"Mamy do czynienia z recydywą". Jan Maria Jackowski o awarii w "Czajce"

Ostatnia aktualizacja: 04.09.2020 13:11
- Mamy do czynienia z sytuacją, która wskazuje na to, że były zaniedbania i ktoś nie dopełnił swoich obowiązków - mówił w Programie 1 Polskiego Radia senator PiS Jan Maria Jackowski. Jego zdaniem kwestia awarii w oczyszczalni "Czajka" wymaga wyjaśnienia. 
Jan Maria Jackowski
Jan Maria JackowskiFoto: Wojciech Kusiński/Polskie Radio

Senator PiS uznał, że Rafał Trzaskowski jest "słabym zarządcą miasta". Zauważył, że jako były przewodniczący Rady Miasta Stołecznego Warszawy z czasów prezydentury Lecha Kaczyńskiego zna tę tematykę i  już po pierwszej awarii miał wrażenie, że "te środki, które miasto podejmuje i te instytucje miejskie, które są odpowiedzialne za infrastrukturę wodno-kanalizacyjną stolicy mogą spowodować, że niestety ten problem wróci i tak się stało".

1200_Woś_PR1.jpg
"Skala jest porażająca". Minister środowiska o awarii w "Czajce"

- Po awarii sprzed roku były zalecenia Wód Polskich i nie zostały one wykonane - stwierdził Jan Maria Jackowski. Dodał, że "w ramach tych zaleceń była sugestia, aby wybudować awaryjny, czy drugi sposób przesyłu tych ścieków z jednego brzegu Warszawy na drugi poprzez specjalny podziemny rurociąg". - Miasto się do tego podobno zabiera, ale to wszystko jest już po fakcie, to znaczy, kiedy mamy do czynienia z recydywą - stwierdził.


Posłuchaj
08:08 jackowski o czajce.mp3 Jan Maria Jackowski o awarii w oczyszczalni "Czajka" (W samo południe/Jedynka)

Przypomniał, że rok temu rząd wydał kilkadziesiąt milionów złotych na wsparcie miasta, mimo że wówczas prezydent Trzaskowski odrzucał to wsparcie. - Finalnie okazało się, że bez tego wsparcia nie byłby w stanie opanować sytuacji - zaznaczył. Podkreślił także, że "trudno wymagać, żeby za zaniedbania władz Warszawy, odpowiedzialność ponosili wszyscy Polacy, finansując te zaniedbania". Jego zdaniem postawa rządu jest słuszna. - Wszelkie wsparcie merytoryczne, podejmowanie decyzji administracyjnych, uzgodnień, materiały, które zostały użyte na poprzedni most pontonowy, to wszystko jest do dyspozycji miasta, natomiast wykonanie prac jest po stronie samorządu warszawskiego - powiedział senator PiS. Ocenił także możliwości finansowe stołecznego ratusza, mówiąc, że "Warszawa nie jest biednym samorządem, który nie jest w stanie udźwignąć zadania".

Czytaj także:

Gość radiowej Jedynki podkreślił, że w tej sprawie zostały złożone zawiadomienia do prokuratury. Zauważył też, że na ustalenia postępowań trzeba będzie poczekać. - Trzeba się uzbroić w cierpliwość - powiedział gość radiowej Jedynki.

Jan Maria Jackowski odniósł się także do sytuacji w Platformie Obywatelskiej. - Czuje się pewną nerwowość, wewnętrzna walka w PO zaczyna się nasilać - ocenił. Stwierdził także, że koncepcją Nowej Solidarności, czyli ruchu Rafała Trzaskowskiego "zaczyna się powoli rozmywać".

***

Tytuł audycji: "W samo południe"
Prowadziła: Jerzy Jachowicz
Gość: Jan Maria Jackowski (PiS)
Data emisji: 04.09.2020
Godzina emisji: 12.30

itom

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Awaria w "Czajce". Dworczyk: już w kwietniu ostrzegaliśmy Trzaskowskiego przed ewentualną katastrofą

Ostatnia aktualizacja: 01.09.2020 21:57
- Już w kwietniu ostrzegaliśmy prezydenta Warszawy przed katastrofą w oczyszczalni "Czajka" - podkreślił na Twitterze szef Kancelarii premiera Michał Dworczyk. Opublikował też dwa pisma, które w tej sprawie do włodarza stolicy przesłały Wody Polskie.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Awaria w "Czajce". Radny PiS w Warszawie: nadzór nad stolicą jest niewystarczający

Ostatnia aktualizacja: 02.09.2020 15:34
- Oczekiwałbym od gospodarza miasta, że na poważnie zajmie się zarządzaniem Warszawą. Mam nieodparte wrażenie, że nadzór nad stolicą jest niewystarczający, a rzesza zastępców prezydenta po prostu sobie nie radzi - powiedział w Polskim Radiu 24 Michał Szpądrowski, radny m.st. Warszawy (PiS).
rozwiń zwiń

Czytaj także

Zapory i znaki zakazu wjazdu. Rusza budowa mostu pontonowego na Wiśle

Ostatnia aktualizacja: 04.09.2020 11:56
W okolicach miejsca, w którym do Wisły zrzucane są nieczystości, służby miejskie zagrodziły w piątek drogi prowadzące do rzeki. Wprowadzono objazdy na ścieżkach rowerowych. Na kolektorze ściekowym w godzinach porannych było kilku pracowników miejskich wodociągów. Miejsce przyszłej budowy mostu pontonowego oglądało dwóch żołnierzy.
rozwiń zwiń