Karski: premier pokazał, że interes własnego kraju można stawiać ponad interesami innych państw

Ostatnia aktualizacja: 21.07.2020 13:13
- Wynegocjowaliśmy dobry budżet UE i pozytywnie oceniany fundusz odbudowy. Polska dyplomacja, polski rząd stanęły na wysokości zadania - powiedział w Programie 1 Polskiego Radia europoseł PiS, prof. Karol Karski.
Szef Rady Europejskiej Charles Michel i premier Mateusz Morawiecki w Brukseli.
Szef Rady Europejskiej Charles Michel i premier Mateusz Morawiecki w Brukseli.Foto: FRANCISCO SECO/AFP/East News

EN_01437963_0003-1200pm.jpg
"Polska na pewno liczy się dużo bardziej niż kilka lat temu". Premier o sukcesie negocjacyjnym w Brukseli

Zgodnie z porozumieniem zawartym we wtorek nad ranem w Brukseli, Polska ma pozyskać w ramach funduszu odbudowy ponad 124 mld euro w grantach, a łącznie z uprzywilejowanymi pożyczkami - 160 mld euro. Nie będzie też bezpośredniego połączenia pomiędzy praworządnością a wypłacaniem środków budżetowych.

Posłuchaj
09:27 21-karski.mp3 Prof. Karol Karski mówił w Programie 1 Polskiego Radia o sukcesie negocjacyjnym Polski podczas szczytu UE w Brukseli (Jedynka/W samo południe)

 

Polska otrzymuje więcej, niż wpłaca

- W UE zazwyczaj jest tak, że wszyscy chcą zachować twarz, więc także i ci, którzy od ponad roku mówili o konieczności powiązania wydatków z unijnego budżetu z praworządnością, mogą mówić, że jest tam odniesienie do art. 2. traktatu UE, gdzie również rządy prawa są przywoływane - stwierdził Karol Karski. Podkreślił, że zasady dot. przestrzegania praworządności zostały tak skonstruowane, że na końcu i tak musi być jednomyślność wszystkich państw członkowskich UE.

Karol Karski podkreślił, że Polska wciąż pozostaje państwem, które otrzymuje więcej z budżetu UE, niż do niego wpłaca.

Czytaj także:

- Pamiętajmy, że kiedy ustalano poprzednią perspektywę finansową, Donald Tusk, ówczesny premier Polski, mówił, że to prawdopodobnie ostatni taki budżet, w którym Polska otrzymuje więcej środków, niż wpłaca do budżetu UE. Okazuje się, że nie, że można dobrze negocjować, można stawiać interes własnego kraju ponad interesami innych państw i dojść do rozwiązania, które satysfakcjonuje wszystkich - powiedział.

emilewicz 1200 pap.jpg
"Wyzwaniem będzie zainwestowanie tych pieniędzy". Jadwiga Emilewicz o efektach unijnego szczytu

"Piękne, uczciwe słowa premiera Orbana"

Gość Jedynki odniósł się też do słów premiera Węgier, Wiktora Orbana, który powiedział, że porozumienie w sprawie budżetu unijnego i funduszu odbudowy to sukces Grupy Wyszehradzkiej. - Premier Morawiecki jest dziś przywódcą Grupy Wyszehradzkiej. Mam wielkie szczęście być członkiem jego drużyny. Mamy wielkie szczęście, że doświadczony minister finansów przewodzi dziś grupie V4. W rzeczywistości zapewnił on miliardy euro dla Polski. Muszę mu pogratulować. Wspaniała robota - mówił Orban.

- To piękne, uczciwe słowa premiera Wiktora Orbana, który oddał to, kto był głównym motorem tych pozytywnych zmian i decyzji podczas szczytu - stwierdził Karol Karski. Jak dodał, Polska i Węgry mogą na sobie polegać.

Zapraszamy do wysłuchania całej audycji.

***

Audycja: "W samo południe"
Prowadził: Antoni Trzmiel
Gość: prof. Karol Karski (europoseł PiS)
Data emisji: 21.07.2020
Godzina emisji: 12.20

paw/

Czytaj także

Kulisy negocjacji w Brukseli. Wiemy, jakie były wytyczne polskiego rządu na szczyt UE

Ostatnia aktualizacja: 21.07.2020 10:08
W wytycznych ze spotkania Rady Ministrów na szczyt UE w Brukseli napisano m.in., że Polska wniesie o wykreślenie z lipcowej propozycji szefa Rady Europejskiej punktów odwołujących się do mechanizmu warunkowości, wiążącego budżet z praworządnością, który - jak oceniono - jest niezgodny z unijnymi traktatami.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Zwycięstwo Polski i Węgier". Dziennik "Washington Post" o szczycie w Brukseli

Ostatnia aktualizacja: 21.07.2020 10:43
Amerykański dziennik "Washington Post" w relacji ze szczytu UE w Brukseli pisze o "zwycięstwie Węgier i Polski". Wskazuje, że w ostatecznym projekcie wycofano zapisy, które wiązały dostęp do funduszy z kwestiami praworządności. Był to jeden z punktów, na których najbardziej zależało obu krajom.
rozwiń zwiń