Antifa organizacją terrorystyczną? Ekspert: praktycznie niemożliwe

Ostatnia aktualizacja: 13.06.2020 13:30
Niedawno prezydent Donald Trump poinformował, że zamierza uznać skrajnie lewicowy ruch Antifa za organizację terrorystyczną. Członkowie i zwolennicy administracji zarzucają lewicowym bojówkom udział w aktach przemocy podczas ostatnich demonstracji. 
Audio
  • Antifa organizacją terrorystyczną? (W samo południe/Jedynka)
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: Shutterstock/Alexandros Michailidis

Antifa, czyli "Akcja antyfaszystowska" to mający korzenie w Niemczech nieformalny ruch skrajnie lewicowych bojówek sprzeciwiających się skrajnej prawicy.

- Antifa niemiecka jest źródłem wszelkiej antifowskiej działalności na świecie - mówi w Programie 1 Polskiego Radia ekspert ds. bezpieczeństwa dr Sławomir Ozdyk. - Obecna Antifa, tak jak ją teraz widzimy w mediach, powstała na początku lat 80. w Niemczech i jest pokłosiem wstępu, który dla Antify przygotował Związek Komunistyczny - ludowa organizacja, która powstała w latach 70. w Niemczech. Wyznaczył on trendy, którymi Antifa posługuje się do dnia dzisiejszego. Wówczas też mówiono o bojowych formach działania, które widoczne są na przykład teraz w USA, ale równie dobrze były widoczne w 2017 roku podczas szczytu G20 w Hamburgu - dodaje.

czytaj więcej
antifa niemcy 1200 shutt.jpg
19-latka z Niemiec podważa teorie klimatyczne. Antifa wysłała jej pogróżki

Ekspert: luźna struktura

Ekspert zwraca uwagę, że są dwa rodzaje "Antifowców". - Jest Antifa liberalna i Antifa tzw. bojowa. Liberalna próbuje "przejąć władzę" na drodze demokratycznych, wygranych wyborów. Publikuje artykuły, rozkleja plakaty. Natomiast Antifa bojowa to Antifa ekstremistyczna, która działa na zasadzie bezpośrednich starć - wyjaśnia.

- Prezydent Donald Trump już 9 miesięcy temu mówił o delegalizacji Antify, ale jest to praktycznie, przynajmniej w Niemczech, niemożliwe, bo Antifa nie jest formą organizacyjną, którą można atakować. Są to poszczególne organizacje, które łączą się dla danej akcji, danego zadania. A tak jest to luźna struktura i bardzo trudno byłoby udowodnić, że ta właśnie struktura odpowiada za terroryzm - mówi dr Ozdyk. 

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy, a międzynarodowej części audycji także:

- "Europejskie Menu" Beaty Płomeckiej, a w nim o pracach komisji transportu Parlamentu Europejskiego, która przegłosowała przepisy zaostrzające zasady transportu międzynarodowego. Chodzi o ograniczenia dotyczące na przykład czasu pracy kierowców, czy ich odpoczynku w hotelach. Z zapisami Pakietu Mobilności nie zgadzają się polscy europosłowie - nowe prawo uderzy w krajowy sektor transportowy. Głosowanie na sesji plenarnej Parlamentu Europejskiego nad pakietem mobilności najprawdopodobniej odbędzie się w lipcu.

- Irak i Stany Zjednoczone potwierdziły swoje zaangażowanie w proces wycofania wojsk amerykańskich z Iraku. O osiągniętym porozumieniu poinformował media premier Iraku Mustafa Al-Kadhimi. Al-Kadhimi powiedział, że Irak i USA uznały decyzję parlamentu irackiego w sprawie wycofania wojsk USA. Stany Zjednoczone będą "w dalszym ciągu zmniejszać" swoją obecność wojskową w Iraku - oświadczyły rządy amerykański i iracki we wspólnym oświadczeniu. Nie jest znany harmonogram realizacji porozumienia. Szczegóły w felietonie Michała Strzałkowskiego.

Więcej w dołączonym nagraniu.

***

Tytuł audycji: W samo południe 

Prowadzi: Michał Żakowski 

Gość: dr Sławomir Ozdyk (ekspert ds. bezpieczeństwa)

Data emisji: 13.06.2020

Godzina emisji: 12.29

kh

Czytaj także

"Zakazanie podduszania byłoby dobrym rozwiązaniem". Donald Trump o reformie amerykańskiej policji

Ostatnia aktualizacja: 12.06.2020 23:06
Prezydent USA Donald Trump w wywiadzie udzielonym w piątek telewizji Fox News powiedział, że chciałby, aby w większości przypadków obowiązywał zakaz przyduszania zatrzymanego przez policję, choć zasugerował, że ta metoda może być konieczna w niektórych sytuacjach.
rozwiń zwiń