11 grudnia 1981. Czuć już było, że może dojść do jakiegoś nieszczęścia w kraju - mówił górnik Adam Skwira, jeden z przywódców strajku w kopalni "Wujek".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Zapadł wyrok ws. byłego zomowca, który strzelał w kopalni Wujek

Ostatnia aktualizacja: 13.12.2019 13:06
Sąd Okręgowy w Katowicach ogłosił wyrok 3,5 roku więzienia dla b. zomowca Romana S., oskarżonego o strzelanie do górników w kopalni Wujek na początku stanu wojennego.
rozwiń zwiń